Koronawirus: Największy samolot świata z pomocą medyczną dla Polski

Największy samolot świata AN 225 Mrija, źródło twitter AntonovCompany

Największy samolot świata AN 225 Mrija, źródło twitter AntonovCompany

Dziś rano w Warszawie ląduje największy samolot świata, ukraiński An-225 Mrija z ładunkiem środków ochrony osobistej i sprzętu medycznego z Chin. Tymczasem wobec kryzysu wywołanego koronawirusem, wiele komercyjnych linii lotniczych lotniczych zdecydowało się dostosować swoje największe samoloty pasażerskie do przewozów cargo.

 

Na pokładzie Mriji – jedynego na świecie tak dużego i ciężkiego samolotu z Tianjin przyleci do Polski ładunek złożony m.in. z siedmiu milionów maseczek ochronnych (typu P2), przyłbic i kilkuset tysięcy kombinezonów ochronnych kupionych przez spółki skarbu państwa: KGHM i Grupę Lotos. Wtorkowy (14 kwietnia) transport jest kolejnym zorganizowanym przez te spółki na apel premiera Mateusza Morawieckiego. Pierwszy samolot ze sprzętem z Chin wylądował w Polsce 26 marca.

Koronawirus: Pierwszy transport z pomocą z Chin już w Polsce

W Warszawie wylądowały wczoraj dwa pierwsze samoloty z Chin z wyposażeniem medycznym, którego w Polsce najbardziej brakuje.

Antonow 225 Mrija

Antonow 225 Mrija lata w barwach Ukrainy i jest czarterowany do przewożenia szczególnie dużych i ciężkich ładunków. Jest powiększoną wersją ciężkiego samolotu transportowego An-124 Rusłan, a jego ładowność wynosi 250 ton. Skonstruowano go na Ukrainie pierwotnie w celu przenoszenia promu kosmicznego Buran (jego budowę zakończono pod koniec 1988 r.).

Wraz z rozpadem ZSRR upadł jednak radziecki program promów kosmicznych i dopiero po przebudowie, od początku XXI w. Mrija wykorzystywana jest w lotach komercyjnych jako samolot transportowy ukraińskich linii lotniczych Antonov Airlines.

An 225 Mrija ma 84 m długości, rozpiętość skrzydeł to 88,4 m, a łączna wysokość aż 18,1 m. Ładownia tego samolotu ma długość 43,35 m, szerokość 6,4 m i wysokość 4,4, a podwozie ma aż 32 koła. Wyposażony jest w sześć silników odrzutowych, jego prędkość przelotowa wynosi 800 km/h, a obsługuje go sześcioosobowa załoga. Mrija to jedyny egzemplarz tego typu samolotu – drugi nigdy nie został ukończony.

Koronawirus: Kto w Europie kupił sprzęt medyczny z Chin?

Koronawirus: Kto w Europie skorzystał już z pomocy Chin?

Apel lotniska Okęcie

Lotnisko Chopina na Okęciu apeluje jednak do wszystkich, którzy chcieliby na własne oczy zobaczyć największy samolot świata, żeby z powodu koronawirusa zostali jednak w domu. „Rozumiemy w pełni chęć zobaczenia tego, jedynego na świecie giganta na własne oczy, ale prosimy: pamiętajcie o naszym wspólnym bezpieczeństwie i zdrowiu – nie przyjeżdżajcie w rejon lotniska, zostańcie w domu” – apelują władze lotniska na facebooku.

Zapewniają też, że umożliwią wszystkim chętnym możliwość śledzenia w internecie – w relacji na żywo – zarówno przylotu, jak i odlotu Mriji oraz rozładunku tego transportowca na Lotnisku Chopina. Obiecują ponadto, że na lotnisku będzie też zespół foto, który przygotuje zdjęcia z wydarzenia, jakim jest wizyta największego samolotu na świecie.

Vestager: Nie dopuśćmy do wykupienia europejskich firm przez Chiny

Odpowiedzialna za sprawy cyfrowe wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej wyraziła obawę o to, że Chiny będą chciały skorzystać z kryzysu gospodarczego i wykupić udziały w europejskich firmach. Margrethe Vestager zaapelowała o to, aby państwa członkowskie UE zareagowały szybciej.

 

Wiceszefowa KE udzieliła

Linie lotnicze przerabiają swoje samoloty

Wobec spadku popytu (jak się szacuje nawet o więcej niż 90 proc.) na przewozy pasażerskie, który został wywołany pandemią koronawirusa i jednoczesnego wzrostu popytu na transport towarów medycznych, wiele komercyjnych linii lotniczych zdecydowało się na przeróbkę dużych samolotów pasażerskich na cargo.

Po to, żeby samoloty spędzały jak najwięcej czasu w powietrzu zamiast stać na lotniskach zwiększa się ich ładowność dostosowując do transportu ładunków. Takie zmiany wprowadziły już: Air France, El Al czy China Eastern,a dołącza do nich właśnie Air Canada.

Air Canada przerabia swoje Boeingi 777-300ER

Narodowy przewoźnik kanadyjski Air Canada ogłosił w niedzielę (12 kwietnia), że zmodernizuje swoje Boeingi 777-300ER. Linia lotnicza zakończyła już modyfikację jednego z trzech samolotów tak, żeby zamiast wozić pasażerów służył przewozowi ładunków. Wszystkie trzy będą wykorzystane do transportu środków medycznych.

„Szybkie dostarczenie krytycznych zasobów medycznych i innych niezbędnych zasobów do Kanady i pomoc w ich dystrybucji w całym kraju jest niezbędne w walce z kryzysem COVID-19” – wyjaśnił cytowany w mediach wiceprezydent Air Canada Cargo Tim Strauss. Podkreślił przy tym, że transformacja największego, międzynarodowego samolotu szerokokadłubowego tych linii “umożliwi szybsze przemieszczanie większej liczby towarów.”

Boeing 777 jest jednym z największych samolotów pasażerskich na świecie, a po modyfikacjach ich ładowność zostanie zwiększona dwukrotnie. Zmiany polegają na usunięciu 422 foteli w każdym z przerabianych samolotów, utworzeniu strefy załadunku oraz wprowadzeniu niezbędnych zabezpieczeń. Dostosowanie samolotu pasażerskiego do przewozu towarów ma zająć tylko sześć dni.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Boeing: Nowy rynek będzie miał wkrótce wartość 300 mln dolarów

Boeing przewiduje, że rynek konwersji samolotów pasażerskich na transportowe w ciągu najbliższych 20 lat będzie wart 300 mld dol. Mimo że taka przeróbka jest skomplikowana, to jednak wciąż tańsza niż kupowanie nowych samolotów cargo. Ponadto linie lotnicze wprowadzają do swojej floty wciąż nowe samoloty, więc do konwersji wybierają raczej swoje najstarsze maszyny. Dlatego też w najbliższych latach będzie można obserwować starsze typy Boeinga z ładunkami zamiast pasażerów na pokładzie.

Macron: Francja zamknięta do 11 maja

Prezydent Francji Emmanuel Macron wygłosił orędzie, w którym zapowiedział, że kraj pozostanie w zamknięciu do 11 maja.