Koronawirus: Które kraje znoszą lockdown? – AKTUALIZACJA

Zdjęcie via unsplashs.com @ciprianmorar

Dania otworzyła już część szkół. Czesi napiją się piwa w restauracjach pod koniec maja, a Polacy po majówce mogą wrócić do galerii handlowych. Które rządy w Europie sposobią się do luzowania społecznych obostrzeń?

 

 

Polska: Luzowanie bez konkretnych dat

Polski rząd wzorem innych państw europejskich otwiera gospodarkę etapami. Proces znoszenia restrykcji podzielono na IV fazy. Decyzja o przejściu do kolejnego etapu będzie podjęta na podstawie analizy przyrostu zachorowań, wydajności służby zdrowia oraz realizacji wytycznych sanitarnych przed odpowiedzialne podmioty.

W środę (29 kwietnia) premier przedstawił kolejne założenia planu odmrażania gospodarki z epidemicznych obostrzeń. Od 6 maja otwarte zostaną żłobki i przedszkola – ale ostateczną decyzję w tej sprawie podejmą „organy założycielskie”, czyli w większości przypadków samorządy. Szkoły i uczelnie wyższe na razie pozostaną zamknięte. Działalność wznowią też biblioteki, muzea, hotele i galerie handlowe.

Rząd ma zapewnić środki dezynfekujące i higieniczne dla placówek, które maja przyjąć w przyszłym tygodniu najmłodsze dzieci. Jednocześnie, osobom, które nie mają możliwości skierowania dzieci do przedszkola lub żłobka dalej będzie przysługiwał specjalny zasiłek w wysokości 80 proc. dotychczasowego dochodu.

Jeszcze wcześniej, bo od 4 maja, otwarte zostaną hotele i inne miejsca noclegowe, ale tam również będą musiały być stosowane sanitarne środki ostrożności. Ograniczona ma być maksymalna liczba hotelowych gości, a pomieszczenia będą musiały być regularnie dezynfekowane. Rząd doprecyzuje te wymogi w odrębnym rozporządzeniu.

4 maja będą mogły zostać otwarte również galerie handlowe, ale będą je obowiązywały te same zasady, co mniejsze sklepy – zakrywanie twarzy przez klientów, noszenie przez wszystkich jednorazowych rękawiczek oraz ograniczenie maksymalnej liczby klientów przebywających w galerii handlowej w tym samym czasie do 1 osoby na 15 m2.

Austria: Pierwsza w Europie

Jako pierwsza plan luzowania restrykcji ogłosiła jeszcze przed świętami Wielkanocnymi Austria. Wiedeń rozpisał strategię na najbliższe 1,5 miesiąca. Restrykcje nad Dunajem zaczęto znosić w dzień po Wielkanocy. Zgodnie z nimi otwarto mniejsze sklepy, które sprzedają towary inne niż żywność czy leki. Dotyczy to jednak tylko placówek o powierzchni mniejszej niż 400 m2.

Dobra sytuacja epidemiologiczna pozwala rządowi znosić kolejne obostrzenia wprowadzone na czas pandemii koronawirusa. Od 1 maja otwarte zostaną przedsiębiorstwa usługowe (np. zakłady fryzjerskie czy kosmetyczne), a restauracje od 15 maja, a hotele od 29 tegoż miesiąca. W restauracjach przy jednym stole dozwolone będzie przebywanie do 4 osób dorosłych bez konieczności zachowania odległości 1 metra. Obsługa będzie zobligowana do noszenia masek.

Austria ma już plan zakończenia "lockdownu"

Wiedeń myśli o zakończeniu tzw. lockdownu, czyli specjalnych epidemiologicznych obostrzeń, które mają pomóc w walce z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2. Które państwa również rozważają taką możliwość?

Niemcy i Szwajcaria: Szybki powrót do szkół

W sąsiednich Niemczech kanclerz Angela Merkel zapowiedziała przedłużenie większości epidemicznych obostrzeń do 3 maja. Berlin ogłosił w środę (15 kwietnia) plan działań rozpisany na 2,5 tygodnia. Podczas wideokonferencji szefowej rządu z premierami 16 krajów związkowych uzgodniono m.in. otwarcie części sklepów już w poniedziałek (20 kwietnia).

Poluzowanie restrykcji dotyczy sklepów, których powierzchnia nie przekracza 800 m2. Muszą one jednak spełniać ściśle określone standardy sanitarne, jak udostępnienie płynu do dezynfekcji rąk. Niemcy planują od 4 maja ponowne otwarcie szkół i uczelni wyższych. Dyrektorzy placówek muszą jednak zapewnić organizację zajęć w na tyle dużych salach, by uczniowie i studenci mogli siedzieć od siebie w oddaleniu co najmniej dwóch metrów.

