Erdoğan: Turcja wspiera integralność terytorialną Ukrainy

Wołodymyr Zełenski, Recep Tayyip Erdogan, Ukraina, Turcja, prezydent

Prezydenci Ukrainy i Turcji Wołodymyr Zełenski i Recep Tayyip Erdoğan podczas spotkania w Stambule, 10 kwietnia 2021 r. / Zdjęcie: Twitter, Володимир Зеленський [@ZelenskyyUa]

Podczas spotkania z Wołodymyrem Zełenskim prezydent Turcji podkreślił konieczność przestrzegania zawieszenia broni we wschodniej Ukrainie i pokojowego rozwiązania konfliktu w Donbasie.

 

 

Prezydenci Ukrainy i Turcji – Wołodymyr Zełenski i Recep Tayyip Erdoğan – rozmawiali wczoraj (10 kwietnia) w Stambule o roli integralności terytorialnej Ukrainy, konieczności deeskalacji konfliktu we wschodniej części tego kraju i bezpieczeństwie w rejonie Morza Czarnego.

Wizyta ukraińskiego przywódcy w Turcji przypada na okres zwiększonego napięcia między armią ukraińską a rosyjskimi separatystami. Rosja w ostatnich dniach zwiększyła liczbę żołnierzy przy granicy z Ukrainą. Kreml oskarża Ukrainę o plany zbrojnej agresji przeciwko rosyjskim obywatelom. Kijów odrzuca takie insynuacje i wskazuje na Rosję jako na agresywną stronę sporu.

Donbas: USA, UE i NATO zaniepokojone rosyjskimi działaniami. Moskwa oskarża Zachód o podburzanie do konfliktu

Szef MSZ Rosji Siegiej Ławrow o podburzanie do konfliktu oskarżył „Zachód na czele z USA”.

Erdoğan: Turcja nie uznaje aneksji Krymu przez Rosję

Zełenski oświadczył podczas wspólnej konferencji prasowej z Erdoğanem, że „dokładnie poinformował stronę turecką o sytuacji na czasowo okupowanych ziemiach ukraińskich – w Donbasie i na Krymie – a szczególnie o naruszeniach praw człowieka na Półwyspie Krymskim i zbrojeniu regionu”. Wspomniał też o ciągłym łamaniu zawartego w lipcu rozejmu, o które obie strony oskarżają się wzajemnie.

W odpowiedzi turecki prezydent podkreślił ważną rolę przestrzegania zawieszenie broni i rozwiązania rosyjsko-ukraińskiego konfliktu poprzez dialog. Wyraził nadzieję, „że niepokojąca eskalacja (konfliktu – red.), której świadkami jesteśmy w ostatnim czasie, zakończy się najszybciej jak to możliwe”.

Erdoğan oznajmił, że Turcja „silnie opowiada się za integralnością terytorialną i suwerennością Ukrainy”. Przypomniał, że jego kraj, podobnie jak Unia Europejska i Stany Zjednoczone, odmówiła w 2014 r. uznania rosyjskiej aneksji Krymu, zamieszkiwanego zresztą przez powiązanych etnicznie z Turcją tatarów krymskich.

Prezydent Ukrainy podziękował tureckim władzom za wsparcie, zaznaczając, że jest ono istotne dla „odbudowy” terytorium kraju.

Koniec kolejnego rozejmu w Donbasie?

Jeden ukraiński żołnierz zginął, a inny został ranny w wyniku walk na wschodzie Ukrainy – przekazał wczoraj wieczorem Sztab Operacji Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy. Prorosyjscy separatyści zerwali w niedzielę trwające od 42 dni zawieszenie broni w Donbasie. 

Ankara nie wyrzeka się współpracy z Rosją

Przywódcy omawiali również sytuację bezpieczeństwa w basenie Morza Czarnego, z którym graniczą oba kraje. „Naszym głównym celem jest to, żeby Morze Czarne pozostało morzem pokoju i współpracy. Nie życzymy sobie w żadnym wypadku eskalacji napięcia w naszym wspólnym regionie”, stwierdził Recep Tayyip Erdoğan.

Zastrzegł przy tym, że wsparcie dla Ukrainy nie oznacza odwrócenia się Turcji od współpracy i sojuszy z innymi państwami, w tym z Rosją, z którą Ankara współpracuje m.in. w dziedzinach energii, handlu i obronności.

Erdoğan rozmawiał z Władimirem Putinem w piątek (9 kwietnia) przez telefon. Jak przekazały służby prasowe Kremla, rosyjski prezydent wyraził zaniepokojenie „wznowionymi ostatnio ukraińskimi prowokacjami” w strefie konfliktu we wschodniej części kraju.