Dzisiejsza Rada Gabinetowa w formie telekonferencji

Prezydent Andrzej Duda na tle polskich flag, źródło Krzysztof Sitkowski KPRP

Prezydent Andrzej Duda na tle polskich flag, źródło Krzysztof Sitkowski KPRP

Na dziś rano prezydent Andrzej Duda przełożył pierwotnie planowaną na wtorek Radę Gabinetową poświęconą rządowemu pakietowi osłonowemu dla przedsiębiorców i pracowników w związku z pandemią COVID-19. Wcześniej została odwołana ze względu na zagrożenie członków Rady koronawirusem.

 

Rząd już w zeszłym tygodniu zapowiadał, że w najbliższych dniach przedstawi pakiet pomocowy dla przedsiębiorców i pracowników firm, którzy w związku ograniczeniem działalności wielu branż zagrożeni są utratą miejsc pracy i wynagrodzeń.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie

Europa stała się epicentrum pandemii koronawirusa. Obecność patogenu zdiagnozowano u ponad 425 tys. ludzi na świecie, wyzdrowiała dotąd ok. 1/4 zakażonych. Ponad 4 proc. osób zarażonych umarło. 

Duda: Rada Gabinetowa anulowana ze względów bezpieczeństwa

“Zaplanowana na dziś Rada Gabinetowa zostaje anulowana w związku z wdrożeniem procedur związanych z zarażeniem koronawirusem ministra środowiska Michała Wosia – powiedział wczoraj (17 marca) o godz. 9:00 prezydent Andrzej Duda. “Po konsultacjach z ministrem zdrowia, głównym inspektorem sanitarnym i premierem, podjąłem decyzję, że dzisiejsza Rada Gabinetowa nie odbędzie się ze względu na bezpieczeństwo” – oświadczył w telewizyjnym wystąpieniu.

Prezydent zapowiedział, że Rada zwołana zostanie ponownie, gdy będzie znane będą wyniki badań członków rządu, przeprowadzanych w związku z chorobą ministra Wosia. Już wieczorem rzecznik prezydenta Błażej Spychalski przekazał, że Andrzej Duda zwołał posiedzenie Rady na środę (18 marca) rano, ale odbędzie się ono w formie telekonferencji.

“Ze względów realnego zagrożenia zakażeniem koronawirusem pan prezydent zdecydował o przeprowadzeniu tego posiedzenia właśnie w takiej formule” – wyjaśniał szef BBN Paweł Soloch. Natomiast minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował kilka godzin wcześniej, że osoby obecne na posiedzeniu Rady Ministrów, na którym był też minister Woś, zostały przebadane i „wszystkie wyniki są ujemne”.

Koronawirus: Polacy na kwarantannie

Choć wiele osób ograniczyło swoje kontakty i stara się nie wychodzić z domu, formalnie na kwarantannie pozostają jedynie te osoby, u których wykryto koronawirusa, te które mogły mieć bezpośrednią styczność z zakażona osobą, albo wróciły z zagranicy w ostatnich trzech …

Władze na pomoc przedsiębiorstwom i pracownikom

Przygotowywany przez rząd pakiet osłonowy zakłada m.in. pomoc ZUS dla przedsiębiorców dotkniętych opóźnieniami lub brakiem realizacji dostaw, zatorami płatniczymi, brakiem pracowników wynikającym ze wzrostu zachorowalności lub czynnościami mającymi na celu zagwarantowanie bezpieczeństwa obywateli. Rząd planuje przy tym m.in. nowelizację ustaw dotyczących: VAT, udzielania pomocy publicznej, w tym pomocy de minimis, wsparcia BGK oraz szczególnych rozwiązań związanych z ochroną miejsc pracy.

Spotkanie premiera z przedstawicielami biznesu i rządowego zespołu kryzysowego

W poniedziałek (16 marca) premier Mateusz Morawiecki odbył w tej sprawie wideokonferencję z przedstawicielami biznesu. Tego samego dnia odbyło się też kolejne spotkanie rządowego zespołu zarządzania kryzysowego. Rozmowa na odległość z przedstawicielami przedsiębiorców i organizacji pracodawców dotyczyła rozwiązań mających zabezpieczyć gospodarkę przed skutkami pandemii. “To jedna z wielu dyskusji, które prowadzę od kilku dni z ekonomistami oraz praktykami biznesu, liderami naszej gospodarki” – zwrócił potem uwagę na twitterze szef rządu.

