Koronawirus: Krytyczna sytuacja w Czechach. Godzina policyjna i demonstracje w stolicy

Praga

Sytuacja epidemiczna w Czechach należy obecnie do najpoważniejszych w całej Unii Europejskiej. Na zdjęciu Praga. / Fot. Norbert Pietsch [Pixabay]

Sytuacja epidemiczna w 10-milionowych Czechach jest coraz poważniejsza, z liczbą zakażeń koronawirusem praktycznie codziennie przekraczającą 10 tys. i szybko rosnącym bilansem zgonów. Rząd wprowadza nowe restrykcje, a na ulicach stolicy protestują przeciwnicy surowych ograniczeń.

 

Sytuacja epidemiczna w Czechach należy obecnie do najpoważniejszych w całej Unii Europejskiej. Z danych Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) wynika, że w kraju tym jest ponad 1300 przypadków COVID-19 na 100 tys. osób.

Według informacji podanych w środę (28 października) w ciągu ostatniej doby w Czechach odnotowano 8247 przypadków SARS-CoV-2 i 83 zgony z powodu COVID-19. Są to jednak stosunkowo niewysokie liczby, biorąc pod dane z ostatnich dni. Zaledwie dzień wcześniej zarejestrowano tam rekordową dobową liczbę 15 663 zakażeń. Był to już drugi raz, gdy dzienny bilans potwierdzonych przypadków koronawirusa przekroczył 15 tys.

Koronawirus: Czechy zamykają sklepy. Amerykanie wezwani na ratunek

Z powodu rosnącej liczby zakażeń koronawirusem w Czechach zostaną wprowadzone kolejne ograniczenia.

Krzywa zakażeń gwałtownie rośnie

Całkowita liczba wykrytych w Czechach przypadków SARS-CoV-2 zbliża się do 300 tys. Aktywnych przypadków jest nieco ponad 170 tys. Jak przekazało ministerstwo zdrowia, większość spośród chorych na COVID-19 ma łagodne objawy choroby lub nie wykazuje ich wcale.

W poniedziałek w ciągu doby zmarło w Czechach 139 osób chorych na COVID-19, co było największym jak dotąd dobowy przyrostem liczby ofiar koronawirusa w Czechach od początku epidemii. Według danych z tego samego dnia hospitalizowanych było 6191 pacjentów. 893 osób znajdowało się w stanie ciężkim. Liczba ta bardzo szybko rośnie.

Gwałtowny rozwój pandemii widać także po wykonanych testach. W niedzielę odsetek pozytywnych wyników testów sięgnął aż 34,43 proc. W tym tygodniu spadł poniżej 30 proc., jak jednak wskazuje ministerstwo zdrowia, udział ten wciąż pozostaje wysoki i wskazuje, że zakażonych jest znacznie więcej, niż wynika to z oficjalnych statystyk.

Koronawirus: Premier Czech przyznaje się do błędu. W jaki sposób UE pomoże Czechom?

W jaki sposób UE pomoże Czechom, którzy są obecnie jednym z najbardziej dotkniętych pandemią państw na świecie?

Demonstracje w Pradze

W środę, w dniu Święta Powstania Republiki Czeskiej, na ulice Pragi wyszli demonstranci sprzeciwiający się surowym restrykcjom oraz samemu rządowi. Protesty miały jednak dość spokojny przebieg i nie wymagały nadzwyczajnych interwencji funkcjonariuszy.

David Tesarz, jeden z organizatorów manifestacji, podkreślał, że jej uczestnicy nie kwestionują samego faktu występowania pandemii, nie zgadzają się jednak na zastosowane przez władze środki, które w ich opinii ograniczają wolność obywatelską. „Rząd rujnuje nasze życie, nasze prawa i nasz kraj”, mówił.

Po wyczerpaniu obowiązującego w Czechach limitu uczestników zgromadzeń, czyli 100 osób, policja powstrzymała osoby, które jeszcze chciały dołączyć do protestu. Organizatorzy wzywali natomiast do przestrzegania obowiązujących przepisów, zwracając uwagę, że w przeciwnym razie demonstracja może zostać rozwiązana. Podczas protestu zatrzymana została tylko jedna osoba, która odmawiała zastosowania się do wezwań policjantów.

