Ze statystyk hiszpańskiego stowarzyszenia wynika, że łącznie właściciele hoteli w tym kraju odnotowali pomiędzy 13 a 19 lipca pierwszy spadek liczby rezerwacji pokojów od czasu wznowienia działalności w maju br. po pierwszej fali epidemii SARS-CoV-2.

Władze organizacji turystycznej Exceltur szacują, że 2020 r. będzie najgorszym rokiem w historii hiszpańskiej turystyki. Oczekują, że aktywność tego sektora spadnie o 50 proc., a branża straci z powodu epidemii około 14 mln turystów. W czwartek ekonomiczny dziennik “Expansion” oszacował, że w związku z epidemią koronawirusa liczba rezerwacji w hiszpańskich hotelach była w czerwcu 2020 r. niższa o ponad 95 procent w porównaniu z takim samym miesiącem w 2019 r.

Szacunki mówią, że w 2020 r. Hiszpania straci z powodu zastoju w turystyce 83 mld euro. To cios bolesny, bo dochody z turystyki to 12 proc. PKB, a w sektorze pracuje 13 proc. Hiszpanów.