Natomiast posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, które odbyło się tego samego dnia, poświęcono ocenie działań służb państwowych, podejmowanych dla zapewnienia bezpieczeństwa w stanie zagrożenia epidemicznego. “Jesteśmy w trakcie prac nad pakietem stabilności i bezpieczeństwa” – przekazał premier na zorganizowanej po spotkaniu konferencji prasowej. “Mnóstwo branż ucierpi. Gospodarki odczują walkę z epidemią” – przyznał.

Wpływ koronawirusa na gospodarkę Polski i Europy – prof. Witold Orłowski

Wszelkie próby odpowiedzi na pytanie o wpływ pandemii koronawirusa na gospodarkę to w tej chwili wróżenie z fusów.

Morawiecki zapowiedział wtedy również, że “w najbliższych dniach” rząd przedstawi konkretne działania służące temu, by “pracownicy i pracodawcy otrzymali wsparcie ze strony państwa”. Przyznał, że jest to wielkie zadanie dla rządu, przedsiębiorców, pracodawców i pracowników. „Jestem naprawdę dumny z tego, jak konstruktywny jest to dialog i bardzo za to dziękuję. Od nas wszystkich zależy przyszłość Polski i polskiej gospodarki” – dodał szef rządu.

Morawiecki zastrzegł jednak, że nie sposób przewidzieć rozwoju sytuacji w kraju. “Nie możemy wykluczyć dużego wzrostu zachorowań, widzimy co dzieje się w Europie, podchodzimy do tego z pokorą” – powiedział premier nie wykluczając, że za kilka dni będzie “kilkaset, a nawet kilka tysięcy przypadków”. Podobnego zdania jest minister Szumowski, który przewiduje nawet czterocyfrową liczbę chorych pod koniec tego tygodnia. “Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby do rozprzestrzeniania się dochodziło jak najwolniej” – zapewnił Morawiecki.

Piąta ofiara koronawirusa w Polsce

W Polsce zmarła piąta osoba zarażona koronawirusem. Do tej pory potwierdzono 205 przypadków zarażenia.

 

 

Piątą ofiarą śmiertelną jest 57-letni mężczyzna, który zmarł w szpitalu w Wałbrzychu. Mężczyzna miał także choroby współistniejące. Jak podaje Ministerstwo Zdrowia, dziś potwierdzono 28 nowych przypadków zarażenia …

Firmy proszą o pomoc

O rekompensaty za straty wynikające z pandemii wirusa SARS-CoV-2  zamierzają się ubiegać nie tylko biura podróży, które jako jedne z pierwszych odczuły negatywne skutki pandemii. List do premiera, a także ministrów: finansów oraz rozwoju skierowali m.in. hotelarze prowadzący działalność w Kołobrzegu. “Koszty wynagrodzeń czasowo powinno przejąć państwo, bez wsparcia rządu wiele hoteli może nie przetrwać” – alarmują.

O pomoc do rządu zaapelowały również firmy prowadzące kina, m.in. Mulitkino, Helios i Cinema City, które w liście otwartym do minister rozwoju Jadwigi Emilewicz. “Nie jesteśmy w stanie generować żadnych przychodów, jednocześnie ponosząc ogromne koszty kredytów, najmu i pensji pracowniczych” – zwracają uwagę w cytowanym w mediach piśmie.

Dworczyk: Możliwości budżetu na walkę z koronawirusem są nieograniczone

Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk już w sobotę (14 marca) zapowiadał, że pakiet przygotowywany pod auspicjami minister Emilewicz będzie “próbą odpowiedzi na część problemów gospodarczych, które wiążą się z pandemią”, ale zastrzegł, że  na pewno nie przyniesie rozwiązania wszystkich problemów. “Będziemy też otwarci na dyskusję o wprowadzaniu takich rozwiązań czy przepisów, które ułatwią przejście przez ten trudny okres wszystkim pracującym” – zapowiedział w TVN24. Szef KPRM oświadczył przy tym, że „możliwości budżetu, jeśli chodzi o walkę z koronawirusem, są nieograniczone”.

“Oczywiście te środki są wydawane racjonalnie, natomiast mówiąc o nieograniczonych możliwościach mam na myśli to, że tyle, ile będzie potrzeba pieniędzy, żeby zainwestować w ochronę zdrowia i bezpieczeństwo Polaków, tyle środków zostanie przekazane z budżetu” – wyjaśniał Dworczyk. Podkreślił, że przyjęta niedawno specustawa umożliwia rządowi  przesuwanie środków między częściami budżetowymi i bardzo szybko je uruchamiać na potrzeby walki z COVID-19. “Natomiast jeśli chodzi o konsekwencje, jakie będzie miała epidemia dla budżetu, w tej chwili tego nikt nie jest w stanie odpowiedzialnie oszacować” – podkreślił szef kancelarii premiera.

