Koronawirus: Najgorsze dopiero przed Hiszpanią?

Premier Hiszpanii Pedro Sanchez / źródło twitter PSOE

Hiszpania notuje właśnie najgorszy dzień od początku pandemii koronawirusa. Przybywa zakażonych i zmarłych. Rząd przygotowuje się do następnej fazy walki z pandemią a premier wzywa Unię Europejską do opracowania nowego Planu Marshalla dla Europy.

 

 

Z danych zaprezentowanych dziś przez hiszpańskie Ministerstwo Zdrowia wynika, że poniedziałek może być najgorszym dniem od początku pandemii koronawirusa. Liczba zakażonych przekroczyła 30 tys., a liczba zgonów ponad 2 tys., z czego tylko dziś zanotowano 434 kolejne przypadki.

Rząd Pedro Sancheza szykuje się do wprowadzenia nowych środków przeciwko pandemii i jednocześnie apeluje do Unii Europejskiej o opracowanie nowego Planu Marshalla dla Europy, który złagodziłby gospodarcze i społeczne skutki obecnego kryzysu.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie

Europa stała się epicentrum pandemii koronawirusa. Obecność patogenu zdiagnozowano u ponad 425 tys. ludzi na świecie, wyzdrowiała dotąd ok. 1/4 zakażonych. Ponad 4 proc. osób zarażonych umarło. 

Apel o działanie

Kryzys i wojna z koronawirusem – który z pewnością wygra w cuglach wszystkie rankingi na słowo roku – są nieustannie odmieniane przez wszystkie przypadki na całym świecie. Nie inaczej jest w Hiszpanii, gdzie Pedro Sanchez w niedzielę podczas czwartego w mijającym tygodniu telewizyjnego przemówienia zaapelował do Unii Europejskiej o „mobilizację największych zasobów w historii”, na wzór powojennego Planu Marshalla.

Hiszpański premier sugeruje utworzenie planu inwestycji publicznych, który po zakończeniu kryzysu ożywiłby gospodarki poszczególnych państw UE. Sanchez zachęca także Unię do poluzowania zasad Paktu Stabilizacji i Wzrostu, np. poprzez zgodę do zwiększania zadłużenia państw. Hiszpański polityk chciałby także „koronaobligacji” – o których już w ubiegłym tygodniu mówił m.in. premier włoskiego rządu Giuseppe Conte. Koronaobligacje to nic innego jak wspólne papiery dłużne państw strefy euro. Zyski z ich sprzedaży posłużyłyby do sfinansowania inwestycji i wydatków społecznych przeznaczonych na zwalczanie koronawirusa.

Włochy: Śmiertelność z powodu koronawirusa rośnie. Dlaczego?

Prawie 800 osób zmarło wczoraj we Włoszech z powodu zakażenia koronawirusem, dziś kolejne 651.

Wszystko jest możliwe

Komisja Europejska już w piątek zaproponowała aktywowanie klauzuli korekcyjnej Paktu Stabilności i Wzrostu. Unijna egzekutywa zapowiedziała, że jeszcze dziś zwróci się w tej sprawie do Rady ds. Gospodarczych i Finansowych (Ecofin). Akceptacja propozycji pozwoliłaby państwo członkowskim na sprawniejsze przeciwdziałanie kryzysowi dzięki odstąpieniu od wymogów europejskich ram budżetowych. „Proponujemy dziś maksymalne uelastycznienie naszych zasad, co umożliwi rządom krajowym wsparcie wszystkich potrzebujących”, powiedziała przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen.

Niemka powiedziała w piątek w rozmowie z radiem Deutschlandfunk: „rozważamy wszystko – wszystko, co pomoże w tym kryzysie, zostanie użyte (…). Dotyczy to również koronaobligacji”. KE przymierza się do zaproponowania państwom członkowskim większej elastyczności, jaką przewidują unijne ramy fiskalne, aby umożliwić wdrożenie środków potrzebnych do powstrzymania epidemii Covid-19 i złagodzenia jej negatywnych konsekwencji.

Stąd deklaracja na łamach niemieckiego radia na temat ewentualnego wyemitowania przez państwa strefy euro specjalnych papierów wartościowych.

Polskie spółki w walce z koronawirusem

PKN Orlen i KGHM rozpoczęły produkcję płynów dezynfekujących, PGE oraz Agata Meble oferują pieniądze na walkę z epidemią koronawirusa, sportowa marka 4F przekazuje szpitalom gogle, paliwowy UNIMOT zakupuje dla szpitali testy na koronawirusa, a produkujący okna i rolety Drutex zapowiada …

Stan kryzysowy

Sanchez chciałby także utworzenia europejskiego ubezpieczenia od bezrobocia. Byłoby ono uzupełnieniem systemów udzielania zasiłków, istniejących w każdym z państw. Hiszpan sugeruje, by do walki z kryzysem finansowym włączył się – na wzór zaangażowania w Europejski Zielony Ład – Europejski Bank Inwestycyjny (EBI), który mógłby wesprzeć płynność finansową państw członkowskich. Postulaty Madrytu, wspierane przez Paryż i Rzym, przekazano już do Brukseli.

