Czwarta fala pandemii już w Finlandii

Helsinki-Finlandia-pandemia-COVID19-koronawirus-czwarta-fala-szcepienia

Helskinki - Finlandia [Unsplash]

Po kilku względnie stabilnych miesiącach sytuacja epidemiczna w Finlandii pogorszyła się ostatnio w niepokojącym tempie. Po tym, jak wskaźnik zachorowalności na COVID-19 dla Finlandii wyniósł 138 na 100 tys. mieszkańców, Europejskie Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) na swoich mapach zmieniło oznaczenie dla kraju z żółtego na czerwony. Oznacza to, że ECDC nie zaleca podróżowania do Finlandii.

 

 

Przyczyn wzrostu zakażeń upatruje się w zbyt raptownych decyzjach polityków i braku dostatecznej komunikacji między rządem a samorządami. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami ograniczenia związane z pandemią miały zostać zniesione dopiero wtedy, gdy na koronawirusa zaszczepi się 80 proc. populacji. Szacowano, że próg ten zostanie osiągnięty w listopadzie lub najpóźniej w grudniu.

Jednak już wczesną jesienią premier Sanna Marin (SDP) zmieniła plany ogłosiła, że Finowie mogą już wychodzić z domów, korzystać z różnego rodzaju usług publicznych i spotykać się z ludźmi. Większość restrykcji, w tym nakaz noszenia maseczek ochronnych, poluzowano od końca września. Takie niefrasobliwe ich zdaniem podejście skrytykowały regionalne organy sanitarne.

Wina za wzrost zakażeń leży jednak nie tylko po stronie rządu, ale i samych obywateli. Zwłaszcza młodzi dorośli zwlekali ze szczepieniami lub wręcz odmówili przyjęcia szczepionek. Wprowadzenie w końcu w zeszłym tygodniu krajowego certyfikatu COVID wydaje się jednak skłaniać ludzi do zaszczepienia.

W poniedziałek poziom wyszczepienia dorosłych i młodzieży w wieku powyżej 12 lat osiągnął 75,7 proc. Coraz częściej mówi się jednak o możliwości powrotu ograniczeń. Szpitale już teraz zmuszone są do odkładania planowych operacji ze względu na rosnącą liczbę pacjentów z diagnozą COVID-19.

Mimo trudnej sytuacji pandemicznej nie zrezygnowano jednak z planów ponownego otwarcia połączenia kolejowego między Helsinkami a Petersburgiem przed świętami Bożego Narodzenia. Turystyka między Finlandią a Rosją odgrywa ważną rolę w fińskiej gospodarce. Tymczasem w poniedziałek w Rosji odnotowano rekordową jak dotąd dobową liczbę zakażeń – 34 325 przypadków. Dziennie na COVID-19 umiera obecnie ponad tysiąc mieszkańców Rosji.