W środę (22 kwietnia) po południu zapowiedziano w Niemczech ogólnokrajowy obowiązek noszenia masek ochronnych. Nakaz obowiązuje od poniedziałku (27 kwietnia) w środkach komunikacji publicznej i podczas zakupów.

O stopniowym znoszeniu ograniczeń związanych z epidemią zdecydował także rząd Szwajcarii. W poniedziałek (27 kwietnia) otwarto ponownie zakłady fryzjerskie i kosmetyczne, a już od 11 maja planowane jest otwarcie sklepów i szkół. Rząd pomyślał także o przedsiębiorcach. W czwartek (16 kwietnia) wydano rozporządzenie wprowadzające ochronę przedsiębiorstw przed postępowaniem upadłościowym w razie trudności finansowych wywołanych przez kryzys koronawirusowy. Rząd informuje, że główną motywacją jest zapobieżenie wzrostowi bezrobocia.

Koronawirus: Niemcy przedłużają restrykcje, ale część z nich łagodzą

Kanclerz Niemiec Angela Merkel zapowiedziała przedłużenie większości epidemicznych obostrzeń do 3 maja.

Czechy: Na piwo pod chmurką pod koniec maja

Zdecydowanie najbardziej precyzyjny plan luzowania społecznych restrykcji przedstawiły Czechy. Rząd rozpisał zamykanie „lockdownu” na 5 etapów. Procedura rozpoczęła się w poniedziałek (20 kwietnia) i potrwa do 8 czerwca.

W pierwszym etapie uruchomiono m.in. zakłady rzemieślnicze, sklepy, bazary z warzywami i owocami. 27 kwietnia otwarto małe sklepy, a większe będą otwarte 11 maja. 25 maja planowane jest otwarcie restauracji i barów z miejscami na świeżym powietrzu. Pozostałe muszą poczekać do 8 czerwca, gdy czynne mają być także duże centra handlowe. Tego samego dnia planowane jest wydanie pozwoleń na organizację wydarzeń sportowych dla mniej niż 50 osób.

Studenci wrócili na uczelnie już od 20 kwietnia, ale tylko w przypadku najwyższych roczników, w grupach zajęciowych dla maksymalnie 5 osób. Szkoły średnie mają zostać uruchomione dla tegorocznych maturzystów 11 maja, a dla młodszych dwa tygodnie później. W klasach ma być maksymalnie 15 uczniów. Pierwsze matury mogłyby odbyć się po 1 czerwca. Szkoły i uczelnie są zamknięte w Czechach od 11 marca br.

Koronawirus: Czy Czechom udało się opanować kryzys?

Stopniowo spada liczba zachorowań, a rząd znosi kolejne ograniczenia.

Słowacja: Kopia polskiego rozwiązania?

Rząd poinformował w poniedziałek (20 kwietnia) o planie znoszenia ograniczeń wprowadzonych na czas pandemii. Podano jednak tylko datę pierwszego etapu. Od środy (22 kwietnia) działają wszystkie sklepy o powierzchni do 300 m2, a także niektóre punkty usługowe.

Rząd zezwolił także na działalność jarmarków i targowisk z artykułami rolno-spożywczymi. Otwarto także restauracje, ale tylko te wydające potrawy przez okienko – a więc bez kontaktu z klientem. Do pracy wrócą komisy i salony samochodowe. Będzie także można uprawiać sport na świeżym powietrzu – dyscyplinach, gdzie nie ma kontaktu między zawodnikami.

Od 20 kwietnia zdecydowano także o ponownym otwarciu hoteli, ale tylko tych z wynajmem długoterminowym i bez możliwości skorzystania z opcji wyżywienia. Wszystkie otwarte miejsca zobowiązano do przestrzegania zasad higieny oraz dystansu społecznego.

Premier Igor Matovicz zakomunikował, że znoszenie dalszych obostrzeń jest uzależnione od sytuacji epidemiologicznej kraju. Rząd zamierza informować o zmianach co dwa tygodnie. W drugim etapie planuje się otwarcie zakładów fryzjerskich oraz kosmetycznych, a także przywrócenie mszy i uroczystości religijnych.

W trzecim etapie mogłyby zacząć działać sklepy powyżej 1 tys. m2, restauracje, muzea, galerie i księgarnie, a w czwartym kina, teatry, centra handlowe, szkoły, przedszkola.

Słowacja: Władze poddały kwarantannie kilka tysięcy Romów

Zgodnie z zapowiedzią władze przeprowadziły masowe testy na obecność koronawirusa wśród słowackich Romów. Po potwierdzeniu ponad trzydziestu pozytywnych wyników, kwarantannie poddano kilka tysięcy osób. 

