Kolejne pożary na południu Europy. Z ogniem walczą m.in. Grecja, Francja, Hiszpania i Portugalia

W Grecji nowe pożary wybuchają m.in. w okolicach Aten (Photo by Filippos Sdralias on Unsplash)

W Grecji nowe pożary wybuchają m.in. w okolicach Aten (Photo by Filippos Sdralias on Unsplash)

Nie ustają pożary w południowej części Europy. Nowe wybuchły w okolicy Aten, a gasić je będą m.in. polscy strażacy. Trwa także walka z ogniem w okolicy francuskiego kurortu Saint-Tropez, w portugalskim regionie Algarve oraz w hiszpańskiej prowincji Avila.

 

W Grecji, choć udało się już opanować sytuację pożarową na wyspie Eubea, nowe skupiska ognia pojawiają się w okolicach Aten. Upały znów sięgnęły bowiem w tym kraju 45 stopni Celsjusza, a susza trwa od czerwca. W sumie w ostatnich tygodniach w Grecji wybuchło już przeszło 500 pożarów.

Polscy strażacy zostają w Grecji dłużej

Szczególnie zagrożone są regiony Grecja Środkowa, Peloponez oraz Attyką, a także położona na Morzu Egejskim wyspa Chios. Duży ogień płonie obecnie m.in. w okolicy miejscowości Lavrio około 60 kilometrów na południe od Aten. Nie ma w tej okolicy lasów, płonie głównie mocno wysuszona niska roślinność.

Na miejscu pracuje już 70 strażaków wyposażonych w cztery śmigłowce gaśnicze. Wesprą ich dziś (17 sierpnia) także strażacy z Polski, którzy w Grecji są już od ponad tygodnia. Na prośbę greckich władz zostaną jednak co najmniej do najbliższego piątku (20 sierpnia).

Tymczasem na Eubei trwa już szacowanie strat. Spłonęło co najmniej 51 tyś. hektarów terenu, w tym 150 budynków. Część mieszkańców wciąż nie wróciła też do swoich domów.

Pożar na Lazurowym Wybrzeżu

Ogień trawi także na południowym-wschodzie Francji. 700 strażaków walczy z pożarem lasu w departamencie Var. Ogień po raz pierwszy pojawił się na stacji benzynowej w miasteczku Gonfaron niedaleko od popularnego kurortu Saint-Tropez na Lazurowym Wybrzeżu. Francuskie władze odradzają turystom udawanie się w te okolice. Spłonęło już bowiem 5 tyś. hektarów i około 100 zabudowań.

Prefektura departamentu Var podała, że ranne zostały co najmniej trzy osoby, a 19 kolejnych trafiło na obserwację do szpitala z powodu zatrucia dymem. Strażaków wspomaga 10 samolotów gaśniczych oraz cztery helikoptery. Na miejsce ma dziś (17 sierpnia) przybyć minister spraw wewnętrznych Gérald Darmanin.

Grecja: Pożary na Eubei zmusiły do ewakuacji tysiące osób

W ciągu ostatnich dni spłonęło w Grecji co najmniej 56 tys. hektarów.

Płonie południe Portugalii

Ponad 500 strażaków, policjantów i żołnierzy walczy natomiast z ogniem w popularnym wśród turystów regionie Algarve w południowej Portugalii. Portugalska obrona cywilna musiała ewakuować mieszkańców trzech miejscowości w rejonie miasta Castro Marim w dystrykcie Faro.

Pożary trawią południową Portugalię już od kilku dni i w weekend wydawało się, że sytuacja została opanowana. Niestety w tej części Europy także utrzymują się ponad 40-stopniowe upały. Do tego wieje silny i suchy wiatr, który na nowo roznieca pogorzeliska. Jak informują portugalskie media swąd dymu czuć było wczoraj we wszystkim nadmorskich kurortach południowej Portugalii.

UE wyśle helikoptery do gaszenia pożarów lasów w Turcji

Pożary lasów w Turcji trwają od niemal tygodnia. Od ostatniej środy (28 lipca) odnotowano ich już 119 na terenie aż 32 prowincji.

12 tyś. ha lasu spłonęło w Hiszpanii

W sąsiadującej z Portugalią Hiszpanii ogień strawił zaś już 12 tys. hektarów terenów, głównie leśnych. Tak dużych pożarów nie było w tym kraju od ubiegłego roku. A sytuacja się pogarsza. Ogniem zagrożonych jest już bowiem kolejnych 20 tys. hektarów lasu.

Pożary dotykają głównie prowincji Ávila w regionie Kastylia i León. Ogień najpierw pojawił się w okolicy miasteczka Navalacruz położonego 120 kilometrów na zachód od Madrytu. Także w Hiszpanii bardzo szybkie rozprzestrzenianie się ognia ma związek z trwającymi od dłuższego czasu wielkimi upałami, suszą oraz podmuchami ciepłego wiatru.

Ewakuować trzeba było już 600 mieszkańców Ávili, a do wsparcia strażaków wysłano 300 żołnierzy. Do pożarów lasów dochodzi także w prowincji Tarragona w Katalonii oraz w okolicach Kordoby w Andaluzji.

Miniony lipiec najgorętszym miesiącem na Ziemi w historii pomiarów

Jak donosi amerykańska instytucja National Oceanic and Atmospheric Administration, w lipcu tego roku średnia temperatura powierzchni naszej planety była wyższa od średniej z XX wieku o 0,93°C.

Pożary we Włoszech

Pożary trwają także od kilku tygodni we Włoszech. Obecnie gaszenie ognia trwa na terenach leśnych m.in. południu – w Kalabrii oraz na Sycylii. Duży pożar pojawił się także w okolicy miejscowości Framura na zachodzie Ligurii w północno-zachodniej części kraju. Trzeba tam było ewakuować część mieszkańców.

Trwa także walka z ogniem, jaki pojawił się na terenach leśnych nieopodal miejscowości Vicopisano w Toskanii. Zarówno tam, jak i na zachodzie Ligurii gaszenie ognia odbywa się zarówno z lądu, jak i z powietrza.

Cała Europa Południowa zmaga się obecnie nie tylko z pożarami, ale także z kolejną tego lata falą upałów. Tymczasem amerykańska National Oceanic and Atmospheric Administration (NOAA) podała, że miniony lipiec był – w skali całej Ziemi – najgorętszy w historii prowadzonych od 142 lat pomiarów. Średnia temperatura wyniosła bowiem 16,73 stopnia Celsjusza.