Hiszpania: Kataloński polityk oskarża rząd Hiszpanii o szpiegowanie za pomocą izraelskiego programu Pegasus

Przewodniczący parlamentu Katalonii Roger Torrent (na zdj.) oświadczył, że od 2019 r. był inwigilowany przez hiszpańskie służby za pomocą zainstalowanego w jego telefonie izraelskiego programu Pegasus.

Przewodniczący parlamentu Katalonii Roger Torrent (na zdj.) oświadczył, że od 2019 r. był inwigilowany przez hiszpańskie służby za pomocą zainstalowanego w jego telefonie izraelskiego programu Pegasus. / Foto via @Roger Torrent Ramió / Telegram

Roger Torrent, niepodległościowy kataloński polityk, padł ofiarą cyberinwigilacji z wykorzystaniem izraelskiego programu szpiegowskiego. Oskarża on o nielegalne działania rząd w Madrycie. Czy hiszpańskie służby wywiadowcze dysponują programem Pegasus?

 

 

Przewodniczący parlamentu Katalonii Roger Torrent oświadczył, że od 2019 r. był inwigilowany przez hiszpańskie służby za pomocą zainstalowanego w jego telefonie izraelskiego programu Pegasus. Wspólne dochodzenie przeprowadziły brytyjski „The Guardian” i hiszpański „El Pais”.

Kanadyjski instytut ds. cyberbezpieczeństwa, Citizen Lab, poinformował, że telefon Torrenta, wraz z ponad setką innych numerów, był atakowany przez oprogramowanie szpiegowskie w 2019 r. Program Pegasus wykorzystywany jest przez rządy państw m.in. do śledzenia przestępców i terrorystów.

Katalonia: Kto podsłuchiwał niepodległościowych polityków?

Torrent jest przewodniczącym parlamentu Katalonii od 2017 r. Jest on politykiem Republikańskiej Lewicy Katalonii (ERC). Przewodniczący ERC Oriol Junquerras odsiaduje wyrok 13 lat więzienia za podżeganie do buntu i sprzeniewierzenie środków publicznych w związku z rolą jaką odegrał w 2017 r. w związku z referendum niepodległościowym w Katalonii.

Gazety ujawniły, że Torrent oraz dwójka innych działaczy na rzecz niepodległości regionu byli w ubiegłym roku celem operacji cyberszpiegowskich. Specjaliści zwracają uwagę, że do inwigilacji polityków doszło za pośrednictwem izraelskiego programu szpiegowskiego o nazwie Pegasus, który miał wykorzystać lukę w zabezpieczeniach komunikatora WhatsApp.

W ten sposób uzyskano dostęp do przechowywanych danych oraz funkcjonalności urządzenia, w tym aparatu lub mikrofonu. Torrent podkreślił, że nie ma wątpliwości, że za próbą szpiegostwa stał hiszpański rząd. Polityk w rozmowie z „The Guardian” stwierdził, że odbyło się to bez jakiejkolwiek kontroli organu sądowego.

Przedstawiciele WhatsApp potwierdzili fakt szpiegostwa. Dowody na zaatakowanie telefonu katalońskiego polityka dostarczyła kanadyjska grupa Citizen Lab, która zajmuje się cyberbezpieczeństwem. Do ataku miało dojść od kwietnia do maja 2019 r.

Instytut w Toronto potwierdził, że numer Torrenta oraz około stu innych „przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego” były szpiegowane. John Scott-Railton, członek grupy badawczej powiedział, że tam, gdzie dochodzi do wykorzystania Pegasusa, „należy podejrzewać o działania rządy”.

Czy Rosja wspierała katalońskich niepodległościowców?

Od kilkunastu miesięcy trwa tajne śledztwo dotyczące zaangażowania rosyjskiego wywiadu w sprawę niepodległości Katalonii. Poza szerzeniem dezinformacji Rosjanie mieli wspierać separatystów w Katalonii.

 

 

O rosyjskiej dezinformacji w kontekście wydarzeń w Katalonii pisano już wczesną jesienią 2017 r., gdy odbyło się nieuznawane …

Hiszpania: Rząd zaprzecza inwigilowaniu

W trakcie, gdy do telefonu Torrenta miał dostęp Pegasus, polityk brał udział w licznych spotkaniach politycznych. W tym czasie uczestniczył w charakterze świadka w procesie niepodległościowych przywódców politycznych oskarżonych o podżeganie Katalończyków do buntu w trakcie kampanii przed nieuznawanym przez Madryt referendum niepodległościowym w Katalonii z października 2017 r.

Torrent oskarża o szpiegowanie hiszpański rząd. Według niego do kolejny dowód na to, że gabinet Pedro Sancheza prowadzi ze swoimi oponentami „zimną wojnę”. „Jeśli hiszpański rząd o tym wiedział, to wziął udział w przestępstwie. Jeśli nie wiedział, jest to niepokojący symptom politycznego zaniedbania i braku świadomości o nielegalnych praktykach”, podkreślił kataloński polityk.

Hiszpański rząd zaprzecza inwigilowaniu katalońskich polityków. Jak dotąd nie ma informacji o tym, czy hiszpańskie siły bezpieczeństwa były klientami NSO – producenta oprogramowania. NSO nie chciało udzielić komentarza czy sprzedały Pegasusa Hiszpanii. Narodowe Centrum Wywiadu (Centro Nacional de Inteligencia; CNI) podkreśliło z kolei, że działa w poszanowaniu wszystkich standardów i przepisów. Jednak z doniesień „El Pais” wynika, że hiszpańskie służby wywiadowcze dysponują programem Pegasus.

Poza telefonem Torrenta, ingerencję oprogramowania wykryto m.in. w telefonie byłej członkini katalońskiego parlamentu, Anny Gabriel, 25 meksykańskich polityków i aktywistów oraz marokańskiego dziennikarza, który publicznie skrytykował sędziego.