Luksemburg: Maski w przestrzeni publicznej

W Luksemburgu – podobnie jak w Polsce – od poniedziałku (20 kwietnia) obowiązuje nakaz noszenia masek ochronnych (lub substytutów w postaci apaszki lub szalika) w przestrzeni publicznej. Premier Xavier Bettel ogłosił, że rząd dysponuje liczbą 6-7 mln masek, które rozdysponuje wśród mieszkańców kraju.

W Luksemburgu studenci zaczną stopniowo wracać do szkół wyższych w poniedziałek (4 maja), a licealiści tydzień później. Uczniowie zostaną podzieleni na dwie grupy, które będą uczęszczały na zmianę na zajęcia. Podczas gdy jedna grupa będzie w szkole, druga w tym samym czasie będzie realizowała szkolny program z domu – i tak na zmianę.

Dania: Dzieci bez taryfy ulgowej

Po miesiącu kwarantanny w środę (15 kwietnia) w Danii otwarto część żłobków, przedszkoli oraz szkół – mniej więcej w połowie duńskich gmin. Pozostałe wznowiły działanie 20 kwietnia.

Jak długo się zdrowieje po infekcji koronawirusem?

Ile czasu trwa infekcja koronawirusem SARS-CoV-2? Jak długo dochodzi się do zdrowia? Kiedy pacjent może zostać uznany za wyleczonego? Odpowiedzi na te pytania wciąż są w dużej mierze zgadywanką, ale choroba COVID-19 ma coraz mniej tajemnic.

Holandia: Przygotowania do nowej rzeczywistości

Rząd Holandii zdecydował o przedłużeniu środków bezpieczeństwa do 20 maja. Do tego czasu zamknięte pozostaną wszelkie lokale gastronomiczne oraz inne placówki, gdzie usługodawcy mają kontakt z klientem.

„Stoimy przed trudnym wyborem: poluzowania rygorów lub utrzymania bezpieczeństwa obywateli”, powiedział premier Mark Rutte podczas wtorkowej (21 kwietnia) konferencji prasowej.

Jednocześnie rząd zdecydował, że od 11 maja zostaną otwarte szkoły podstawowe – szczegóły mają przygotować placówki edukacyjne. Z kolei szkoły średnie muszą być gotowe na powrót do nauki od 2 czerwca.

Dzieci i młodzież w ramach stopniowego luzowania ograniczeń zyskały najwięcej przywilejów. Dzieci do dwunastego r.ż. będą mogły ponownie uprawiać sport (tylko trening), a młodzież od 12 do 18 lat będzie mogła trenować pod warunkiem utrzymania dystansu 1,5 metra. Rząd zakazał jednocześnie organizowania festiwali oraz dużych imprez sportowych, w tym rozgrywek piłkarskich, do 1 września.

Parlament zaaprobował w środę (15 kwietnia) prawo, które przedłuża na najbliższe trzy miesiące obowiązywanie obecnych umów terminowych na wynajem mieszkań. Prawo ma zapobiec ryzyku znalezienia się mieszkańców kraju w sytuacji bez dostępu do mieszkania.

Branża motoryzacyjna wznawia w Europie pracę. Kiedy ruszą polskie fabryki?

Większość europejskich fabryk motoryzacyjnych zawiesiła w obliczu pandemii pracę. Dotyczyło to także zakładów ulokowanych w Polsce. Wraz z ogłaszaniem „odmrożenia” gospodarki w kolejnych krajach w Europie, pojawiają się zapowiedzi wznowienia produkcji samochodów i części.

 

Pierwsi producenci aut szykują się do wznowienia …

Belgia: Po majówce czas na zmiany

Władze sąsiedniej Belgii przedłużyły obowiązywanie ścisłego lockdownu kraju do 3 maja. Od 4 maja zacznie się stopniowe znoszenie ograniczeń. Najpierw ruszą firmy, a tydzień później sklepy. W kolejnym etapie zacznie ruszać system edukacji.

Plan stopniowego rozluźniania epidemicznych obostrzeń podzielono na kilka etapów. Przed wprowadzeniem każdego z nich przeprowadzona zostanie dokładna analiza zarówno ogólnokrajowej sytuacji epidemicznej, jak i przegląd sytuacji w szpitalach. Władze federalne Belgii chcą uniknąć sytuacji, w której służba zdrowia stałaby się niewydolna z powodu zwiększonego napływu chorych.

Od 4 maja przywrócone będzie jednak normalne funkcjonowanie zakładów pracy, o ile przestrzegane będą w nich odpowiednie reguły sanitarne. Zagwarantowany ma być dystans między pracownikami, a tam gdzie to możliwe – utrzymana telepraca. Dozwolona ma być także aktywność fizyczna na świeżym powietrzu, ale ludzie również będą musieli zachować od siebie odpowiedni dystans. W komunikacji publicznej obowiązkowe będzie zasłanianie ust i nosa. Ostatni nakaz dotyczy tylko osoby powyżej 12. roku życia.

