Koronawirus: Australia częściowo otwiera granice, które niemal półtora roku temu zamknęła nawet przed częścią swoich obywateli

Australia otworzy częściowo swoje zamknięte z powodu pandemii granice (Photo by Joey Csunyo on Unsplash)

Australia otworzy częściowo swoje zamknięte z powodu pandemii granice (Photo by Joey Csunyo on Unsplash)

Na razie do Australii będą mogli wjechać wszyscy zaszczepieni obywatele tego kraju. Możliwe staną się też wyjazdy. Australia bowiem, obawiając się koronawirusa, praktycznie zabroniła swoim obywatelom podróżować zagranicę.

 

Częściowe otwarcie granic Australii nastąpi 1 listopada. Od tego dnia wszyscy zaszczepieni na COVID-19 Australijczycy będą mogli powrócić do ojczyzny. Dotąd ci, którzy na stałe mieszkali zagranicą, nie zawsze mogli to zrobić.

Ponadto obowiązywały limity przyjazdów, a po ich wyczerpaniu trzeba było czekać na swoją kolej. To sprawiło, że wielu Australijczyków utknęło na świecie. Wiosną ubiegłego roku w Australii utknęli zaś obywateli innych krajów, gdy nagle wstrzymano niemal wszystkie loty.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Część dużych miast w lockdownie

Ale teraz także podróże zagraniczne staną się możliwe dla mieszkańców Australii. Wcześniej wyjechać można było tylko w związku z pracą lub innych niezbędnymi obowiązkami, a także w przypadku nagłych sytuacji rodzinnych, takich jak śmierć lub ciężka choroba bliskiej osoby mieszkającej zagranicą.

„Otwieramy granice, co pozwoli podróżować w pełni zaszczepionym Australijczykom oraz naszym rodakom, którzy są teraz za granicą. Od przyszłego tygodnia wyjeżdżać z kraju będą mogły osoby ze stanów w których zaszczepionych zostało 80 proc. mieszkańców” – powiedział premier Australii Scott Morrison.

Na razie blisko tego poziomu jest jedynie Nowa Południowa Walia, której stolicą jest Sydney. Ale samo miasto znajduje się obecnie w lockdownie z powodu pokaźnych lokalnych ognisk zakażeń koronawirusem. Podobnie jest w Melbourne i Canberze. Ale już stan Victoria (gdzie leży Melbourne) też ma już blisko do poziomu 80 proc. zaszczepionej populacji.

Koronawirus: USA nie wpuszczą do siebie osób zaszczepionych Sputnikiem V?

W listopadzie USA mają po 18 miesiącach niemal całkowitego zamknięcia otworzyć swoje granice. Zrobią to jednak tylko dla osób, które są już w pełni zaszczepione.

Dwa stany granic nie otworzą

Natomiast stany Queensland i Australia Zachodnia ogłosiły, że na razie swoich mieszkańców nie wypuszczą, nawet jeśli osiągną wskazany przez rząd centralny poziom zaszczepienia populacji. Bo one akurat dotąd bronią się przed lokalnymi ogniskami zakażeń.

Ale to właśnie fakt, że do lokalnych ognisk zakażeń dochodzi w Australii coraz częściej jest obok zaszczepienia coraz większej liczby mieszkańców głównym czynnikiem dla zmiany polityki granicznej.

Blokada granic miała ochronić wyspiarski kraj przed „przedarciem” się nań koronawirusa. Przez długi czas się to udawało, ale wraz z zaistnieniem bardziej niż poprzednie zakaźnego wariantu Delta strategia ta zaczęła tracić sens. Ponadto osoby zaszczepione miały poczucie, że środki ochronne służą teraz głównie osobom, które szczepień odmówiły.

Koronawirus: Norwegia znosi większość przeciwepidemicznych restrykcji, bo mieszkańcy chętnie się szczepią

Dwie dawki szczepionki na koronawirusa przyjęło już ponad 83 proc. mieszkańców kraju.

Turyści na razie nie wjadą

Do tej pory w przypadku przyjazdów do Australii wszystkich obowiązywała 14-dniowa kwarantanna w specjalnych hotelach, która wiązała się z wydaniem 3 tys. australijskich dolarów (równowartość 2,1 tys. dolarów amerykańskich).

Dalej taki obowiązek dotyczył będzie osób niezaszczepionych, które uzyskają zgodę na przyjazd do Australii, ale osoby, które szczepionkę przeciw COVID-19 przyjęły, będą jedynie musiały spędzić po przylocie siedem dni w domowej izolacji.

Na razie jednak Australia nie przewiduje wpuszczania zagranicznych turystów. Rząd poinformował jednak, że „pracuje nad takimi rozwiązaniami”.