Iran: Przyczyną zestrzelenia ukraińskiego samolotu nad Teheranem był „błąd operatora systemu obrony powietrznej”

Ceremonia powitania trumien z ciałami ukraińskich ofiar katastrofy na lotnisku Boryspol niedaleko Kijowa, źródło: Адміністрація Президента України (CC BY 4.0)

Ceremonia powitania trumien z ciałami ukraińskich ofiar katastrofy na lotnisku Boryspol niedaleko Kijowa, źródło: Адміністрація Президента України (CC BY 4.0)

Irańskie władze opublikowały końcowy raport z dochodzenia ws. zestrzelenia ponad rok temu Boeinga ukraińskich linii lotniczych MAU, krótko po starcie z lotniska w Teheranie. Uznano, że przyczyną był błąd operatora systemu obrony powietrznej. Ukraina krytykuje raport i nazywa go „cynicznym”.

 

Do tragicznego zdarzenia doszło 8 stycznia 2020 r. Samolot ukraińskich linii lotniczych MAU został trafiony wystrzelonymi z ziemi dwiema rakietami przeciwlotniczymi i zaledwie dwie minuty po stracie z lotniska Chomeiniego w Teheranie rozbił się w miejscowości Szahrijar około 17 kilometrów od irańskiej stolicy.

Katastrofa w czasie irańsko-amerykańskiego napięcia

Katastrofy nie przeżyła żadna ze 176 znajdujących się na pokładzie osób. Większość ofiar to obywatele irańscy oraz kanadyjscy (choć często także irańskiego pochodzenia), którzy w Kijowie mieli się przesiadać na inne połączenia lotnicze.

Śmierć poniosło także 11 obywateli Ukrainy (głównie załoga) oraz 10 obywateli Szwecji, siedmiu Afgańczyków i troje Brytyjczyków. Władze irańskie dopiero po trzech dniach przyznały, że samolot został zestrzelony przez obronę przeciwlotniczą.

Irańskie siły zbrojne postawione były wówczas w stan najwyższej gotowości, ponieważ trwało napięcie na linii Teheran-Waszyngton, w związku z zabiciem w stolicy Iraku, Bagdadzie, za sprawą ostrzału z amerykańskiego bezzałogowego samolotu, wysokiego rangą irańskiego dowódcy Kassima Sulejmaniego.

USA oskarżały irańskiego generała o koordynowanie ataków irackich szyickich milicji na amerykańskie bazy na irackim terytorium, które regularnie były ostrzeliwane ogniem rakietowym. Po śmierci Sulejmaniego szyickie bojówki znów ostrzelały amerykański obiekt, więc w Iranie spodziewano się każdego możliwego odwetu.

Iran przyznaje się do zestrzelenia ukraińskiego samolotu

Pasażerski Boeing linii Ukrainian International Airlines (UIA) spadł w ostatnią środę na ziemię kilka minut po starcie z lotniska w Teheranie. Dziś irańskie władze przyznały, że maszyna została zestrzelona. Tłumaczą to pomyłką.

 

Na pokładzie ukraińskiego samolotu było 176 osób. Wszyscy zginęli. …

Iran: To pomyłka operatora baterii przeciwlotniczej

Końcowy raport na temat zestrzelenia ukraińskiego samolotu został opublikowany wczoraj (17 marca). Irańska Organizacja Lotnictwa Cywilnego stwierdziła w nim, że przyczyną tragicznego zdarzenia był „błąd operatora krajowego systemu obrony powietrznej”.

Miał on zidentyfikować ukraiński samolot pasażerski jako „wrogi cel” i zadecydować o wystrzeleniu w jego kierunku dwóch pocisków. Według raportu „zachowanie samolotu w żaden sposób nie przyczyniło się do błędu pełniącego wówczas służbę żołnierza”.

Stwierdzenie to idzie wbrew wypowiedziom niektórych przedstawicieli irańskich władz, którzy próbowali zapewniać, że „tor lotu ukraińskiego Boeinga był dziwny”. Stosunek do ubiegłorocznej katastrofy nierzadko jednak nakładał się na podziały wewnątrz irańskich elit rządowych.

Bateria przeciwlotnicza z której wystrzelono owe dwa pociski należała bowiem nie do irańskiej armii, ale do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, czyli potężnej i wpływowej organizacji zbrojnej, będącej jednym z filarów władzy irańskich ajatollahów i związanej z frakcją jastrzębi w irańskim reżimie.

Iran zestrzelił w ubiegłym roku ukraiński samolot pasażerski celowo? Kanada analizuje nagranie w tej sprawie

Kanadyjskie media poinformowały, że władze tego kraju analizują nagranie, które może świadczyć o tym, że zestrzelenie w styczniu 2020 r. samolotu ukraińskich linii lotniczych pod Teheranem przez irańską obronę przeciwlotniczą mogło nie być tragiczną pomyłką.

 

Samolot ukraińskich linii lotniczych UIA został …

Kanadyjskie media ujawniają kontrowersyjne nagranie

W lutym kanadyjskie media ujawniły m.in. nagranie, na którym słychać głos podobny do głosu szefa irańskiej dyplomacji Mohammeda Dżawada Zarifa, który jest związany z frakcją gołębi. Powątpiewa on w chęć wyjaśnienia do końca okoliczności zestrzelenia ukraińskiego samolotu, a także stwierdza, że wszystko „mogło nie być przypadkiem”.

W nagraniu padają słowa, że jest „tysiąc możliwości”, by wytłumaczyć zestrzelenie samolotu, w tym jest też możliwość celowego ataku z udziałem dwóch lub trzech „infiltratorów”, a scenariusz ten, jak dodał nagrany mężczyzna, „wcale nie jest całkowicie nieprawdopodobny”.

„Prawda nigdy nie będzie ujawniona przez najwyższe władze i siły zbrojne Iranu. Nie powiedzą nam ani nikomu innemu, bo jeśli to zrobią, otworzy to dostęp do systemów obronnych kraju, co nie będzie w interesie kraju” – dodał głos należący zdaniem Kanadyjczyków do Zarifa. Iran nigdy nie potwierdził jednak, że nagraną osobą jest minister spraw zagranicznych.

Iran wypłaci odszkodowania rodzinom ofiar zestrzelonego ukraińskiego samolotu?

Maszyna została w styczniu trafiona rakietą irańskiej obrony przeciwlotniczej krótko po starcie z lotniska w Teheranie.

Ukraina odrzuca irański raport

Ukraińskie władze skrytykowały raport przedstawiony przez Iran. Uznały, że wciąż nie wyjaśnia on wszystkich okoliczności zestrzelenia samolotu, a także ukrywa odpowiedzialność wyżej postawionych osób.

„To, co zobaczyliśmy w opublikowanym dziś raporcie, to nic więcej niż cyniczna próba ukrycia prawdziwych przyczyn zestrzelenia naszego samolotu. My nie pozwolimy Iranowi ukryć prawdy, nie damy uniknąć odpowiedzialności za tę zbrodnię. Sprawiedliwość zwycięży bez względu na to, ile wysiłku i czasu potrzeba” – oświadczył minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba.

Według niego, „śledztwo przeprowadzone przez Iran nie spełnia standardów i nie wyjaśnia pełnej sekwencji zdarzeń, które doprowadziły do katastrofy”. „To zbiór manipulacji, który nie ma na celu wyjaśnienia czegokolwiek, a jedynie zrzucenie odpowiedzialności z władz Islamskiej Republiki Iranu” – dodał szef ukraińskiej dyplomacji.