Koronawirus: Belgia zacznie znosić ograniczenia 4 maja

W ubiegłym tygodniu władze federalne Belgii przedłużyły obowiązywanie ścisłego lockdownu kraju do 3 maja. Teraz ogłosiły, że 4 maja zacznie się stopniowe znoszenie ograniczeń.

Finlandia: Stolica przywrócona do życia

Także Finlandia zdecydowała się na stopniowe zniesienie obostrzeń. Pierwszym krokiem było uchylenie wprowadzonych pod koniec marca nadzwyczajnych przepisów dotyczących ograniczenia w przemieszczaniu się mieszkańców między regionem stołecznym Uusimaa a resztą kraju.

Restrykcje dotyczyły co najmniej 1,7 mln osób. Rząd Sanny Marin zdecydował się na ten drastyczny krok ze względu na dużą liczbę zachorowań w Helsinkach i okolicy, która odpowiadała około 60 proc. wszystkich infekcji koronawirusem SARS-CoV-2 w kraju.

„Nie ma już podstaw prawnych do dalszego kontynuowania ograniczeń w przemieszczaniu się”, napisano w komunikacie rządu. Jednak nadal zaleca się pozostawanie w domach i unikanie podróży, np. do podmiejskich domków wypoczynkowych.

Nie wszyscy popierają jednak decyzje rządu. Koalicyjna Partia Centrum uważa, że Finlandii grozi nowa fala zachorowań. Z kolei populistyczna Partia Finów oskarżyła rząd o niepotrzebne ryzykowanie życia obywateli.

Koronawirus: Stolica Finlandii odcięta od świata

Helsinki, czyli fińska stolica, nadal odcięta od reszty Finlandii. Będzie ją można opuścić tylko w specjalnych okolicznościach.

Francja: Duża liczba testów

Spośród najbardziej poszkodowanych pandemią trójki europejskich państw: Francji, Hiszpanii i Włoch, tamtejsze rządy także ogłosiły plany związane z powrotem do częściowej normalności. W Wielkanocny Poniedziałek prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował o przedłużeniu restrykcji do 11 maja.

„Nigdy nasz kraj nigdy nie był w takiej sytuacji, jak obecnie. Dłuższe trwanie „lockdownu” może przynieść negatywne rezultaty dla gospodarki i życia społecznego. Nie możemy jednak zapominać, że – jak pokazało badanie opublikowane przez Szkołę Studiów Wyższych nad Zdrowiem Publicznym (l’Ecole des Hautes Etudes en Sante Publique; EHESP) – wprowadzone restrykcje w czasie kwarantanny uratowały życie około 60 tys. osób”, podkreślił z kolei francuski premier Edouard Philippe podczas prezentowania mapy drogowej wychodzenia ze społecznej izolacji.

Macron "dokręci śrubę" Francuzom?

We Francji powoli zmniejsza się liczba osób przyjmowanych dziennie na szpitalne oddziały intensywnej terapii z powodu koronawirusa. Jednocześnie spada zaufanie do działań podejmowanych przez rząd. Dziś wieczorem prezydent Emmanuel Macron ogłosi kolejne społeczne restrykcje na najbliższe tygodnie.

W ramach wyjścia ze społecznej kwarantanny Francja zamierza m.in. przeprowadzać 700 tys. testów serologicznych tygodniowo wśród mieszkańców, aby lepiej kontrolować rozprzestrzenianie się koronawirusa w fazie odmrażania życia społecznego.

Francuski premier poinformował, że zwróci się do Zgromadzenia Narodowego o przedłużenie stanu alarmu epidemicznego, który wygasa 23 maja, co najmniej do 23 lipca. Głosowanie w parlamencie odbędzie się w przyszłym tygodniu.

Francuski rząd podzielił wyjście ze społecznej kwarantanny na dwa etapy. Pierwszy z nich rozpocznie się 11 maja i potrwa do 2 czerwca, gdy rozpocznie się kolejna faza.

Rząd proponuje stopniowe otwieranie przedszkoli i szkół elementarnych (odpowiednik szkół podstawowych) od 11 maja, ale daje dyrekcjom ostateczną decyzję odnośnie wznowienia zajęć. Z kolei 18 maja, ale tylko w departamentach o „dobrej sytuacji epidemiologicznej”, będzie można rozważyć przywrócenie zajęć w gimnazjach (collège). A pod koniec maja rząd podejmie decyzje odnośnie zajęć w liceach.

Hiszpania: Nowa normalność

Droga do „nowej normalności” potrwa od sześciu do ośmiu tygodni, poinformował premier Pedro Sánchez podczas wtorkowej (28 kwietnia) prezentacji planu stopniowego znoszenia restrykcji. 

Od poniedziałku (27 kwietnia) z domów mogą – pod opieką jednego z rodziców lub opiekuna – wychodzić dzieci do 14 r.ż.

