Koronawirus: Portugalia przedłuża stan wyjątkowy

premier Portugalii Antonio Costa, twitter

premier Portugalii Antonio Costa, twitter

Portugalia przedłuża stan wyjątkowy do 2 maja. Wprowadza jednak pierwsze ulgi i stopniowo będzie wybudzać gospodarkę.

 

 

W czwartek (16 kwietnia) parlament zatwierdził dekret prezydenta Marcelo Rebelo de Sousy, przedłużający stan wyjątkowy w Portugalii do 2 maja. Władze zapowiadają jednak łagodzenie restrykcji w związku ze spadającą liczbą zachorowań.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Stan nadzwyczajny po raz pierwszy, stan nadzwyczajny po raz drugi…

Stan wyjątkowy obowiązuje w Portugalii od 19 marca. Czwartkowa decyzja parlamentu jest już drugim jego przedłużeniem, konstytucja Portugalii ogranicza bowiem długość stanu wyjątkowego do 15 dni. Tym razem towarzyszyć mu będą pierwsze środki przywracające kraj do normalności.

„Realizacja stanu wyjątkowego musi być odpowiednia do panujących warunków, bez ignorowania społecznych i ekonomicznych skutków, jakie pociąga za sobą izolacja”, mówił prezydent. Rząd zapowiedział stopniowe otwieranie sektora usług i niektórych przedsiębiorstw. W maju planuje się powrót dzieci do szkół i przedszkoli. Na razie edukacja i praca biurowa pozostaną zdalne.

„Mam nadzieję, że to ostatni raz, kiedy parlament był zmuszony przedłużyć obowiązywanie stanu wyjątkowego. To pierwszy raz w dziejach naszej 46-letniej demokracji, gdy rząd musiał sięgnąć po ten środek” – powiedział premier António Costa. Jak podkreślono w dekrecie, wychodzenie ze społecznej kwarantanny będzie możliwe tylko jeżeli „dane epidemiologiczne będą nadal wskazywać na spowolnienie rozprzestrzeniania się wirusa”.

Koronawirus: Niemcy przedłużają restrykcje, ale część z nich łagodzą

Kanclerz Niemiec Angela Merkel zapowiedziała przedłużenie większości epidemicznych obostrzeń do 3 maja.

Sukces dzięki odpowiedzialnej postawie

Jak dotąd w Portugalii odnotowano ponad 18 tys. przypadków zarażenia koronawirusem i 629 zgonów. Według informacji podanych przez ministra zdrowia Antonio Salesa śmiertelność wynosi 5,5 proc na 100 tys. osób, co jest jednym z niższych wyników w Unii Europejskiej. Tzw. krzywą zachorowań udało się spłaszczyć dzięki „doskonałej postawie obywatelskiej Portugalczyków” – powiedział Sales.

Portugalia ma do dyspozycji 4,2 łóżka intensywnej terapii na 100 tys. mieszkańców, najmniej w całej Unii Europejskiej. Ale na skuteczną walkę z wirusem wpłynęła szybka reakcja władz, które zamknęły szkoły 16 marca, gdy w kraju potwierdzono 245 przypadków zachorowań. Stan nadzwyczajny wprowadzono zaledwie trzy dni później.

Dla porównania w sąsiadującej Hiszpanii zezwolono na marsz z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet, w którym wzięło udział ok. 100 tys. osób chociaż do 8 marca potwierdzono już 559 przypadków infekcji wirusem SARS-CoV-2. W Portugalii wykonuje się dużo testów na obecność koronawirusa – średnio ponad 20 tys. na milion obywateli, co jest jednym z najlepszych wyników w Europie (dla porównania w Polsce przeprowadzono 4,5 tys. testów na milion mieszkańców/dane z 17 kwietnia).

Testy na koronawirusa na milion mieszkańców – jak Polska wypada na tle Europy i nie tylko? Zestawienie

Testy na koronawirusa na milion mieszkańców – jak Polska wypada na tle Europy i nie tylko?

Walka z wirusem ma swoje koszty

Kryzys związany z ekonomicznymi skutkami epidemii negatywnie wpływa na sytuację gospodarczą kraju, akurat w czasie gdy po kilku latach gospodarka pod wodzą premiera Antonia Costy zaczęła notować coraz lepsze wyniki.

„Wiemy, że upadnie wiele firm, a niektóre miejsca pracy utracimy bezpowrotnie” – powiedział minister finansów Pedro Siza Vieira. Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) bezrobocie w Portugalii urośnie ponad dwukrotnie – do blisko 14 proc. Oznacza to niemalże powrót do sytuacji z czasu kryzysu gospodarczego sprzed dekady, gdy w szczytowym momencie zanotowano ponad 17 proc. bezrobocie.

Obecny rok miał być pierwszym od czasu demokratycznej transformacji, gdy udało się w Portugalii wypracować minimalną nadwyżkę budżetową (0,2 proc.). Z powodu koronawirusa eksperci zapowiadają ponad 7 proc. deficyt finansów publicznych oraz wzrost długu publicznego do 135 proc. PKB. „Drugi kwartał będzie najcięższym w naszej historii ” – powiedział Vieira.