Z szacunków rządu przedstawionych przez dziennik „El Pais” wynika, że każdego dnia w Hiszpanii z powodu zamrożenia gospodarki znikają tysiące miejsc pracy. Rząd przewiduje ponadto, że PKB z pierwszego kwartału może zmniejszyć o 12 proc. To moment próby nie tylko dla Sancheza – w podobnym położeniu znajdują się także inni szefowie rządu. Od umiejętności zareagowania na kryzys, ale także od współpracy z UE zależeć będą losy poszczególnych gabinetów, bo chociaż, jak wynika z badań, poszczególni liderzy w zetknięciu z kryzysem zyskują na osobistej popularności – jak Giuseppe Conte we Włoszech – to recesja i pogłębienie kryzysu gospodarczego może odbić się w wynikach następnych wyborów. Tak jak po kryzysie sprzed dekady.

Koronawirus: Europa w poszukiwaniu respiratorów

Jednym z najbardziej poszukiwanych na świecie towarów w ostatnim czasie są urządzenia wspierające funkcje oddechowe u pacjentów. Respiratory są więc coraz mniej dostępne na rynku, a ich cena wzrosła. Polscy inżynierowie opracowali jednak sposób podłączania do jednego urządzenia dwóch pacjentów.

 

Wiele …

To dopiero początek?

W sobotę Sanchez powiedział w przemówieniu do rodaków, że „najgorsze jest dopiero przed nami”. A jego słowa od razu znalazły potwierdzenie w statystykach. Tylko dziś (stan na godzinę 16:00) zanotowano 4321 nowych przypadków zachorowań, z czego zmarły 434 osoby. Według danych hiszpańskiego MZ wynika, że 87 proc. z nich miała ponad 70 lat, a 67 proc. więcej niż 80.

Według Fernando Simóna, który koordynuje prace zespołu ds. przeciwdziałania epidemii, stopniowo zmniejsza się liczba pacjentów, którzy trafiają na oddziały intensywnej terapii. „W ostatnim czasie ten współczynnik spadł z 15 proc. do 13 proc. To niewielkie zmiany, ale dają nadzieję na poprawę”, powiedział Simon podczas dzisiejszej konferencji prasowej. Obecnie na OIOM-ie znajduje się 2355 osób z 27 528 aktywnych przypadków zachorowań.

Hiszpania wchodzi w kolejną fazę reagowania na pandemię. W środę 25 marca w parlamencie odbędzie się głosowanie dotyczące przedłużenia o kolejne 15 dni – do 11 kwietnia – stanu alarmowego. Do kraju docierają kolejne przesyłki z Chin i Korei Południowej z testami, które w szybki sposób pozwolą zdiagnozować nowych chorych. Tylko w następnych dniach rząd rozdysponuje 640 tys. takich testów we wszystkich wspólnotach autonomicznych.

Ich zakup to postępowanie zgodne z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), aby zdiagnozować nie tylko najbardziej prawdopodobne przypadki zakażeń – jak ma to na ogół miejsce w Hiszpanii – ale także te mniej inwazyjne, które obecnie pozostają poza zasięgiem służby zdrowia. Ich wykrycie, jak przekonują eksperci WHO, pozwoli odizolować potencjalnych roznosicieli patogenu od reszty społeczeństwa, co ma przyczynić się do zahamowania rozprzestrzeniania się wirusa. Ze statystyk hiszpańskiego MZ wynika, że jak dotąd 85 proc. testów we wspólnocie autonomicznej Madrytu jest pozytywnych, ale badaniu poddawane są w większości „najbardziej oczywiste przypadki”.

Tesla zacznie produkować respiratory?

W związku z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2, który może wywoływać ostre zapalenie płuc i niewydolność oddechową, wzrosło na świecie zapotrzebowanie na wyposażenie szpitalnych oddziałów intensywnej opieki medycznej, a przede wszystkim na respiratory. Koncern Tesla zamiast samochodów elektrycznych może zacząć produkować takie …

System na granicy

W Hiszpanii od początku pandemii przeprowadzono około 350 tys. testów, średnio 15 tys. każdego dnia. Nowa partia ma trafić do najbardziej wrażliwych grup: jak lekarze i personel medyczny oraz osoby starsze, które przebywają w domach opieki. Jednak same testy nie pozwolą wygrać walki z pandemią. Rządowi wprawdzie udało się zmobilizować ponad 50 tys. osób do służb sanitarnych, ale system jest bliski przeciążenia. Brakuje także sprzętu i odzieży ochronnej.

Podobnie jak we Włoszech zaczyna także brakować miejsc w szpitalach, dlatego przygotowano łóżka w szpitalach polowych. Największy z nich znajduje się pod Madrytem w pobliżu lotniska Barajas, gdzie znajduje się ponad 1,3 tys. łóżek., w tym setka dla najciężej chorych. Jednak w obwodzie są kolejne 2 do 5 tys. miejsc.

Kubańska "biała armia" lekarzy na ratunek Włochom

Rząd w Hawanie skierował do epicentrum koronawirusa w północnych Włoszech 52 doświadczonych medyków. Skąd wzięła się kubańska „armia w kitlach”?