Do końca czerwca przywrócona zostanie w Hiszpanii m.in. działalność hoteli, placówek gastronomicznych oraz sklepów, które nie oferują dóbr pierwszej potrzeby. Placówki oświatowe otworzą się dopiero we wrześniu. Wdrażanie planu rozpocznie się 4 maja, czyli na pięć dni przed datą końcową stanu zagrożenia epidemicznego.

Kryzys gospodarczy wywołany pandemią koronawirusa mocno uderzył już w Hiszpanię. Liczba osób bez pracy w tym kraju przekroczyła 9 mln. To aż 40 proc. czynnych zawodowo Hiszpanów.

Hiszpania: Już prawie 9 mln osób bez pracy przez koronawirusa

Kryzys gospodarczy wywołany pandemią koronawirusa mocno uderzył już w Hiszpanię. Liczba osób bez pracy w tym kraju przekroczyła 9 mln. To aż 40 proc. czynnych zawodowo Hiszpanów.

Włochy: Episkopat niezadowolony

Premier Giuseppe Conte zapowiedział wprawdzie przedłużenie zamknięcia kraju do 4 maja, jednak już od wtorku (14 kwietnia) uczyniono kilka wyjątków.

We wszystkich regionach poza Lombardią i Piemontem – gdzie występują główne ogniska koronawirusa w kraju, zdecydowano o otwarciu m.in. księgarni i sklepów z artykułami dla dzieci. Do pracy wrócili także pracownicy np. przemysłu drzewnego. Lockdown jest zabójczy dla włoskiej gospodarki, która jeszcze przed kryzysem związanym z koronawirusem przeżywała trudne chwile.

Zamrożenie gospodarki jest wyceniane przez Stowarzyszenie na rzecz rozwoju przemysłu Środkowych i Południowych Włoch (SVIMEZ) na 47 mld euro miesięcznie, z czego 37 mld euro przypada na północne Włochy a 10 mld na południowe. Rząd rozważa różne scenariusze, ale zamierza uniknąć podejmowania zbyt pochopnych decyzji.

W niedzielę (26 kwietnia) wieczorem Giuseppe Conte zaprezentował szczegóły włoskiego planu luzowania restrykcji. W II etapie walki z koronawirusem – od 4 maja – ruszy część zakładów przemysłowych, sektor budowlany oraz zakłady rzemieślnicze.

18 maja otwarte zostaną muzea, galerie i biblioteki, a 1 czerwca bary, restauracje, zakłady fryzjerskie, gabinety kosmetyczne. Ponadto włoski rząd ustali cenę maksymalną – 0,50 euro – za 1 maskę ochronną, aby „uniknąć spekulacji”. Premier poprosił Włochów, aby pamiętali o zachowaniu dystansu – co najmniej 1 metra – w miejscach publicznych. Uczniowie wrócą do szkół dopiero we wrześniu. Włochy znajdują się w „lockdownie” od 11 marca.

Premier poinformował, że od 18 maja do treningów mogą powrócić piłkarze. Oznacza to, że istnieje szansa na dokończenie rozgrywek włoskiej Serie A. Nie wszyscy są jednak zadowoleni po wystąpieniu szefa rządu. W niedzielny wieczór zaprotestowała Konferencja Episkopatu Włoch przeciwko braku zgody na wznowienie uroczystości religijnych. „Biskupi nie mogą milczeć, gdy narusza się wolność kultu”, napisano.

Koronawirus: Włoska mafia odporna na kryzys

W jaki sposób włoska mafia próbuje wykorzystać pandemię koronawirusa dla własnych celów?

Chorwacja: Zniesienie restrykcji dopiero w planach

W sobotę (18 kwietnia) rząd poinformował o przedłużeniu „lockdownu” o 15 dni. Chorwacja znajduje się w społecznej izolacji od miesiąca. Zamknięte są bary, restauracje i szkoły. Otwarte są niektóre sklepy, apteki oraz stacje benzynowe. Jednak od poniedziałku (27 kwietnia) restrykcje w Chorwacji są stopniowo łagodzone.

Premier Andrej Plenković powiedział, że sytuacja epidemiczna jest pod kontrolą, dlatego rząd planuje stopniowo „odmrażać”gospodarkę. „Musimy być jednak ostrożni, aby nie zaprzepaścić tego co udało nam się dotychczas osiągnąć”

Od 27 kwietnia otwarto wszystkie sklepy poza tymi zlokalizowanymi w dużych centrach handlowych. Ponownie otwarto firmy, które mogą świadczyć usługi bez konieczności bliskiego kontaktu z klientami, np. warsztaty krawieckie lub agencje turystyczne.

W drugim etapie rząd otworzy od 4 maja salony kosmetyczne i zakłady fryzjerskie, jednak pod warunkiem stosowania szczególnych środków ochronnych. W trzecim etapie – od 11 maja – dozwolone będą zgromadzenia do 10 osób, pod warunkiem zachowania bezpiecznej odległości.

