Koronawirus: Czy Europa jest zbyt mocno uzależniona od dostaw z Chin?

Unijna komisarz Věra Jurova [Twitter]

Unijna komisarz Věra Jourova [Twitter]

Wzrost liczby zachorowań w Europie spowodował deficyt niezbędnego sprzętu ochronnego. Z tego powodu wiele państw decyduje się na skorzystanie z chińskich dostaw.

 

Unijna komisarz ds. wartości i transparentności Vera Jourova powiedziała w niedzielę (19 kwietnia) w trakcie telewizyjnej debaty z czeskim ministrem spraw zagranicznych Tomásem Petříčkiem, że UE jest zbyt mocno uzależniona od dostaw leków, sprzętu i odzieży ochronnej z Chin.

„Kryzys udowodnił, że jesteśmy patologicznie uzależnieni od Chin i Indii w zakresie dostawy leków. To nas naraża na niebezpieczeństwo. Musimy to zmienić”, powiedziała Jourova. Unijna komisarz dodała, że Komisja Europejska przygotuje do końca kwietnia plan zwiększenia samowystarczalności Wspólnoty w zakresie produkcji leków.

To nie pierwszy raz, kiedy europejscy przywódcy mówią o potrzebie europejskiej samowystarczalności. Prezydent Francji Emmanuel Macron już w ubiegłym roku mówił m.in. o „śmierci mózgowej” NATO i związanej z tym potrzebą postawienia na samodzielność strategiczną. Dziś francuski prezydent zdecydowanie odrzuca stwierdzenie, że kryzys spowodowany koronawirusem ukazuje słabość zachodniej gospodarki i nie uważa, że Chiny poradziły sobie z nim dużo lepiej. Ale w ostatnim wywiadzie dla „Financial Times” ostrzega też, że pandemia wystawia Europę na próbę i jest sprawdzianem tego, „czy UE ma być projektem politycznym czy jedynie czysto wolnorynkowym”.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA. Kolejny rekord zakażeń w Polsce

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Sprzęt medyczny z Chin

Na świecie potwierdzono ponad 2,4 mln przypadków zakażenia koronawirusem. Przez długi czas to właśnie Chiny były państwem, gdzie ta liczba była największa. Najwięcej nowych przypadków odnotowano tam 12 lutego – łącznie 14 108. Potem krzywa zaczęła drastycznie spadać. Nadal pojawiają się jednak wątpliwości, co do prawdziwości chińskich danych, a prezydent USA Donald Trump wprost oskarża Światową Organizacją Zdrowia o „chinocentryzm” i powielanie chińskiej narracji na temat koronawirusa.

Dostawy ubrań i akcesoriów ochronnych z Chin dotarły do wielu państw, m.in. do Czech, Hiszpanii, Holandii, Iranu, USA, Włoch, ale także do Polski. 14 kwietnia w Warszawie wylądował największy samolot świata z ładunkiem złożonym m.in. z siedmiu milionów maseczek ochronnych (typu P2), przyłbic i kilkuset tysięcy kombinezonów ochronnych kupionych przez spółki skarbu państwa: KGHM i Grupę Lotos. Wtorkowy (14 kwietnia) transport jest kolejnym zorganizowanym przez te spółki wraz z kancelarią premiera Mateusza Morawieckiego. Pierwszy samolot ze sprzętem z Chin wylądował w Polsce 26 marca.

Również Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy skorzystała z chińskich dostaw. Fundacja zakupiła 50 tysięcy Indywidualnych Pakietów Ochrony Biologicznej, w których znalazły się m.in. gogle, worki na odpady, rękawiczki, buty czy kombinezony.

Jednak niektóre dostawy nie spełniły oczekiwań. Hiszpania, Czechy (ale też Turcja) otrzymały od Chin testy, które okazały się wadliwe, natomiast Holandia była zmuszona wycofać z obiegu partię maseczek z powodu uszkodzonych filtrów. Finlandia zamówiła z 2 miliony maseczek ochronnych, które okazały się nieprzydatne do użytku w szpitalach.