Premier u youtubera o koronawirusie

Premier Mateusz Morawiecki przyznał wczoraj, że kwarantanna będzie się rozszerzać, ale zapewnił, że rząd nie zamierza zamykać miast ani sklepów spożywczych, ani też kierować wojska na ulicę. Nie wykluczył jednak dalszych prewencyjnych działań, w tym  przedłużenia przymusowej przerwy w szkołach. 

Sasin: W budżecie będzie deficyt, a PKB spadnie

Tymczasem wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin przyznał, że w tegorocznym budżecie państwa pojawi się deficyt. “Nie przewidywaliśmy tego, że dojdzie do takiej epidemii” – podkreślił w poniedziałek w RMF FM. “Mamy dobrą sytuację budżetową, mamy budżet zrównoważony na ten rok, a właściwie można powiedzieć, że mieliśmy” – przyznał Sasin. “Oczywistym jest to, że będziemy musieli ten budżet nowelizować” – dodał.

Na pytanie czy wobec tego w budżecie pojawi się deficyt wicepremier i minister aktywów państwowych odpowiedział: “Należy założyć, że tak”. Oświadczył, że środki na walkę z koronawirusem trzeba znaleźć poza zakładanymi wcześniej wydatkami. Sasin przyznał ponadto, że również strona dochodowa budżetu stoi pod znakiem zapytania. “Wysoki wzrost gospodarczy, który przewidywaliśmy – 3,7 proc. w tym roku – z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że takiego wzrostu nie będzie”.

Co ma być w pakiecie wsparcia?

Podstawowe elementy pomocy państwa dla przedsiębiorców i pracowników, które znajdą się w pakiecie wsparcia przekazała już minister Emilewicz. Szefowa resortu rozwoju zapowiedziała też, że w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa ministerstwo przygotuje projekt specustawy w tej sprawie.

W ramach pomocy dla polskiej gospodarki rząd przewiduje ulgi w należnościach, w tym udogodnienia w płatnościach podatków i składek ZUS; instrumenty na rzecz poprawy płynności finansowej firm, w tym wsparcie gwarancyjne oraz dopłaty do kredytów; ochronę i wsparcie rynku pracy, m.in. rozwiązania dla firm zmuszonych do przestojów – wylicza ministerstwo rozwoju.

Koronawirus powodem przełożenia wyborów prezydenckich?

Część kandydatów na prezydenta domaga się zmiany terminu wyborów z uwagi na pandemię koronawirusa. Jeden z nich – Szymon Hołownia – już zawiesił swoją kampanię. Zapewnił jednocześnie, że nie rezygnuje ze startu w wyborach.

 
Zarówno on, jak i wielu innych kandydatów, …

Hausner: Na walkę z nadchodzacym kryzysem potrzeba 40 mld złotych

Były wicepremier, minister gospodarki i były członek RPP Jerzy Hausner szacuje, że walka z nadchodzącym kryzysem będzie wymagać co najmniej 40 miliardów złotych. “Nie mam żadnych wątpliwości, że budżet będzie znowelizowany. To jest oczywiste” – powiedział w rozmowie z Business Insider Polska. Podkreślił przy tym, że to, co zostało zapisane w projekcie tegorocznego budżetu, jest “fiskalną fikcją”.

Profesor zwrócił także uwagę, że rzeczywisty deficyt jest znacznie wyższy niż zapisany w tegorocznej ustawie zerowy deficyt. Wynika to – jego zdaniem – z wpisanych tam nierealnych parametrów tempa wzrostu PKB, czyli przeszacowania przychodów, a także z ukrycia niektórych pozycji faktycznych wydatków i wypchnięcia innych poza budżet (wypłata dodatkowych świadczeń emerytalnych z Funduszu Solidarnościowego).

“Jednym słowem już ta pierwotna konstrukcja finansów państwa na 2020 rok została oparta na księgowej fikcji. Jeśli zatem chcemy postępować rozsądnie, to absolutnie trzeba policzyć faktyczną skalę deficytu bez uwzględnienia tego, co się wydarzy w związku z koronawirusem. Według moich szacunków to około 2 procent PKB, a więc mniej więcej 40 miliardów złotych” – skonkludował prof. Hausner.

Kolejne europejskie inicjatywy w walce z koronawirusem

Komisja Europejska ogłosiła konkurs dla startupów i sektora MŚP z branży nowych technologii oraz innowacji. Celem jest wykorzystanie ich doświadczeń w walce z koronawirusem. Tymczasem Estonia zamierza bezpłatnie udostępnić narzędzia i platformy do nauczania w internecie dla obywateli innych państw. …