Wtedy także planuje się otwarcie centrów handlowych. 11 maja do szkół podstawowych powrócą najmłodsi uczniowie. A bary i restauracje będą mogły otworzyć swoje ogródki. Nadal zabronione pozostaną imprezy masowe. Rząd nie podał ewentualnej daty przywrócenia organizacji wielkich publicznych zgromadzeń.

Portugalia: Ostatni dekret prezydenta?

Z kolei prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa powiedział w środę (15 kwietnia), że jeżeli w najbliższych tygodniach powstrzymywanie rozprzestrzeniania się wirusa pójdzie zgodnie z planem, to maj będzie miesiącemprzejściowym”, w którym dojdzie do stopniowego przywracania życia społecznego i gospodarczego.

W czwartek (16 kwietnia) parlament zatwierdził dekret prezydenta przedłużający stan wyjątkowy do 2 maja. Władze zapowiadają jednak łagodzenie restrykcji w związku ze spadającą liczbą zachorowań. Stan wyjątkowy obowiązuje w Portugalii od 19 marca. Czwartkowa decyzja parlamentu jest już drugim jego przedłużeniem, konstytucja Portugalii ogranicza bowiem długość stanu wyjątkowego do 15 dni. Tym razem towarzyszyć mu będą pierwsze środki przywracające kraj do normalności.

Brazylia znalazła skuteczny lek na koronawirusa?

Czy dostępność w aptekach cudownego leku na koronawirusa uratuje prezydenturę Bolsonaro?

„Realizacja stanu wyjątkowego musi być odpowiednia do panujących warunków, bez ignorowania społecznych i ekonomicznych skutków, jakie pociąga za sobą izolacja”, powiedział prezydent. Rząd zapowiedział stopniowe otwieranie sektora usług i niektórych przedsiębiorstw. W maju planuje się powrót dzieci do szkół i przedszkoli. Na razie edukacja i praca biurowa pozostaną zdalne.

Przed premierem Antonio Costą największe wyzwanie w dotychczasowej historii jego ponad czteroletnich rządów. Portugalia miała w tym roku cieszyć się minimalną nadwyżką budżetową – 0,2 proc. – po raz pierwszy od wielu lat. Zamiast tego Międzynarodowy Fundusz Walutowy przewiduje wzrost deficytu finansów publicznych o 7,1 proc.

Koronawirus: Portugalia przedłuża stan wyjątkowy

Portugalia przedłuża stan wyjątkowy do 2 maja. Wprowadza jednak pierwsze ulgi i stopniowo będzie wybudzać gospodarkę.

Wielka Brytania: Umowa handlowa z UE ponad wszystko

Brytyjski rząd przedłużył o co najmniej trzy tygodnie ograniczenia wprowadzone w celu zatrzymania epidemii koronawirusa. Oznacza to, że dotychczasowe środki dystansu społecznego będą obowiązywać co najmniej do 7 maja.

Naczelny lekarz Anglii Chris Whitty powiedział dziennikarzom w środę (22 kwietnia) na wideokonferencji, że „całkowicie nierealistyczne” jest oczekiwanie, iż po zniesieniu ograniczeń wszystko szybko wróci do stanu sprzed epidemii. Jak dodał, najlepszym rozwiązaniem tego problemu byłaby skuteczna szczepionka lub skuteczne lekarstwo, ale szanse na to, iż będą one w ciągu następnego roku kalendarzowego są „nieprawdopodobnie małe”.

Społeczne obostrzenia w Zjednoczonym Królestwie obowiązują od 23 marca. Od tego dnia obywatele mogą opuszczać swoje mieszkania tylko w celu wykonania niezbędnej pracy czy zakupów żywności oraz leków. W poniedziałek (20 kwietnia) na nowo podjęto rozmowy między UE a Wielką Brytania ws. umowy handlowej. Rozmowy zawieszono w marcu po wykryciu u głównego unijnego negocjatora Michela Barnier zakażenia wirusem SARS-CoV-2.

Tymczasem jak poinformowało brytyjskie Narodowe Biuro Statystyczne (ONS) liczba osób, które zmarły na początku kwietnia w Anglii i Walii była najwyższa od dwóch dekad. Śmiertelność w Londynie jest zaś najwyższa od 5 lat.

Najnowszy raport ONS pokazuje, że w okresie pandemii śmiertelność w Anglii i Walii mocno wzrosła. W ciągu pierwszego pełnego tygodnia kwietnia zmarło 18 516 osób. To najwyższa tygodniowa liczba od ponad 20 lat. Wyższa tygodniowa śmiertelność w Anglii i Walii wystąpiła ostatni raz w styczniu 2000 r., gdy na Wyspach Brytyjskich trwała wyjątkowo ciężka epidemia grypy.