Koronaobligacje: Czym są koronaobligacje i dlaczego Północ Europy ich nie chce

Koronaobligacje tematem sporu w Unii Europejskiej. Trwają negocjacje nad warunkami wsparcia dla państw najbardziej dotkniętych koronawirusem. Komisja Europejska przygotowuje też wsparcie, którego będzie mogła skorzystać Polska.

Plan ratunkowy

Rząd próbuje ratować gospodarkę i wesprzeć przedsiębiorców dotkniętych kryzysem. Jak do tej pory przewidziano wsparcie o wartości 3,7 mld euro (1,9 proc. PKB) w postaci kredytów dla małych i średnich przedsiębiorstw. Rząd przeznacza także 1 mld euro (0,5 proc. PKB) na zasiłki dla tymczasowo zwolnionych. W 2020 r. odroczono podatki oraz składki ubezpieczeniowe dla firm i pracowników – o łącznej wartość około 6,2 mld euro.

Mimo to załamanie jest widoczne gołym okiem, a przedsiębiorcy biją na alarm. Tylko w pierwszych dwóch tygodniach kwietnia rynek samochodowy skurczył się o 82 proc. Sprzedano 838 samochodów, podczas gdy z danych Portugalskiego Stowarzyszenia Handlu Motoryzacyjnego (ACAP), wynika że rok temu o tej porze sprzedano 6208 aut.

Narodowy przewoźnik lotniczy TAP poinformował o tymczasowej redukcji zatrudnienia 90 proc. pracowników. Pozostałym skrócono godziny pracy i zmniejszono pensje.

12 proc. Portugalczyków twierdzi, że w przypadku przedłużenia społecznej izolacji do końca lipca, nie będzie w stanie pokryć kosztów najpotrzebniejszych wydatków.

Bezwarunkowy dochód gwarantowany lekarstwem na kryzys?

Czy bezwarunkowy dochód gwarantowany to lepszy sposób na uratowanie gospodarek niż kolejne wielomiliardowe plany ratunkowe?

Biednych będzie przybywać

Z powodu kryzysu epidemiologicznego zamknięto szkoły i uniwersytety, i obecnie wszystkie zajęcia odbywają się online. Dla wielu rodzin jest to problematyczna sytuacja ze względu na dostęp do pomocy naukowych.

Tylko wśród uczniów szkół podstawowych, aż 50 tys. nie ma w domu dostępu do internetu. „Ten problem dotyczy też starszych uczniów i studentów. Przyczyną jest trudna sytuacja ekonomiczna w wielu domach” – mówi w rozmowie z EURACTIV.pl Antonio Leitao, student medycyny z Lizbony.

W Portugalii ponad 18 proc. dzieci i młodzieży do lat siedemnastu żyje w ubóstwie, a aż 6 proc. gospodarstw domowych nie może pozwolić sobie na zaspokojenie podstawowych potrzeb (wskaźnik deprywacji materialnej). Wskaźnik ten określa jaka jest w danym kraju liczba gospodarstw domowych, które nie mogą sobie pozwolić na zaspokojenie podstawowych potrzeb, takich jak: zapewnienie ogrzania mieszkań, posiadanie pralki, telefonu czy telewizji.

Z badań wynika, że 33 proc. portugalskiego społeczeństwa żyje w gospodarstwie domowym niezdolnym do opłacenia czynszu czy raty kredytu. W obliczu rosnącego bezrobocia i utraty zarobków sytuacja może się jeszcze pogorszyć.

Koronawirus: Co najczęściej kupujemy teraz przez internet?

Obowiązkowe kwarantanny oraz tzw. lockdowny, czyli ograniczenia w możliwości przebywania poza domem sprawiły, że wzrasta sprzedaż przez internet. Co sprzedaje się teraz lepiej, a co gorzej?

Ciemna strona kwarantanny

W izolacji częściej dochodzi do aktów przemocy domowej. Mieszkańcy zamknięci w domach są sfrustrowani, wzrasta poziom agresji, a ofiary przemocy nie mają dokąd uciec. Tylko we Francji odnotowano 32 proc. wzrost zgłoszeń przemocy domowej.

Z tym problemem zmagają się wszystkie państwa. W stolicy Grenlandii, gdzie jedna na trzy osoby doświadczyła wykorzystywania seksualnego wprowadzono na czas kwarantanny zakaz sprzedaży alkoholu. Problem ten nie omija Portugalii, dlatego rząd wprowadził specjalne środki mające na celu wsparcie ofiar przemocy domowej. Uruchomione zostały dodatkowe infolinie, powstały ośrodki dla kobiet uciekających przed domowymi oprawcami.

Przed portugalskim rządem wiele wyzwań, a wśród nich działania, które nie dopuszczą do wzrostu nierówności społecznych, które jeszcze przed wybuchem obecnego kryzysu należały do najwyższych w Unii Europejskiej.

Koronawirus: Izolacja sprzyja przemocy domowej, ale jej ofiarom można pomóc

Izolacja sprzyja przemocy, jednak niektóre rządy w Europie pomagają osobom jej doświadczającym.