Hiszpania przywraca epidemiczny stan alarmowy. Co to oznacza w praktyce?

Hiszpania, pandemia, koronawirus, godzina policyjna

Hiszpania wprowadza od poniedziałku (26 października) alarm epidemiczny na dwa tygodnie. Może go jednak później przedłużyć, nawet do sześciu miesięcy, czyli do kwietnia. / Foto via flickr [Comunidad de Madrid]

Od północy w Hiszpanii przywrócono stan alarmowy – pierwszy stopień stanu wyjątkowego – zdecydował rząd. Zaś od niedzieli, od 23 do 6, w całym kraju obowiązywać będzie godzina policyjna. To całkowity powrót do sytuacji z zimowo-wiosennej pierwszej fali pandemii?

 

 

Hiszpania wprowadza od poniedziałku (26 października) alarm epidemiczny na dwa tygodnie. Może go jednak później przedłużyć, nawet do sześciu miesięcy, czyli do kwietnia.

Nowe przepisy zostały uchwalone w niedzielę podczas nadzwyczajnego posiedzenia rady ministrów, a obowiązywanie stanu zagrożenia epidemicznego będzie musiał jeszcze zatwierdzić parlament.

„Nowe przepisy cieszą się poparciem wszystkich sił politycznych”, zapewnił chyba nieco na wyrost premier Pedro Sanchez, apelując do obywateli o jedność w dobie epidemii oraz o przestrzeganie obostrzeń sanitarnych.

Z założeń rządu wynika, że tym razem stan alarmowy potrwa do 9 maja 2021 r. „Kiedy tylko sytuacja na to pozwoli, odwołamy go”, podkreślił Pedro Sanchez. Ograniczenia tym razem nie będą dotyczyły zasadniczych gałęzi produkcji gospodarczej, które nie będą zamrożone, ani szkolnictwa i nauki.

Hiszpania: Czterostopniowy system alarmowy

Stan alarmu epidemicznego oznacza w praktyce wprowadzenie godziny policyjnej od 23 do 6 rano i wielu ograniczeń życia publicznego i towarzyskiego. W ramach godziny policyjnej przewidziano wyjątki. Nie obejmie ona m.in. dojazdów do pracy, zakupu leków oraz opieki nad starszymi i młodymi członkami rodziny. Zdaniem premiera, godzina policyjna prawdopodobnie pozostanie w mocy przez sześć miesięcy.

Pierwszy raz rząd Hiszpanii ogłosił stan zagrożenia epidemicznego 14 marca. Był on sześciokrotnie przedłużany, co rząd tłumaczył utrzymującą się wysoką dynamiką infekcji. Ostatecznie trwał on do 21 czerwca.

Premier wyjaśnił, że od listopada ewentualne restrykcje będą wprowadzane na podstawie czterostopniowej skali zakażeń, oscylującej od wskaźnika 25 infekcji na 100 tys. mieszkańców do powyżej 200 zakażeń na 100 tys. mieszkańców w ciągu 14 dni. „W tej chwili na terenie znacznej części naszego kraju występuje poziom czwarty, tzw. ekstremalnego ryzyka. Naszym celem jest obniżenie go do 25 przypadków na 100 tys. obywateli”, dodał Sanchez.

Hiszpania jak Polska? Rząd upolityczni wymiar sprawiedliwości?

Opozycja porównała inicjatywę do działań rządów w Polsce i na Węgrzech. Hiszpańskie władze skrytykowała także Komisja Europejska.

Regiony oddają się pod opiekę rządu

Tym razem gospodarka w Hiszpanii pozostanie otwarta, a regiony autonomiczne mają prawo lokalnie sterować rygorami, takimi jak zamykanie rejonów najbardziej zagrożonych, trwania godziny policyjnej czy czasu otwarcia restauracji. Hiszpania nie zamyka swoich granic, a Wyspy Kanaryjskie pozostaną otwarte dla turystów.

Rząd postanowił, że liczba osób biorących udział w spotkaniach nie może przekroczyć sześciu osób. Wyjątkiem są członkowie rodziny.

Wprowadzenia godziny policyjnej domagała się większość regionów. Za wprowadzeniem  rygorów dekretem rządu centralnego była większość 17 regionów autonomicznych. Dziesięć regionów prosiło o to oficjalne rząd centralny.

Od sobotniej nocy zakaz wychodzenia między 24 a 6 obowiązuje w Madrycie i Walencji. W Katalonii, w której od tygodnia zamknięte są bary i restauracje, godzina policyjna obowiązywać będzie od 22 do 6 rano. Modyfikacji nie wykluczają inne regiony.

Kiedy Hiszpania otrzyma ponad 30 mln dawek szczepionki na koronawirusa?

Warunkiem tej transakcji jest spełnienie przez nowy produkt wszystkich norm bezpieczeństwa – zastrzegł hiszpański minister zdrowia.

Pierwszy milion Hiszpanii

Regiony nie chcą także same ogłaszać alarmu u siebie, bo wówczas regionalny stan alarmowy i jego rygory – oznaczające ograniczenie podstawowych i zagwarantowanych w konstytucji praw obywatelskich, jak prawo do zgromadzeń – są zaskarżalne przed sądami i bywało już, że samorządy przegrywały skargi w sądach.

Według ostatnich danych ministerstwa zdrowia Hiszpanii, zaprezentowanych w piątek wieczorem, dotychczas w całym kraju zmarło po infekcji koronawirusem ponad 34,7 tys. osób, a zakaziło się 1,04 mln. Hiszpania jest pierwszym krajem w UE, który przekroczył 1 mln potwierdzonych zakażeń od początku pandemii.

Od środy (21 października) do piątku liczba wykrytych infekcji zwiększyła się o blisko 60 tys. W Hiszpanii na 100 tys. mieszkańców przypada 368 chorych.