Wielka Brytania: Śmiertelność w czasach koronawirusa najwyższa od lat

Liczba osób, które zmarły na początku kwietnia w Anglii i Walii była najwyższa od dwóch dekad.

Irlandia: Dać wytchnienie rodzinom

Do 5 maja w Irlandii obowiązuje tzw. lockdown. Rząd informuje, że trwają prace nad planem stopniowego znoszenia ograniczeń. Zostaną one oparte na podstawie danych epidemiologicznych dotyczących liczby przypadków zachorowań, hospitalizacji, liczby osób na oddziałach intensywnej terapii, wydajności służby zdrowia, a także wydajności przeprowadzonych testów. W przypadku wzrostu liczby zachorowań, rząd przywróci ograniczenia, powiedział w czwartek (16 kwietnia) p.o. premiera Leo Varadkar.

Minister zdrowia Simon Harris stwierdził z kolei w niedzielę (19 kwietnia), że jest mało prawdopodobne, by zezwolono jeszcze w tym roku na organizację większych spotkań w przestrzeni publicznej. Ponadto domowa izolacja dla osób powyżej 70 r.ż może być nieco dłuższa, dodał minister. „Nie widzę możliwości szybkiego powrotu np. do pubów, gdy wirus nie zostanie całkowicie pokonany”, powiedział Harris w wywiadzie dla gazety Sunday Independent”.

Obecnie mieszkańcy mogą opuścić swoje domy dla uprawiania sportu w promieniu 2 km od miejsca zamieszkania, ale seniorów powyżej 70 r.ż poproszono o pozostanie w domach. Harris powiedział w wywiadzie, że być może dobrym wyjściem byłoby przywrócenie zajęć w szkołach np. w jednym dniu w tygodniu, dla dania „wytchnienia rodzinom”.

Partia Zielonych przed szansą na wejście do irlandzkiego rządu

Co musi się wydarzyć, by irlandzka Partia Zielonych dołączyła do koalicji rządzącej?

Szkocja: Zniesienie lockdownu to plotki

W Szkocji do 11 maja obowiązuje tzw. lockdown. Niektóre brytyjskie gazety zasugerowały w weekendowych (18-19 kwietnia) wydaniach możliwość wcześniejszego zniesienia obostrzeń wprowadzonych na czas epidemii.

Sugestiom „The Sunday Times” dotyczącym np. wcześniejszego otwarcia szkół oraz niektórych sklepów zaprzeczyła szefowa rządu Nicola Sturgeon. Liderka Szkockiej Partii Narodowej (SNP) powiedziała, że decyzje w tej sprawie muszą być oparte na solidnych analizach. Sturgeon zapowiedziała, że w najbliższych tygodniach rząd zaprezentuje zasady ograniczania społecznych restrykcji. „Chcemy mieć pewność, że dokonamy właściwej decyzji”, powiedziała przewodnicząca SNP po czwartkowym (16 kwietnia) spotkaniu sztabu kryzysowego.

Brexit: Szkocja domaga się przedłużenia okresu przejściowego

Rząd Szkocji postrzega jako lekkomyślne odłączanie się od Unii Europejskiej w obliczu kryzysu wywołanego skutkami pandemii koronawirusa. 

Węgry: Matury w maju

W czwartek (16 kwietnia) rząd Węgier poinformował, że tegoroczne egzaminy maturalne odbędą się wyłącznie w formie pisemnej. Egzaminy rozpoczną się 4 maja i potrwają nie dłużej niż dwa tygodnie. Do matury podejdzie około 83 tys. abiturientów, którzy zadeklarowali chęć kontynuowania edukacji na poziomie szkół wyższych.

Rząd wprowadził ograniczenia: w sali będzie mogło przebywać maksymalnie 10 osób, w odległości co najmniej 1,5 metra. Ci z uczniów, którzy nie zdecydowali się podejść do egzaminów wiosną, otrzymają taką możliwość jesienią, ale wówczas będą mogli rekrutować się na studia dopiero w przyszłym roku

Węgierski Bank Rozwoju (MFB) poinformował w środę o utworzeniu wartego 1,49 bln forintów (4,2 mld euro) pakietu pomocowego dla firm. Program będzie zawierać pożyczki, wsparcie kapitałowe i gwarancje finansowe. Rozwiązania mają pomóc w utrzymaniu ciągłości działalności firm i zachowaniu miejsc pracy.

Dotychczas rząd Viktora Orbana na pomoc w ograniczaniu skutków ekonomicznych koronawirusa przeznaczył 9,2 bln forintów, co odpowiada 17-18 proc. PKB Węgier.

PE przyjął rezolucję ws. pandemii koronawirusa. Dostało się przy okazji Polsce i Węgrom

Podczas drugiego w historii zdalnego posiedzenia Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie pandemii koronawirusa.

