Trzy państwa nordyckie planują zwiększyć współpracę wojskową

Trzy państwa nordyckie planują zwiększyć współpracę w zakresie obrony [Unsplash]

Żołnierz [Unsplash]

Finlandia, Norwegia i Szwecja zamierzają zacieśnić współpracę w dziedzinie obronności. Do takich konkluzji doszli ministrowie obrony państw nordyckich.

 

Ministrowie obrony trzech państw nordyckich Antti Kaikkonen, Peter Hultqvist i Frank Bakke-Jensen rozpoczęli rozmowy nad podjęciem wspólnych działań zmierzających do zwiększenia współpracy w zakresie obronności. Ich zdaniem przeszkodą nie będzie fakt, że Norwegia jest członkiem NATO, a Szwecja i Finlandia nie są zaangażowane w Sojuszu.

Ministrowie dyskutowali na temat realizacji w przyszłości wspólnych ćwiczeń wojskowych. Jak dotąd nie podjęto żadnych wiążących decyzji, ale rozmowy będą kontynuowane, twierdzi fińska telewizja publiczna (YLE).

Jeszcze w tym tygodnia do parlamentarnej komisji obrony trafi raport ministerstwa obrony na temat współpracy obronnej między Finlandią, Szwecją i Norwegią. Szef resortu Antti Kaikkonen (Partia Centrum) stwierdził, że jest przekonany, że „mimo obecności Norwegii w NATO, Finlandia może nawiązać z nią współpracę obronną”. Współpraca tych trzech państw w dziedzinie obronności jest już zresztą faktem. Regularnie odbywają szkolenia i ćwiczenia sił powietrznych.

Wszystkie te państwa brały również udział w dużych natowskich ćwiczeniach „trident Juncture” w 2018 r. w Norwegii.

Koronawirus: Johnson broni głównego doradcy, który złamał zasady kwarantanny

Czy w brytyjskim rządzie stosowano podwójne standardy w sprawie przestrzegania restrykcji wprowadzonych na czas pandemii koronawirusa?

Trudna współpraca

Współpraca państw nordyckich jest utrudniona ze względu na przynależność tych państw do różnych m.in. organizacji czy układów dotyczących obronnych, co ma swoje podłoże historyczne. I tak na przykład Finlandia i Szwecja należą do UE, Europejskiej Agencji Obrony (ułatwiająca integrację między państwami Wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony), ale nie należą do NATO. Mimo tego zarówno Szwecja, jak Finlandia pozwalają jednostkom natowskim na ćwiczenia i rozmieszczenie na własnym terytorium. Natomiast Norwegia należy do NATO, ale nie należy do UE, a do Europejskiej Agencji Obrony należy tylko częściowo (nie posiada prawa głosu).

Ponadto Finlandia jest niechętna do zaangażowania w sojusze wojskowe, to bowiem mogłoby osłabić jej pozycję w relacjach z Rosją i wywołać w Moskwie obawy, że Helsinki odejdą od wieloletniej polityki neutralności. Szwecja zaś, która po zakończeniu zimnej wojny, obrała zdecydowanie bardziej europejski kurs niż Norwegia i Finlandia, również jest niechętna przystąpieniu do NATO, a Rosji w 2016 r. zdarzyło się grozić, że w przypadku chęci akcesji, Moskwa będzie musiała „podjąć konieczne kroki”.

Mimo tych przeszkód, państwa nordyckie mają długą historię współpracy w dziedzinie obronności. Miała ona miejsce już w latach 60. XX wieku, a ostatnio zinstytucjonalizowana została w 2009 r., kiedy powstała Nordycka Współpraca Obronna (NORDEFCO). Oprócz Finlandii, Szwecji i Norwegii w jej skład wchodzą także Dania i Islandia. NORDEFCO zastąpiła wcześniejsze, mniejsze porozumienia o współpracy obronnej w Europie Północnej między tymi samymi krajami.

Struktura tej współpracy jest dość luźna, bowiem państwa same decydują, w których dziedzinach ze sobą współpracują. Założenie jest takie, że w ramach jednej struktury współpraca może być zarówno dwustronna, jak i wszystkich ze wszystkimi. Nie jest to jednak stricte sojusz wojskowy, a raczej wspólna platforma, która służy wymianie informacji wojskowych, a czasem współdzieleniu kosztów.

Z kolei w ramach unijnej Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony funkcjonowała w 2008 r. grupa bojowa, w skład której wchodziły wszystkie państwa nordyckie (z wyjątkiem Danii, która posiada klauzulę opt-out, ale za to z Norwegią, która nie jest członkiem UE). Grupa liczyła 2500 żołnierzy.

New START: Traktat o redukcji zbrojeń strategicznych zostanie przedłużony?

USA chce przedłużenia traktatu New START oraz zachęca Chiny do akcesji.

Wydatki na obronność

Z danych Global Firepower wynika, że Norwegia przeznacza najwięcej z ww. państw na obronę, jest to ponad 7,1 mld USD (29,4 mld zł), Szwecja wydaje ponad 6,3 mld USD (26,1 mld zł), a Finlandia o połowę mniej niż Norwegia – zaledwie 3,5 mld USD (14,5 mld zł).

Finlandia dzieli ponad 1,3 tys. km granicę z Rosją, która plasuje się w zestawieniu na 8. miejscu pod względem ilości pieniędzy przeznaczanych na obronność. Kraj ten wydaje aż 48 mld USD (199 mld zł), to ponad dwa razy więcej niż wszystkie trzy ww. kraje nordyckie. Niemniej Finlandia utrzymuje dobre relacje z Rosją i oferowała swoje usługi mediacyjne w konflikcie na wschodniej Ukrainie.

Na świecie w czołówce państw wydających najwięcej na obronność są kolejno: USA (787 mld USD, czyli ponad 3,1 bln zł), Chiny (237 mld USD, prawie 1 bln zł) i Arabia Saudyjska (67,6 mld USD, czyli 280 mld zł).

Polska w tym zestawieniu zajmuje 22. miejsce na świecie i 6. wśród państw unijnych zaraz po Francji, Hiszpanii, Holandii, Niemczech i Włoszech, wydając 12 mld USD (niecałe 50 mld zł).