Grecja rozszerza obowiązek noszenia maseczek

W Grecji otwiera się coraz więcej atrakcji turystycznych, ale jest też coraz więcej miejsc, w których trzeba nosić maseczki (Photo by Puk Patrick on Unsplash)

W Grecji otwiera się coraz więcej atrakcji turystycznych, ale jest też coraz więcej miejsc, w których trzeba nosić maseczki (Photo by Puk Patrick on Unsplash)

Władze Grecji podjęły decyzję o rozszerzeniu obowiązku zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych. Wszystko w związku z notowanym od połowy lipca wzrostem liczby zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2. Wzrost ten jest jednak w porównaniu z większością krajów europejskich niewielki.

 

Dotąd w Grecji obowiązek noszenia maseczek higienicznych bądź zakrywania ust i nosa w inny sposób dotyczył komunikacji publicznej, taksówek, statków, samolotów, a także szpitali i gabinetów lekarskich.

Teraz rozszerzono go również na supermarkety oraz mniejsze sklepy, a także piekarnie, salony fryzjerskie i kosmetyczne oraz publiczne windy. Dodatkowo maseczki na twarzach muszą mieć zarówno pracownicy, jak i klienci banków, a także urzędnicy oraz odwiedzający urzędy petenci.

W Grecji więcej zakażeń koronawirusem, ale niedużo więcej

Wszystko to w związku z notowanym od połowy lipca niewielkim wzrostem dziennej liczby wykrywanych infekcji koronawirusem SARS-CoV-2. Choć na przełomie maja i czerwca notowano tylko po kilka-kilkanaście nowych zakażeń, jest to już ponad 30 dziennie.

To niewielki wzrost (zwłaszcza w porównaniu z krajami sąsiednimi i pobliskimi, takimi jak Bułgaria, Serbia, Rumunia czy Turcja) oraz liczby daleki od szczytu epidemii z przełomu marca i kwietnia, gdy notowano 70-100 przypadków dziennie, ale władze w Atenach chcą dmuchać na zimne.

„Nie mamy poczucia, aby do naszego kraju dotarła druga fala pandemii koronawirusa, ale rozumiemy, że musimy być czujni. Także społeczeństwo musi się starać być ostrożne” – mówił grecki minister zdrowia Nikos Hardalias.

W niemal 11-milionowej Grecji odnotowano dotąd tylko nieco ponad 4,2 tys. zakażeń koronawirusem oraz zaledwie 202 zgony z tego powodu. To jeden z najniższych wskaźników zapadalności na COVID-19 w Europie. Pod względem śmiertelności na 1 mln mieszkańców tego kraju wypada także lepiej od bardzo wielu krajów europejskich.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA. Kolejny rekord zakażeń w Polsce

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Czemu Grecy zawdzięczają tak łagodny przebieg pandemii?

Grecja jest krajem, który jako jeden z pierwszych na świecie wprowadził obostrzenia przeciwepidemiczne Lockdown w tym kraju zarządzono zaledwie 4 dni po tym jak stwierdzono tam pierwszy przypadek zakażenia SARS-CoV-2.

Dla porównania Włochy zrobiły to 18 dni po zdiagnozowaniu pierwszego chorego, a Hiszpania aż 30 dni po pierwszym pozytywnym wyniku testu na koronawirusa. Oczywiście Grecy wprowadzając swoje restrykcje mieli więcej wiedzy na temat powagi sytuacji niż Włosi, ale dysproporcja w oczekiwaniu na reakcję władz centralnych jest jednak duża.

Reakcja Greków rzeczywiście była błyskawiczna. W Polsce, którą również stawia się wśród krajów, gdzie władze nie zwlekały z wprowadzaniem epidemicznych, pierwsze obostrzenia wprowadzono 10 dni po wykryciu pierwszego przypadku, zaś lockdown 20 dni później – 25 marca.

W wielu krajach, tak jak w Polsce, zaczęto od zamknięcia przedszkoli, szkół czy uczelni wyższych oraz odwoływania imprez masowych, wydarzeń kulturalnych oraz sportowych. Grecja jednak od razu zamknęła także wszystkie sklepy, których funkcjonowania nie uznano za niezbędne. Otwarte pozostały jedynie sklepy spożywcze, apteki, drogerie czy stacje benzynowe.

