Koronawirus: Polski rząd zaostrza lockdown. Wszystkie szkoły zamknięte

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił zaostrzenie w Polsce zasad przeciwepidemicznych, źródło: KPRM, fot. Adam Guz

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił zaostrzenie w Polsce zasad przeciwepidemicznych, źródło: KPRM, fot. Adam Guz

W Polsce nauczanie zdalne zostanie rozszerzone także na klasy 1-3 w szkołach podstawowych. W galeriach handlowych otwarte mogą być tylko sklepy spożywcze, drogerie czy apteki. Zamknięte zostaną także placówki kulturalne.

 

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział zaostrzenie przeciwepidemicznych obostrzeń w Polsce. Nowe zasady mają obowiązywać od najbliższej soboty (7 listopada) co najmniej do ostatniej niedzieli bieżącego miesiąca (29 listopada). Restrykcje dotyczące szkół wejdą zaś w życie od poniedziałku (9 listopada).

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Co się zmieni?

Przede wszystkim rozszerzona zostanie nauka zdalna na całe szkoły podstawowe. Dotąd uczniowie klas 1-3 mieli lekcje prowadzone stacjonarnie. Teraz funkcjonować będą w trybie stacjonarnym tylko przedszkola i żłobki. Jeśli nauczyciel będzie musiał zakupić sprzęt do prowadzenia zdalnych lekcji, rząd przygotuje na takie zakupy bony o wartości 500 zł.

Zamknięte zostają także wszystkie placówki kulturalne, czyli kina, teatry, galerie czy muzea. Do tej pory w kinach czy teatrach zajętych mogło być do 25 proc. miejsc. Wciąż zamknięte pozostaną lokale gastronomiczne, które mogą jedynie serwować jedzenie i napoje z dostawą lub na wynos.

Restrykcje dotkną też galerii handlowych. Będą w nich mogły być otwarte tylko sklepy spożywcze, apteki czy drogerie, a także punkty usługowe. W sklepach o powierzchni poniżej 100 metrów kwadratowych będzie mogła przebywać 1 osoba na 10 metrów kwadratowych, w większych sklepach jak dotychczas – 1 osoba na 15 metrów kwadratowych.

Hotele i pensjonaty będą natomiast mogły przyjmować jedynie tych gości, którzy znajdują się w podróży służbowej. Premier Morawiecki zaapelował też o wykonywanie pracy zdalnie, choć nie ma obecnie w Polsce takiego nakazu.

Utrzymane bez zmian są natomiast restrykcje dotyczące transportu zbiorowego. Zajętych może być tylko 50 proc. miejsc siedzących lub 30 proc. wszystkich. Dalej nie mogą też działać baseny, aquaparki, kluby fitness czy sanatoria.

„Chcemy ograniczyć mobilność społeczną. Eksperci podkreślają, że to jedyny skuteczny sposób zmniejszenia liczby nowych zakażeń. Chcemy ograniczyć możliwość spotkań międzyludzkich. Inaczej nasza służba zdrowia się załamie” – mówił szef polskiego rządu.

„Zdaje się, że listopad będzie jednym z najtrudniejszych miesięcy, najtrudniejszych momentów w czasie pandemii, przed nami zatem arcytrudny czas. Pandemia nasila się, więc nasza odpowiedź musi być zdecydowana. Dlatego kolejne restrykcje są bardzo potrzebne; chronimy tym samym służbę zdrowia, chronimy też obywateli, chronimy ludzi przed tragicznymi konsekwencjami pandemii” – dodał.

Koronawirus: Od wczoraj w Polsce obowiązuje trzecia już strategia

Personel medyczny bez kwarantanny, a współdomownicy zakażonego w kwarantannie automatycznie, pulsoksymetry dla chorych łagodnie przechodzących zakażenie koronawirusem i więcej izolatoriów – to elementy obowiązującej od wczoraj trzeciej już rządowej strategii walki z COVID-19.

 

Nowe zasady przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się koronawirusa przedstawili we …

Premier pogroził całkowitą „narodową kwarantanną”

Mateusz Morawiecki poinformował, że obecne zaostrzenie w Polsce zasad przeciwepidemicznych to „przedostatni krok przed całkowitą narodową kwarantanną”. „Jeśli nie będzie efektu i zakażeń wciąż będzie tak szybko przybywać, będziemy za 7-10 dni musieli wprowadzić ograniczenia w wychodzeniu z domów, w podróżowaniu oraz w działaniu sklepów, które nie sprzedają niezbędnych towarów. Ograniczenia dotkną też wtedy część zakładów produkcyjnych” – powiedział premier.

