Koronawirus: Polski lek z osocza już za dwa miesiące?

Komisji Europejskiej udało się zebrać 9,4 mld euro na opracowanie szczepionki na koronawirusa (Photo by CDC on Unsplash)

Komisji Europejskiej udało się zebrać 9,4 mld euro na opracowanie szczepionki na koronawirusa (Photo by CDC on Unsplash)

Przedstawiciele firmy Biomed Lublin i Uniwersytetu Medycznego w Lublinie poinformowali, że rozpoczęła się produkcja pierwszej partii leku na COVID-19 z osocza ozdrowieńców.

 

Zapowiedzieli też, że za około dwa miesiące zostanie on podany pierwszym pacjentom.  W pierwszej partii ma zostać wyprodukowanych około trzech tysięcy ampułek tego nowatorskiego leku.

Członek zarządu Biomedu ds. operacyjnych Piotr Fic poinformował na wtorkowej (18 sierpnia) konferencji prasowej, że prawdopodobnie z końcem października immunoglobulina anty SARC-CoV-2 trafi do badań klinicznych. Badania kliniczne potrwają około czterech miesięcy, potem lek będzie przekazany do rejestracji, a następnie skierowany do sprzedaży. Standardowa procedura rejestracji leków trwa około 210 dni, ale – jak  poinformował Fic – przepisy dotyczące zwalczania pandemii koronawirusa pozwalają ją skrócić do 150 dni.

Prof. Tomasiewicz: Lek powinien być skuteczny

„Nasze oczekiwania są naprawdę wielkie, optymistyczne i poparte już pewnymi doświadczeniami. Jest duża szansa na to, że będziemy dysponowali lekiem, który będzie działał u bardzo dużej części pacjentów” – powiedział szef Kliniki Chorób Zakaźnych PSK 1 w Lublinie prof. Krzysztof Tomasiewicz. Zwrócił uwagę, że koronawirus nie ustępuje i prawdopodobnie będzie nam towarzyszyć dłużej, ale podkreślił, że podawanie chorym osocza ozdrowieńców przynosi bardzo dobre efekty, więc lek wyprodukowany z osocza powinien być skuteczny.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA. Kolejny rekord zakażeń w Polsce

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Apel do UE o pomoc

Jeden z inicjatorów projektu senator PiS Grzegorz Czelej przypomniał natomiast, że do uruchomienia produkcji leku potrzebnych było 150 litrów osocza ozdrowieńców, z czego większość, bo ponad 100 litrów, oddali górnicy. Zwrócił się przy tym z apelem do UE i poszczególnych państw członkowskich o utworzenie banków osocza z przeciwciałami do produkcji tego leku. „Nie mamy żadnej innej alternatywy, nie mamy na horyzoncie żadnego innego leku” – podkreślił Czelej.