Koronawirus: Nowatorska szczepionka z Poznania już wkrótce?

Koronawirus. Zdjęcie autorstwa Fusion Medical Animation on Unsplash

Koronawirus. Zdjęcie autorstwa Fusion Medical Animation on Unsplash

Prototyp polskiej szczepionki przeciwko SARS-CoV-2 – nowocześniejszej od amerykańskiej i chińskiej – ma być gotowy za półtora miesiąca i, jak zapewnia prof. Andrzej Mackiewicz, szczepionka na pewno będzie skuteczna.

 

Według wybitnego onkologa i immunologa, który pracuje nad stworzeniem szczepionki na koronawirusa wspólnie z grupą naukowców z Centrum Biologii Medycznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, na najbliższe pół roku pracy nad szczepionką potrzeba jeszcze 15 mln zł. “Będzie działała, mogę podpisać cyrograf z samym diabłem” – oświadczył prof. Andrzej Mackiewicz w opublikowanej wczoraj (26 lipca) rozmowie z PAP, na którą powołują się media.

Tymczasem choć epidemia COVID-19 w Polsce nie ustępuje, to od soboty obowiązują złagodzone kolejny raz obostrzenia związane z epidemią COVID-19.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA / Pierwsze zakażenie SARS-CoV-2 w Korei Płn.

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Polska szczepionka na COVID-19 na wzór tej na czerniaka

Efektem prac prof. Mackiewicza jest np. najbardziej zaawansowana szczepionka na czerniaka, która przeszła już szereg faz badań klinicznych, a żadna z 36 tys. podanych dotychczas dawek nie wywołała niepożądanych skutków ubocznych. “Pierwsze dawki podaliśmy w 1997 roku. Pacjentom, którzy skorzystali z naszych szczepionek wydłużyliśmy życie o 20 lat plus” – poinformował profesor.

Działanie i konstrukcja szczepionki na COVID-19, stworzonej przez zespół Mackiewicza, opiera się na takiej samej technologii. Szczepionki rakowe z Poznania opierają się zaś na zmodyfikowanych genetycznie komórkach nowotworowych, gdyż – jak tłumaczy immunolog – część mechanizmów obronnych człowieka w przypadku wirusów i nowotworów jest podobna.

“W szczepionce na COVID-19 zamiast komórek rakowych wykorzystujemy komórki zdrowe, do których wprowadzamy ten sam gen, który wykorzystujemy w szczepionkach rakowych w celu dodatkowej aktywacji mechanizmów odpornościowych (tzw. molekularny adiuwant)” – wyjaśnia profesor. “Oprócz tego dokładamy jeszcze wybrane geny wirusa m.in. ten odpowiedzialny za wnikanie do komórek osób zakażonych. W uproszczeniu, dochodzi do tworzenia się przeciwciał blokujących jego wnikanie oraz indukcji innych mechanizmów, których nie generują pozostałe szczepionki” – dodaje.

Mackiewicz podkreśla przy tym, że wyższość polskiej szczepionki polega na wstrzykiwaniu ludziom „gotowych fragmentów wirusa”, które nie wymagają produkowania ich np. w mięśniu człowieka, tak jak to jest w przypadku szczepionek amerykańskich.

Polska szczepionka na koronawirusa “o dwie generacje do przodu”

W ocenie Andrzeja Mackiewicza oryginalna polska szczepionka na COVID-19 jest dużo nowocześniejsza, “o dwie generacje do przodu w stosunku do tego, co stworzyli Amerykanie i Chińczycy”, którzy wykorzystują koncepcję szczepionek skonstruowanych na SARS–CoV-1. Zdaniem profesora “takie konstrukty mogą mieć problemy z trwałością”, więc nie wiadomo jak długo będą chroniły przed koronawirusem, a w związku z tym – jak często trzeba będzie podawać dawki przypominające.

Naukowiec podkreśla także, że jego zespół dysponuje już nawet całą linią produkcyjną do wytwarzania szczepionek komórkowych w warunkach sterylnych. Konieczne będzie jeszcze utworzenie odpowiednich banków komórek, gdyż taka szczepionka zawiera żywe komórki, które muszą być przechowywane w ciekłym azocie. Dopiero potem „sztuczne wirusy” namnażane są w hodowli i są gotowe do podania.

