Duńczycy pomagali Amerykanom podsłuchiwać europejskich polityków

Raport europejskich mediów wykazał że duńskie służby wywiadowcze pomagały USA podsłuchiwać europejskich polityków / foto via unsplash [Chris Yang @chrisyangchrisfilm]

Duńskie służby miały pomagać amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) podsłuchiwać europejskich polityków, w tym m.in. kanclerz Angela Merkel czy ówczesnego ministra spraw zagranicznych Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera, wynika ze śledztwa przeprowadzonego przez dziennikarzy europejskich mediów.

 

 

W dochodzeniu brały udział redakcja telewizji SVT ze Szwecji, NRK z Norwegii, NDR i WDR z Niemiec, dziennikarze niemieckiego Süddeutsche Zeitung oraz francuskiego Le Monde, a także duński nadawca radiowo-telewizyjny DR, który w niedzielę (30 maja) opublikował materiał ukazujący, że krajowa Służba Wywiadu Obronnego (FE) współpracowała z NSA, przekazując dostęp do duńskiej infrastruktury internetowej.

Wiadomości mediów pochodziły z dziewięciu różnych źródeł, które miały dostęp do niejawnych informacji FE, a jak poinformował DR, odkrycia zostały niezależnie potwierdzone z kilku stron.

Czołowi niemieccy politycy na podsłuchu

Zgodnie z raportem, w latach 2012-2014 zebrano dane wywiadowcze na temat polityków z Niemiec, Francji, Szwecji i Norwegii. NSA poprzez wiadomości tekstowe i rozmowy telefoniczne podsłuchiwało m.in. Angelę Merkel, Franka-Waltera Steinmeiera, a także ówczesnego lidera opozycji w Niemczech Peera Steinbrücka.

„Z politycznego punktu widzenia uważam to za skandal”, powiedział Steinbrück. Jak stwierdził, choć rozumie, że kraje zachodnie potrzebują funkcjonujących służb wywiadowczych, to fakt, że władze duńskie szpiegowały swoich partnerów, pokazał, że wolą one raczej działać samodzielnie”.

Ani Merkel, ani Steinmeier nie mieli „żadnej wiedzy” o operacjach szpiegowskich prowadzonych przez duńskie służby, poinformował rzecznik prasowy kanclerz. Dodał, że Merkel została już poinformowana o raporcie europejskich mediów.

Europejscy partnerzy żądają wyjaśnień

Szwedzki minister obrony Peter Hultqvist zażądał „pełnej informacji” i ujawnienia szczegółów, a jego norweski odpowiednik Frank Bakke-Jensen powiedział, że zarzuty stawiane duńskim służbom przez media „są traktowane poważnie”.

Francuski sekretarz stanu ds. Europy, Clément Beaune, stwierdził, że raporty są „wyjątkowo poważne”, jeśli zostaną udowodnione. „Musimy sprawdzić czy nasi partnerzy w UE, Duńczycy, popełnili błędy we współpracy z amerykańskimi służbami”, oznajmił Beaune we francuskim radiu. „Pomiędzy sojusznikami musi istnieć zaufanie, minimalna współpraca”, dodał. NSA nie wydała żadnego komunikatu w sprawie.

Duńskie służby pomogły w szpiegowaniu rodzimych ministerstw

Jak ukazano w materiale duńskiego nadawcy DR, akcja szpiegowska została szczegółowo opisana w tajnym, wewnętrznym raporcie grupy roboczej FE o kryptonimie „Operacja Dunhammer”, który przedstawiono najwyższemu kierownictwu służby w maju 2015 r.

Oprócz podsłuchów europejskich polityków, duńska Służba Wywiadu Obronnego pomogła również amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego w szpiegowaniu ministerstwa spraw zagranicznych i ministerstwa finansów Danii, a także miejscowego producenta broni, firmy Terma. FE współpracowała również z NSA przy operacjach szpiegowskich przeciwko samemu rządowi USA.

Po odkryciu, jak daleko zaszła współpraca między służbami wywiadowczymi obu krajów, rząd duński zmusił całe kierownictwo FE do ustąpienia w 2020 r.

Snowden oskarża Bidena

Jeśli informacje podane przez media się potwierdzą to znaczy, że odkryte wątki szpiegowskie miały miejsce w trakcie afery Snowdena, która wybuchła w 2013 r. Edward Snowden, ówczesny pracownik Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) ujawnił na łamach prasy kilkaset tysięcy poufnych, tajnych i ściśle tajnych dokumentów NSA. Świadczyły one o masowym podsłuchiwaniu obywateli USA i polityków na całym świecie.

Snowden odniósł się do dochodzenia europejskich mediów na Twitterze. Przypomniał o tym że Joe Biden, był „głęboko zaangażowanym w sprawę” wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych.

„Powinien istnieć wyraźny wymóg pełnego i publicznego ujawnienia nie tylko ze strony Danii, ale także ich partnera, czyli USA”, skomentował przebywający aktualnie w Rosji były pracownik amerykańskiej centrali wywiadowczej CIA i współpracownik NSA.