Czechy: Minister Jana Maláčová nazwała premiera Babiša "debilem". Potem się wycofała

Kontrowersyjne słowa padły z ust minister po nagraniu wywiadu telewizyjnego, gdy myślała, że kamera jest już wyłączona.

Rząd wprowadza nowe ograniczenia

W związku z tak poważną sytuacją rząd zwrócił się we wtorek do parlamentu o przedłużenie wprowadzonego 5 października stanu wyjątkowego o miesiąc, do 3 grudnia. Ponadto władze kraju postanowiły zaostrzyć dotychczasowe restrykcje. Nowe przepisy weszły w życie w środę

Od 28 listopada do 3 listopada w całym kraju obowiązuje godzina policyjna. Obywatele mają zakaz opuszczania domu w godzinach od 21:00 do 5:00. Wyjątek stanowi konieczność wyjścia do pracy bądź powrotu z miejsca pracy do domu lub niezbędne leczenie.

Wprowadzone przez czeski rząd środki przeciwepidemiczne należą do najbardziej surowych w Europie. Od 22. października na terytorium całego kraju obowiązuje lockdown. Swoboda przemieszczania się została ograniczona do niezbędnych potrzeb. Mieszkańcy kraju mogą wychodzić z domu w celach zawodowych, do lekarza oraz po zakupy podstawowych produktów. Według najnowszych przepisów możliwe jest również wyprowadzanie psów na spacer, ale tylko do 500 m od miejsca zamieszkania.

W dni powszednie sklepy mogą pracować tylko do 20:00. Natomiast w niedzielę zamknięte będą wszystkie sklepy z wyjątkiem tych znajdujących się na dworcach lub lotniskach. Czynne pozostaną również stacje benzynowe. Rząd wprowadził częściowy zakaz sprzedaży na targowiskach znajdujących się poza budynkami, wciąż jednak możliwa będzie tam sprzedaż owoców, warzyw, mięsa mleka i przetworów, pieczywa oraz miodu. Na targowiskach będzie obowiązywać zakaz picia i jedzenia.

Koronawirus: Czechy zamykają szkoły. Ostatnia próba zahamowania epidemii?

Od czwartku (15 października) w Czechach zamknięte zostaną szkoły podstawowe, a także restauracje, bary i kluby. Zakazano też spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Kiedy zostanie wznowiona nauka w szkołach?

 

 

Nauka w szkołach ma być wznowiona 1 listopada. Pozostałe ograniczenia będą obowiązywać …

UE przyśle sprzęt medyczny, kraje NATO wojskowych

Coraz bardziej obciążona jest czeska służba zdrowia. W związku z tym Praga zwróciła się do Unii Europejskiej o wsparcie w walce z rosnącą liczbą zakażeń. Komisja Europejska przekazała w ubiegłym tygodniu, że w odpowiedzi na prośbę Czech wysyła pierwszą partię 30 respiratorów z utworzonej w ostatnich miesiącach awaryjnej rezerwy RescEU.

UE zwróciła się również do państw członkowskich o przekazanie Czechom w miarę własnych możliwości dodatkowego sprzętu. Na prośbę odpowiedziały Austria i Holandia. Wiedeń oprócz respiratorów obiecał Czechom przekazanie także 30 wysokoprzepływowych urządzeń do tlenoterapii przez nos.

We wtorek Izba Poselska czeskiego parlamentu wyraziła natomiast zgodę na przyjazd nawet 300 wojskowych lekarzy i personelu medycznego z krajów NATO i Unii Europejskiej. Do Czech przybędzie m.in. 28 lekarzy z USA.

Zgoda parlamentu na przyjazd i pobyt na terytorium kraju obcych żołnierzy jest koniecznym wymogiem konstytucyjnym. By przyjąć ustawę w tej sprawie, niezbędna jest większość kwalifikowana. Decyzję niższej izby parlamentu będzie jeszcze musiał zatwierdzić Senat.

Pomocy z państw UE i NATO sprzeciwiali się niektórzy posłowie Komunistycznej Partii Czech i Moraw (KSCzM) oraz partii Wolność i Demokracja Bezpośrednia (SPD), która nie zgadza się na obecność zagranicznych żołnierzy na terytorium Republiki Czeskiej. Antynatowscy komuniści zgłosili z kolei wniosek, żeby zgoda objęła lekarzy ze wszystkich państw ONZ.