Pandemia: Rosja chciała wykraść dane o pracach nad szczepionką przeciw koronawirusowi

Brytyjski rząd poinformował, że wspierani przez państwo rosyjskie hakerzy chcieli wykraść z różnych ośrodków badawczych oraz firm farmaceutycznych na całym świecie informacje o pracach nad szczepionką przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2, który wywołał obecną pandemię.

 

O sprawie zaalarmowało brytyjskie Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa (NCSC). Dziennikarzom …

Na profilaktyczną szczepionkę przeciwko SARS-CoV-2 wystarczy 15 mln zł

W ocenie profesora na najbliższe pół roku pracy nad szczepionką zespół potrzebuje 15 mln zł. “Pamiętajmy, że warto wydać te pieniądze, bo zawsze lepiej mieć swój produkt niż kupować szczepionkę z zagranicy” – podkreśla zwracając uwagę, że najbardziej zaawansowani w pracach nad szczepionką przeciw COVID-19 Amerykanie najpierw będą szczepić ludzi w USA, dopiero potem będą sprzedawać swój produkt innym państwom. “Wykorzystajmy to, że mamy wszystko: koncepcję, technologię, linię produkcyjną, zespół naukowców i wieloletnie doświadczenie” – przekonuje Andrzej Mackiewicz, który od 30 lat pracuje wraz z zespołem nad rozwojem leczniczych szczepionek rakowych.

Profilaktyczna szczepionka przeciwko SARS-CoV-2, nad którą pracuje zespół z Poznania ma być podawana osobom zdrowym, tak, by zapobiec rozwojowi choroby COVID-19 po zakażeniu wirusem SARS-CoV-2. Zespół profesora pracuje również nad ukierunkowaną immunoterapią przeznaczoną dla chorych na nowotwory, którzy są zakażeni COVID-19. Jej celem jest zahamowanie rozwoju wirusa wraz z jednoczesnym działaniem przeciwnowotworowym.

Zanim jednak zespół prof. Mackiewicza będzie mógł rozpocząć fazę badań szczepionki u ludzi, musi przejść audyty, które jako przedstawiciel Europejskiej Agencji Leków przeprowadza w Polsce Główny Inspektor Farmaceutyczny.

Testy na koronawirusa na milion mieszkańców – jak Polska wypada na tle Europy i nie tylko? Zestawienie

Testy na koronawirusa na milion mieszkańców – jak Polska wypada na tle Europy i nie tylko?

Rząd łagodzi restrykcje mimo dużej liczby zakażonych

Tymczasem mimo utrzymującej się dużej liczby osób, u których potwierdzono występowanie SARS-Cov-2, rząd wydał rozporządzenie łagodzące kolejny raz restrykcje nałożone w związku z pandemią koranawirusa. Wczoraj (26 lipca) odnotowano bowiem 443 nowe przypadki SARS-CoV-2 (dzień wcześniej było ich aż 584, a w piątek 458). Tym samym liczba wszystkich zachorowań od początku pandemii przekroczyła 43 tysiące, a zmarło 1671 zakażonych – wczoraj kolejnych siedem osób.

Mimo to od soboty (25 lipca) m.in. kibice mogą wrócić do hal i sal sportowych, zniesione zostały limity osób na basenach, a w wydarzeniach i zajęciach sportowych może brać udział maksymalnie już 250 uczestników jednocześnie.

Będzie można też zajmować już połowę miejsc na widowni obiektów sportowych na wolnym powietrzu – uczestnicy będą zajmować co drugie miejsce, w rzędach naprzemiennie (dotychczas udostępniano tylko jedną czwartą miejsc). W przypadku braku wyznaczonych miejsc zmniejszono odległość, jaka musi być zachowana między widzami z półtora metra do jednego metra. W mocy utrzymany jest jednak obowiązek zakrywania maseczkami ust i nosów.

Wakacje 2020: Francja odradza podróży do Hiszpanii i wprowadza obowiązkowe testy na SARS-CoV-2 na lotniskach

Pogorszenie sytuacji epidemiologicznej w Hiszpanii skutkuje odradzaniem przez rząd Francji podróżowaniem do sąsiedniej Hiszpanii. Podobne rekomendacje wprowadziła Belgia, a Norwegia zdecydowała się na bardziej restrykcyjne podejście w stosunku do osób przylatujących z Hiszpanii.