Wskazał też w jakiej sytuacji dojdzie do wprowadzenia „narodowej kwarantanny”. Jeśli nowych zakażeń będzie 70-75 na 100 tys. mieszkańców – rząd jeszcze bardziej zaostrzy przeciwepidemiczne reguły, jeśli zaś  będzie ich powyżej 50 na 100 tys. mieszkańców, obecne reguły zostaną utrzymane.

Poluzowanie lockdownu będzie możliwe w przypadku występowania 25-50 zakażeń na 100 tys. mieszkańców. Wtedy wrócą zasady tzw. stref czerwonych, czyli obowiązujące dotychczas.

Poważniejsze luzowanie obostrzeń (ogłoszenie Polski strefą żółtą) premier Morawiecki zapowiedział zaś w przypadku występowania mniej niż 10 zakażeń na 100 tys. mieszkańców. Jeśli zakażeń będzie zaś mniej niż 2 na 100 tys. mieszkańców, powróci w Polsce podział na strefy zielone, żółte i czerwone.

Terapia osoczem metodą na koronawirusa?

Jak pokonać koronawirusa? W kolejnych miejscach na świecie próbuje się terapii osoczem pobranym od tzw. ozdrowieńców.

Minister zdrowia apeluje o oddawanie osocza

Z kolei minister zdrowia Adam Niedzielski wezwał Polaków, aby „pozostali w domach”. „To jest czas, kiedy trzeba ograniczyć i doprowadzić do drastycznego spadku liczby zachorowań. Nie możemy pozwolić sobie na przyglądanie się krótkookresowo i dokładanie lekkich obostrzeń. To czas na hamulec awaryjny” – powiedział o zaostrzaniu przeciwepidemicznych rygorów.

Dodał, że w Polsce „mamy przyrastającą liczbę zgonów i system opieki zdrowotnej przestaje być wydolny”. „Musimy więc sobie wszyscy zdać sprawę z powagi sytuacji, w jakiej się znajdujemy”. Niedzielski zapewnił, że na razie, dzięki wydzielaniu nowych łóżek dla pacjentów z COVID-19 oraz uruchamianiu nowych respiratorów, miejsc w szpitalach jeszcze nie brakuje.

Minister zdrowia zaapelował natomiast do ozdrowieńców, aby oddawali osocze. Jego podawanie osobom przechodzącym COVID-19 ciężko, może w niektórych przypadkach złagodzić przebieg choroby.

„Chcielibyśmy, żeby ozdrowieńcy włączyli się w akcję wolontariatu opieki nad seniorami i zgłaszali do Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Każdy może oddać osocze na cele lecznicze” – powiedział.

Lekarze zalecają, aby osocze oddawały jedynie osoby, które przeszły infekcję koronawirusem lekko i już czują się dobrze, a także aby były starsze niż 18 lat, ale młodsze niż 60.

Koronawirus: Kiedy rozpoczną się testy szczepionki CureVac na ludziach?

Firma biotechnologiczna CureVac z Tybingi twierdzi, że jest na dobrej drodze w procesie opracowania szczepionki na koronawirusa.

Morawiecki: Protestujcie dalej, ale w internecie

Mateusz Morawiecki wskazał też na protesty po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji jako na źródło dużej części nowych zakażeń. Wezwał protestujących do nieuczestniczenia w demonstracjach.

„Bardzo proszę tych, którzy dalej chcą protestować – protestujcie dalej, ale w internecie, a nie w przestrzeni publicznej. Żeby za dwa tygodnie zaświeciło się światło w tunelu, musimy przestrzegać zasad bezpieczeństwa. Mimo, że mamy różne poglądy, to tu powinniśmy być zgodni – epidemia jest zagrożeniem dla gospodarki i tysięcy istnień ludzkich” – powiedział premier.

Politycy rządzącej obecnie Zjednoczone Prawicy, a także część prorządowych mediów już od dłuższego czasu obwiniają właśnie organizatorów protestów o pogorszenie sytuacji epidemicznej w szkołach. Choć eksperci wskazują na to, że takie protesty mogą generować nowe zakażenia, to jednak za główne ognisko zakażeń uważają szkoły.