Koronawirus: Holandia wprowadza godzinę policyjną – po raz pierwszy od II wojny światowej

Premier Holandii Mark Rutte

Premier Holandii Mark Rutte [Global Entrepreneurship Summit, GES 2019 photo / Public Domain]

Aby zapobiec rozprzestrzenianiu się nowej mutacji koronawirusa tymczasowy rząd wprowadzi godzinę policyjną, poinformował pełniący obowiązki premiera Mark Rutte. To pierwszy raz od II wojny światowej, gdy Holandia decyduje się na taki krok. Decyzję musi jednak zatwierdzić parlament.

 

Godzina policyjna ma wejść w życie w najbliższy weekend. Według początkowych planów rządu zakaz wychodzenia z domu miał obowiązywać między 20:30 a 4:30. Jak jednak donosi portal Dutch News, podczas czwartkowej (21 stycznia) całodziennej debaty w parlamencie deputowani nalegali na jej późniejsze rozpoczęcie.

Ostatecznie p.o. premiera Mark Rutte zgodził się na lekkie przesunięcie początku godziny policyjnej, jednak nie więcej, niż o pół godziny. Oznacza to, że prawdopodobnie zaostrzony reżim sanitarny będzie trwał w godzinach od 21:00 do 4:30.

Wyjątek od obowiązku pozostania w domach przewidziano m.in. dla nagłych przypadków związanych z koniecznością uzyskania pomocy medycznej. Wychodzić na zewnątrz będzie można także w celu udania się do pracy czy wyprowadzenia zwierząt domowych. Naruszenia przepisów dotyczących godziny policyjnej mają być karane grzywną w wysokości 95 euro.

Holandia: Premier podaje się do dymisji z powodu skandalu z zasiłkami rodzinnymi

Obecny rząd pozostanie u władzy do marcowych wyborów.

Rutte: Nowa mutacja wirusa „nie pozostawia nam alternatywy”

Liczba nowych przypadków koronawirusa w Holandii zmniejsza się. Na środowej konferencji prasowej Mark Rutte przyznał jednak, że obawy rządu wiążą się z nowymi mutacjami koronawirusa, które mogą doprowadzić do ponownego gwałtownego wzrostu zakażeń. „Sytuacja się poprawia, ale musimy chronić się przed nowymi, bardziej zakaźnymi wariantami”, oznajmił

Wprowadzenie godziny policyjnej „to bardzo trudny krok, ale znajdujemy się na rozdrożu”, powiedział szef tymczasowego rządu. „Wariant brytyjski (koronawirusa – red.) nie pozostawia nam alternatywy”, zaznaczył Rutte.

Z uwagi na ograniczone prawa obecnego rządu przepisy o godzinie policyjnej muszą zostać zatwierdzone przez parlament. Według informacji Dutch News większość zgadza się z koniecznością zaostrzenia ograniczeń. Za godziną policyjną zamierzają opowiedzieć się wszystkie cztery partie koalicyjne, a także Partia Socjalistyczna (SP) i ugrupowanie 50PLUS.

W celu zapobiegania przenoszeniu się nowych odmian patogenu władze zapowiedziały także inne restrykcje. W domu prywatnym będzie można gościć tylko jedną osobę, a nie, jak dotychczas, dwie. Maksymalna dozwolona liczba uczestników pogrzebów zostanie natomiast obniżona ze 100 do 25”.

Holandia: Władze Amsterdamu chcą odmienić reputację miasta. Problemem jest narkoturystyka

Burmistrz miasta Femke Halsema chce, aby Amsterdam kojarzył się z kulturą i różnorodnością, a nie z narkotykami.

Holandia zawiesza przyloty z Wielkiej Brytanii, RPA i Ameryki Płd.

Rząd ogłosił również plany wprowadzenia od soboty (23 stycznia) zakazu przylotów z Wielkiej Brytanii, RPA i państw Ameryki Południowej, czyli przede wszystkim krajów, gdzie zostały wykryte nowe mutacje koronawirusa.

Z kolei osoby przybywające do Holandii z innych niż wymienione krajów, objęte zostaną dodatkowymi przepisami w kwestii testów. Oprócz dotychczasowego nakazu posiadania wyniku testu PCR, wykonanego najwcześniej trzy doby przed wyruszeniem w drogę, podróżujący po przybyciu na miejsce zobowiązani będą do wykonania szybkiego testu antygenowego.

W Holandii obowiązuje lockdown. Od połowy grudnia w całym kraju zamknięte są szkoły oraz sklepy, z wyjątkiem tych sprzedających artykuły pierwszej potrzeby. Rutte w zeszłym tygodniu zapowiadał, że obostrzenia te będą utrzymane do 9 lutego.

Od wybuchu pandemii na terenie Holandii wykryto ponad 930 tys. zakażeń koronawirusem i ponad 13 tys. zgonów z powodu COVID-19. Po szczycie zakażeń, który miał miejsce przed świętami Bożego Narodzenia (rekordową dobową liczbę ponad 13 tys. przypadków odnotowano 20 grudnia), obecnie liczba nowych przypadków SARS-CoV-2 systematycznie spada, osiągając w ostatnich dniach wyniki poniżej 6 tys. stwierdzonych zakażeń dziennie.

Koronawirus: Holandia wprowadza całkowity lockdown. Rutte: "To nie jest niewinna grypa"

Ścisłe ograniczenia będą obowiązywać przez co najmniej pięć tygodni, oświadczył premier Mark Rutte.

Dymisja rządu

Mark Rutte pod koniec zeszłego tygodnia podał swój rząd do dymisji i obecnie pełni funkcję szefa tymczasowego gabinetu. Przyczyną ustąpienia była publikacja parlamentarnego raportu na temat nieprawidłowości w działaniu urzędu skarbowego, które poważnie uderzyły w rodziny pobierające zasiłek na dzieci.

Nowa koalicja zostanie wyłoniona po wyborach parlamentarnych, które odbędą się 17 marca. Ponieważ jednak w sondażach z dużą przewagą prowadzi Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji (VVD), której przewodzi Rutte, najprawdopodobniej w nowym rządzie ponownie obejmie on stanowisko premiera. Byłaby to już czwarta kadencja Marka Rutte w tej roli. Niespełna 54-letni polityk pozostaje stoi na czele rządu od 2010 r.