Również ograniczenia w przemieszczeniu się po dużych miastach czy między regionami kraju wprowadzono w Grecji bardzo szybko – zaledwie tydzień po tym jak zamknięto sklepy. W tamtym momencie w Hiszpanii wciąż obowiązywały lżejsze obostrzenia.

Niemcy przestrzegają swoich obywateli przed podróżami do trzech regionów Hiszpanii

Niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oficjalnie ostrzega obywateli Niemiec przed podróżowaniem do trzech regionów Hiszpanii. Chodzi o tamtejszy wzrost liczby nowych zakażeń koronawirusem.

Cyfrowe pozwolenia na wyjście z domu

Nie bez wpływu na sytuację w Grecji pozostał też bardzo restrykcyjny system uzyskiwania pozwoleń na wyjście z domu. Przez pewien czas, aby opuścić miejsce zamieszkania trzeba było nie tylko mieć odpowiedni powód (określono ich tylko 6), ale jeszcze go udowodnić.

Należało bowiem uzyskać specjalną elektroniczną przepustkę – SMS-em podać godzinę wyjścia, planowany cel oraz godzinę powrotu. Za brak takiej przepustki można było otrzymać mandat w wysokości 150 euro. To mniej niż w Hiszpanii czy Włoszech, ale kary były za to bezwględnie wystawiane i egzekwowane.

Te obostrzenia już w Grecji nie obowiązują, a kraj 15 czerwca otworzył się na zagranicznych turystów. Wpuszczani są obywatele wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej, a także tych, które tworzą Europejski Obszar Gospodarczy bądź należą do Strefy Schengen (jak Islandia, Norwegia, Szwajcaria czy Liechtenstein), a także obywatele Wielkiej Brytanii oraz wszystkich państw z unijnej listy 13 krajów bezpiecznych epidemicznie.

Grecja starała się jak najszybciej przywrócić ruch turystyczny, bowiem gospodarka tego kraju jest w dużej mierze oparta właśnie o przyjazdy gości z zagranicy. Przychody z turystyki stanowią aż 25 proc. greckiego PKB i to drugi wynik w UE po Malcie, gdzie turystyka stanowi aż 30 proc. PKB.

Wakacje 2020: Gdzie Polacy mogą polecieć od środy?

Rząd ogłosił nową listę krajów, do których będzie można latać bez konieczności odbywania kwarantanny po powrocie. Będzie ona obowiązywać od środy (29 lipca).

Zasady wjeżdżania do Grecji

Każdy cudzoziemiec przybywający do Grecji musi jednak elektronicznie zarejestrować swój przyjazd. Obowiązek ten dotyczy także dzieci. Na specjalnej stronie internetowej trzeba podać informacje o miejscu pobytu oraz zaplanowanych wycieczkach na pierwsze 7 dni pobytu. System wygeneruje specjalny kod QR, który (w formie papierowej bądź elektronicznej) należy okazać na granicy.

Jeżeli przekracza się granicę drogą lądową lub morską, formularz należy wypełnić co najmniej 48 godzin przed wjazdem, a jeżeli drogą powietrzną, to conajmniej 24 godziny przed wylotem samolotu.

Jeśli ktoś wjeżdża do Grecji drogą lądową, to musi także wykonać w ciągu ostatnich 72 godzin test na obecność koronawirusa metodą PCR (czyli wymazu z ust lub nosa) i uzyskać wynik negatywny. Test musi wykonać laboratorium uznawane przez władze greckie (są takie także w Polsce), a zaświadczenie musi być po angielsku.

Natomiast wśród osób przybywających drogą morską bądź powietrzną bedą losowo przeprowadzana testy na SARS-CoV-2 na lotniskach i w portach. W przypadku pozytywnego wyniku będzie trzeba odbyć 14-dniową kwarantannę.

Takie zasady obowiązują jednak na razie do 29 lipca. Wiele wskazuje na to, że zostaną jednak przedłużone. Wiadomo natomiast, że od 1 sierpnia przywrócony zostanie ruch statków wycieczkowych do takich portów jak m.in. Pireus, Heraklion, Wolos, Katakolo oraz na wyspy Kos i Rodos.