Hiszpański okręt wiezie do Polski sprzęt wojskowy dla Ukrainy. Skutek wizyty premiera Sancheza w Kijowie

Hiszpański statek "Ysabel" wiezie do Polski sprzęt wojskowy dla Ukrainy, źródło: Wikipedia, fot. FDV (CC BY-SA 4.0)

Hiszpański statek "Ysabel" wiezie do Polski sprzęt wojskowy dla Ukrainy, źródło: Wikipedia, fot. FDV (CC BY-SA 4.0)

Podczas wczorajszej (21 kwietnia) wizyty w Kijowie premier Hiszpanii zapowiedział przesłanie broniącej się przed rosyjską inwazją Ukrainie sprzętu wojskowego. Hiszpański okręt z ważącym 200 ton ładunkiem jest już w drodze.

 

 

Jak poinformował hiszpański dziennik „ABC”, należący do Marynarki Wojennej Hiszpanii statek „Ysabel” wypłynął już z bazy wojskowej Rota koło Kadyksu na południu kraju. Na pokładzie ma znajdować się 200 ton uzbrojenia i sprzętu wojskowego, ale jak napisała wydawana w Madrycie gazeta, na pokładzie „Ysabel” nie ma ciężkiej broni.

Jak zapowiedział w Kijowie hiszpański premier Pedro Sánchez, ma to być największa do tej pory hiszpańska dostawa sprzętu wojskowego dla Ukrainy – dwa razy większa niż wszystkie poprzednie razem wzięte.

USA: Biden zapowiada kolejny pakiet wsparcia militarnego dla Ukrainy

Biden obiecał m.in. dziesiątki haubic i drony taktyczne.

Transport m.in. ciężarówek i pojazdów terenowych

Na pokładzie „Ysabel” znajduje się m.in. 30 ciężarówek oraz 10 lekkich pojazdów terenowych, a także sprzęt ochronny i amunicja. Na początku marca Hiszpania też wysłała amunicję, karabiny maszynowe, granatniki przeciwpancerne oraz materiały opatrunkowe i leki.

Statek hiszpańskiej Marynarki Wojennej popłynie ze swoim ładunkiem do Polski, a konkretnie do portu w Gdyni. Będzie musiał zatem wejść także na Morze Bałtyckie, które jest jednym z terenów operowania rosyjskiej floty wojennej.

Tydzień w skrócie: „Zawody” w rusofobii? / Debata Macron-Le Pen / Nowa broń dla Ukrainy

W tym tygodniu rozmawiamy m.in. o przedwyborczej atmosferze we Francji i nowych sankcjach Kremla.

Sánchez: Ryzyko rosyjskiego ataku jest niewielkie

Rosja tymczasem już wcześniej zapowiadała, że zaatakuje każdy statek wiozący broń dla Ukrainy, uznając go za biorący udział w wojnie. Zapytany w Kijowie o to premier Hiszpanii odparł, że nie obawia się takiego rosyjskiego ataku.

„Ryzyko zaatakowania przez Rosję jest jednak niewielkie, gdy okręt płynie pod banderą NATO i podróżuje do portów natowskich” – stwierdził Sánchez. „Ysabel” płynie na Ukrainę już od środy (20 kwietnia), ale dotąd nie wskazywano w systemie AIS jego docelowego portu.

Wybudowany w 2003 r. statek „Ysabel” do 2020 r. był jednostką cywilną należącą hiszpańskiego armatora Suardiaz. Pod nazwą „Galicia” służył m.in. do przewozu samochodów.

Został jednak zakupiony przez hiszpańskie Ministerstwo Obrony na potrzeby wojska i wyposażony m.in. w wojskowe systemy łącznościowe.