Johnson&Johnson opóźni wprowadzenie na rynek UE swojej szczepionki na koronawirusa

Wstrzymanie szczepień preparatem Johnson&Johnson zarekomendowały dwie amerykańskie instytucje zajmujące się zdrowiem publicznym / Zdjęcie: Asian Development Bank, flickr.com

Wstrzymanie szczepień preparatem Johnson&Johnson zarekomendowały dwie amerykańskie instytucje zajmujące się zdrowiem publicznym / Zdjęcie: Asian Development Bank, flickr.com

Amerykański koncern podjął taką decyzję po tym jak dwie amerykańskie instytucje zaleciły wstrzymanie jego stosowania z powodu wystąpienia kilku przypadków zakrzepów u osób, które otrzymały tę szczepionkę. Pierwsza partia tych szczepionek miała trafić do Polski dziś.

 

Pierwsza dostawa szczepionek opracowanych przez koncern Johnson&Johnson trafiła do Unii Europejskiej w ostatni poniedziałek (12 kwietnia). Władze Belgii otrzymały transport 32 tys. dawek.

Większość państw członkowskich miało otrzymać swoje dostawy jeszcze w tym tygodniu i niemal natychmiast rozpocząć jego podawanie. Polska ma otrzymać 120 tys. dawek dziś (14 kwietnia). Na razie prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michał Kuczmierowski nie informował, że będą zakłócenia w tej dostawie.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Sześć przypadków zakrzepów u zaszczepionych w USA

Koncern Johnson&Johnson zapowiedział bowiem czasowe wstrzymanie swoich dostawy do Europy. Decyzję tę ogłoszono po tym jak dwie amerykańskie instytucje – Agencja Żywności i Leków (FDA) oraz Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) – wydały swoje zalecenia, aby wstrzymać podawanie tego preparatu.

Ma to związek z wystąpieniem bardzo rzadkich, ale poważnych zakrzepów krwi. W USA podano do poniedziałku tę szczepionkę 6,8 mln osób, a u sześciu z nich wystąpiły takie problemy. Nie ma jednak pewności, że wynikły one ze szczepienia.

Ponieważ jednak dotyczą one osób z podobnej grupy – kobiet w wieku 18-48 lat – FDA i CDC zaleciły, aby dokładniej przeanalizować te przypadki. Pod uwagę brana jest m.in. negatywna interakcja tego preparatu z hormonalnymi środkami antykoncepcyjnymi.

USA: Agencje zdrowia wzywają do wstrzymania stosowania szczepionki Johnson & Johnson

Preparat Johnson&Johnson jest już stosowany w USA i RPA, a zatwierdzono go także do użytku w Unii Europejskiej i Kanadzie.

Komisja Europejska domaga się wyjaśnień

Nie wiadomo jak długo potrwa przerwa w dostawach szczepionki Johnson&Johnson do UE. W przypadku Polski ten jednodawkowy preparat miał być w pierwszej kolejności – według zapowiedzi rządowego pełnomocnika ds. szczepień przeciw COVID-19 Michała Dworczyka – podawany osobom, które z różnych powodów (np. zdrowotnych) nie mogą same udać się do punktu szczepień. Chodzi o to, aby specjalny zespół musiał do nich przyjechać tylko raz.

W sprawę oceny bezpieczeństwa szczepionki Johnsona&Johnson zaangażowała się już Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Oenzetowska agencja poinformowała, że zajmie w tej sprawie stanowisko po tym jak otrzyma informacje o wynikach analiz w tej sprawie prowadzonych przez amerykańską FDA oraz unijną Europejską Agencję Leków (EMA).

Z kolei Komisja Europejska – według informacji Reutersa – miała zażądać od Johnson&Johnson „natychmiastowego wyjaśnienia zupełnie nieoczekiwanej decyzji o wstrzymaniu dostaw do UE”.

KE negocjuje kontrakt na zakup szczepionek na kolejne lata. Mowa o nawet 1,8 mld dawek od Pfizer/BioNTech

Według mediów powołujących się na źródła w Komisji Europejskiej, unijna egzekutywa chce zabezpieczyć dostawy szczepionek na koronawirusa do państw członkowskich na lata 2022-2023. W tym celu negocjowany ma być w tajemnicy nowy kontrakt na aż 1,8 mld dawek. I to …

Biały Dom: Nie przewidujemy zakłóceń w programie szczepień

Władze USA poinformowały natomiast, że nie spodziewają się w związku ze wstrzymaniem podawania preparatu Johnson&Johnson zakłóceń dla amerykańskiego programu szczepień przeciw COVID-19.

„Szczepionka Johnson&Johnson odpowiada za mniej niż 5 proc. wszystkich zarejestrowanych do tej pory zastrzyków w Stanach Zjednoczonych. Mamy obecnie zapewnioną wystarczającą liczbę dawek preparatów Pfizer/BioNTech i Moderna dla 300 mln Amerykanów” – przekazał prezydencki koordynator ds. pandemii Jeff Zients.

Na razie jednak w USA podawanie szczepionki Johnson&Johnson wstrzymały tylko stan Nowy Jork oraz stołeczny Dystrykt Kolumbii. Preparat ten podawany jest także w RPA. Oprócz UE zatwierdzono go również w Kanadzie.