Słowenia: Troska o seniorów

Z kolei rząd Słowenii zdecydował o otwarciu części sklepów od poniedziałku (20 kwietnia). Otwarte zostaną sklepy budowlane, ale także pralnie chemiczne oraz warsztaty rzemieślnicze, w tym warsztaty samochodowe. W godz. 8:00-9:30 ustanowiono specjalne godziny obsługi dla seniorów powyżej 65 r.ż. oraz osób niepełnosprawnych. 

W kolejnych tygodniach, od 4 maja, rząd planuje otwarcie m.in. salonów fryzjerskich i kosmetycznych.

Rząd Janeza Jansy zatwierdził we wtorek (21 kwietnia) drugi projekt ustawy antykryzysowej o wartości ponad 2 mld euro, mający na celu pomóc obywatelom i przedsiębiorstwom w zwalczaniu skutków pandemii koronawirusa. Pierwszy pakiet o wartości 3 mld euro (6 proc. PKB) parlament przyjął na początku kwietnia.

Koronawirus: Słowenia chce wrócić do normalności

Słowenia planuje pierwsze kroki w powrocie do normalności. W tym czasie rząd wprowadza pakiet pomocowy dla gospodarki, który opozycja planuje zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego. 

Rumunia: Bez masek ani rusz

Prezydent Klaus Iohannis poinformował w środę (22 kwietnia), że Rumunia zniesie od 15 maja wprowadzony na czas pandemii koronawirusa zakaz wychodzenia z domów bez istotnej potrzeby. Jednak obywatele będą musieli zabierać ze sobą maski ochronne. Od połowy maja w kraju będzie obowiązywał nakaz zasłaniania nosa oraz ust.

„Ten nakaz będzie z pewnością obowiązywał co najmniej do 2021 r. aż pandemia znajdzie się pod kontrolą i zupełnie zniknie ryzyko zakażenia”, podkreślił prezydent Iohannis. W Rumunii stan wyjątkowy – którego długość jest ograniczona prawem do 30 dni – obowiązuje od 16 marca.

Władze Rumunii rozważają przełożenie z powodu pandemii koronwirusa wyborów parlamentarnych. Są one zaplanowane na koniec listopada lub początek grudnia.

Dokładnego terminu wyborów parlamentarnych w Rumunii jeszcze nie wyznaczono, ale z konstytucji wynika, że powinny się one odbyć na przełomie listopada lub grudnia. Choć do rumuńskich wyborów zostało jeszcze dużo czasu, władze w Bukareszcie już zastanawiają się czy ich przeprowadzenie będzie w ogóle możliwe.

Rumunia przełoży z powodu koronawirusa jesienne wybory parlamentarne?

Władze Rumunii rozważają przełożenie z powodu pandemii koronwirusa wyborów parlamentarnych. Są one zaplanowane na koniec listopada lub początek grudnia.

Grecja: Szansa na greckie wakacje?

Szczegółowy plan „drugiej fazy”, czyli wychodzenia kraju z „lockdownu” ogłosił we wtorek 28 kwietnia grecki premier Kyriakos Mitsotakis. Podkreślił przy tym wagę trzymania się dotychczasowych zasad sanitarnych i utrzymywania odpowiednich odległości. „Powrót do pracy może okazać się trudniejszy niż zostanie w domu” – ostrzegł premier, apelując do swoich rodaków o dalsze wykazywanie się odpowiedzialnością.

Od 4 maja będzie można wychodzić z domu bez specjalnej elektronicznej przepustki (uzyskiwanej dotąd poprzez zgłoszenie takiej potrzeby SMS-em). Przemieszczanie będzie jednak dozwolone tylko w obrębie bliskiej okolicy (prefektury). Będzie można wrócić do ćwiczeń fizycznych na świeżym powietrzu. Swoją działalność wznowią także wybrane małe firmy, m.in. księgarnie, sklepy z AGD, sportowe oraz salony fryzjerskie (konieczne będzie wcześniejsze umawianie się na wizytę lub zakupy).

Od 11 maja będą mogły pracować pozostałe sklepy, za wyjątkiem centrów handlowych, których otwarcie ma nastąpić 1 czerwca.

Od 17 maja wierni będą mogli znów uczestniczyć w nabożeństwach w kościołach (oczywiście przy zachowywaniu odpowiednich odległości między sobą).

1 czerwca – wraz z centrami handlowymi – otwarte zostaną także restauracje i hotele. To ważna wiadomość, zważywszy iż Grecja stanowi jedną z najpopularniejszych w Europie wakacyjnych destynacji, a turystyka generuje w tym kraju aż 25 proc. PKB.

Koronawirus: Grecja łagodzi restrykcje

Będzie szansa na wielkie greckie wakacje?