Koronawirus: Kazachstan opracował własną szczepionkę. Podaje ją obywatelom, choć testy kliniczne jeszcze trwają

Kazachska szczepionka na koronawirusa, źródło: Официальный информационный ресурс Премьер-Министра Республики Казахстан (primeminister.kz)

Kazachska szczepionka na koronawirusa, źródło: Официальный информационный ресурс Премьер-Министра Республики Казахстан (primeminister.kz)

Do krajów, które opracowały szczepionkę na koronawirusa dołączył Kazachstan. Powstał tam preparat QazVac, który od początku tygodnia podawany jest mieszkańcom, choć jego III faza testów klinicznych w pełni zakończy się dopiero w lipcu.

 

Do tej pory szczepionki na koronawirusa opracowano w USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Chinach, Rosji i Indiach. Na finiszu są także prace nad dwoma francuskimi preparatami. Ale do krajów, które chwalą się opracowaniem swojej szczepionki dołączył właśnie Kazachstan.

W kraju tym opracowano szczepionkę QazVaz, które opiera się na metodzie wykorzystującej martwe wirusy SARS-CoV-2. W podobny sposób opracowano też chińskie szczepionki Sinopharm oraz CoronaVac, a także indyjski Covax oraz rosyjski CoviVac.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Kazachstan kupował dotąd szczepionki w Rosji i Chinach

Na razie Kazachski Instytut Bezpieczeństwa Biologicznego (RIBSP) wyprodukował pierwszą partię 50 tys. szczepionek na koronawirusa. Ampułki trafiły do punktów szczepień zlokalizowanych w  popularnych centrach handlowych, jak choćby galerii Mega Park w Ałmaty, gdzie do wyboru od początku tygodnia jest tylko rodzimy preparat.

Program szczepień w 18,5-milionowym Kazachstanie, który w ostatnich dwóch dekadach mocno wzbogacił się na eksporcie ropy naftowej i gazu, ruszył w lutym. Według kazachskiego Ministerstwa Zdrowia udało się już zaszczepić ponad 900 tys. mieszkańców kraju.

Do tej pory podawano rosyjską szczepionkę Sputnik V (która opiera się na tzw. metodzie wektorowej, czyli wykorzystaniu zmodyfikowanego i unieszkodliwionego adenowirusa), a ponadto władze Kazachstanu zakontraktowały 1 mln dawek chińskiego Sinopharmu.

Ale docelowo program szczepień ma się opierać na QazVacu, którego już niebawem – według zapowiedzi rządu – ma powstawać 500-600 tys. dawek miesięcznie. Według deklaracji RIBSP skuteczność kazachskiej szczepionki to 96 proc., ale producent nie występował dotąd o zagraniczną ocenę preparatu.

Unijna agencja celowo nie chce dopuścić rosyjskiej szczepionki do użytku w całej UE? – FEJK MIESIĄCA

Rosja oskarża EMA o to, że celowo blokuje zatwierdzenie szczepionki Sputnik V.

Pierwszym zaszczepionym był minister zdrowia

Początek jego podawania uczczono jednak z dużą pompą. Jako pierwszy kazachską szczepionkę otrzymał minister zdrowia Aleksiej Coj, a moment zrobienia mu zastrzyku był transmitowany na żywo przez państwową telewizję oraz na rządowych profilach w mediach społecznościowych.

Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew napisał zaś na Twitterze, że jest dumny z tego, że jego kraj je w gronie „zaledwie kilku krajów, które mają już swoją szczepionkę”.”Dziękuję wszystkim naukowcom i specjalistom, którzy nad tym pracowali” – ogłosił.

Z kolei dyrektor RIBSP Kunsulu Zakaria oświadczyła, że preparat będzie można łatwo rozesłać po rozległym terytorium kraju, którego ludność mieszka głównie wzdłuż północnej i południowe granicy, zaś środek wypełnia rozległy step. QazVac może być bowiem przechowywany w temperaturze 2-8 stopni Celsjusza. Podaje się go w dwóch dawkach w odstępie 21 dni.

Czym się różnią szczepionki na COVID-19? Pfizer, Moderna, AstraZeneca, Johnson&Johnson

Komisja Europejska zatwierdziła dotąd do użytku na terenie całej Unii Europejskiej cztery szczepionki dające odporność na wywołującego chorobę COVID-19 koronawirusa SARS-CoV-2.

Kłopoty z produkcją QazVaca

Kazachscy oficjele dużo mniej chętnie wspominają jednak o innych kwestiach. Po pierwsze, Kazachstan nie ma obecnie odpowiednich mocy produkcyjnych, aby rzeczywiście wytwarzać setki tysięcy dawek rodzimej szczepionki miesięcznie. Dlatego w maju powstanie tylko kolejnych 50 tys. dawek.

Władze Kazachstanu negocjują więc z Turcją umowę na produkcję QazVacu w jednego z tureckich fabryk. To tam miałoby powstawać 500 tys. dawek miesięcznie. Wszystkie komponenty mają jednak być dostarczane do Turcji z Kazachstanu, a turecki zakład miałby oficjalnie jedynie fiolkować szczepionkę.

Natomiast drugi problem QazVacu jest poważniejszy. Wciąż nie zakończyły się testy kliniczne tego preparatu. A to właśnie one, choć są najbardziej kosztowne, dają kluczową odpowiedź o skuteczność szczepionki i jej bezpieczeństwo dla szerokiej grupy ochotników.

W pierwszych dwóch fazach testów klinicznych preparat sprawdzono na grupie zaledwie 222 osób. I choć – według zapewnień RIBSP – szczepionka okazała się skuteczna, a także nie powodowała poważniejszych skutków ubocznych, to jednak bez III fazy klinicznej ciężko mówić o lekach czy szczepionkach wiążąco.

Koronawirus: Na świecie podano już miliard dawek szczepionek przeciwko COVID-19

Jednocześnie w ostatnich dniach notowane są nowe, globalne rekordy liczby zakażeń SARS-CoV-2.

Testy kazachskiej szczepionki de facto wciąż trwają

Jako III fazę testów klinicznych uznano w Kazachstanie zakończone w kwietniu badanie na 3 tys. ochotników. Ale to także bardzo mała grupa, tym bardziej że duża część z nich otrzymała jedynie placebo i stanowiła tzw. grupę porównawczą.

Amerykańsko-niemiecki preparat Pfizer/BioNTech był w III fazie klinicznej testowany na prawie 43,5 tys. osób, a brytyjsko-szwedzka szczepionka AstraZeneca i amerykańska Moderna na 30 tys. osób. Także szczepionki chińskie i rosyjskie testowano na grupach od 25 tys. do nawet 51 tys. ochotników.

W Kazachstanie prawdziwa III faza testów klinicznych – czyli na pięciocyfrowej liczbie ochotników – jeszcze trwa i ma się zakończyć dopiero w lipcu. Tym samym QazVac jest w rozumieniu m.in. Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) preparatem nie do końca sprawdzonym.