Duda: Rosja jest agresorem i powinna być izolowana

Prezydent Andrzej Duda, wywiad dla łotweskiej telewizji, źródło Marek Borawski KPRP

Prezydent Andrzej Duda, wywiad dla łotweskiej telewizji, źródło: Marek Borawski, KPRP

“Nie ma żadnych wątpliwości, że to Rosja jest agresorem”, stwierdził wczoraj prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla łotewskiej telewizji LSM. Zaapelował też o międzynarodową izolację tego kraju.

 

 

20 i 21 czerwca Andrzej Duda złożył wizytę na Łotwie w związku z odbywającym się w Rydze szczytem Inicjatywy Trójmorza.

Ukraina ze specjalnym statusem w Inicjatywie Trójmorza

Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski zadeklarował w Rydze gotowość swojego kraju do członkostwa w tej inicjatywie.

Putin jest bandytą, powinien prosić o jakiekolwiek relacje z innymi państwami

W wywiadzie poświęconym przede wszystkim sytuacji w Ukrainie polski prezydent oświadczył, że “nie ma żadnych wątpliwości”, iż Rosja jest agresorem. “Jeżeli dojdzie do głodu w państwach afrykańskich z powodu braku dostaw zboża z Ukrainy, to będzie to wina Rosji, bo to Rosja zaatakowała Ukrainę” dodał.

Zdaniem Dudy z prezydentem Rosji nie powinno się prowadzić żadnych rozmów, a Rosja musi być izolowana przez społeczność międzynarodową dopóty, dopóki nie “zacznie prosić o pokój”. “Na tym polega strategiczny błąd. Nie dzwoni się do Władimira Putina po to, żeby z nim porozmawiać, legitymizować jego reżim i to, co robi na Ukrainie”, podkreślił.

“Putin jest bandytą, który, jeśli chce mieć jakiekolwiek relacje, to powinien o nie prosić”, dodał polski prezydent. “Nie chodzi więc o to, żeby z Putinem w ogóle nie rozmawiać, ale żeby to on był proszącym”, tłumaczył. W ocenie Andrzeja Dudy ważne są zwłaszcza dwie kwestie: po pierwsze nic nie może wydarzyć się bez wiedzy i zgody Ukrainy, a po drugie trzeba pamiętać, że w tym konflikcie to Rosja jest agresorem.

Dziś początek szczytu UE: Ukraina ma otrzymać status państwa-kandydata

Kraje członkowskie mają przyznać Ukrainie status państwa-kandydata do Unii Europejskiej.

Rosja musi ponieść konsekwencje agresji, bo inaczej na Ukrainie się nie skończy

“Rosja powinna ponieść wszystkie konsekwencje w tym zakresie i świat powinien to na niej stanowczo wymusić”, powiedział polski prezydent. “Rosja prowadzi wojnę przeciwko Ukrainie, ale tak naprawdę prowadzi wojnę przeciwko światu i ma tego pełną świadomość”, uważa Duda.

Zwrócił przy tym uwagę, że nasza część Europy, “która pamięta, co to znaczy być w rosyjskiej strefie wpływów”, obawia się polityki nastawionej na robienie z Rosją interesów i nie godzi się na nią. Prezydent ostrzegł także, że jeżeli świat pozwoli na to, co Rosja robi teraz na Ukrainie, to ta agresja “się nie skończy”.

Andrzej Duda zwrócił również uwagę, że NATO nigdy nie zagrażało Rosji. “To nie NATO, to nie Zachód był agresywny wobec Rosji – to Rosja jest agresywna i to Rosja jest napastnikiem”, powiedział. Podkreślił, że NATO jest sojuszem obronnym, który nigdy agresywnie się w stosunku do Rosji nie zachowywał, natomiast Rosja zachowuje się w sposób agresywny wobec NATO.

Prezydent przypomniał, że samoloty Sojuszu nigdy nie naruszały rosyjskiej przestrzeni powietrznej. “To rosyjskie samoloty przez ostatnie lata bez przerwy naruszały przestrzeń powietrzną państw bałtyckich i innych państw NATO, to rosyjska marynarka zachowywała się agresywnie w różnych miejscach na morzach, to rosyjskie służby zabijały ludzi w Londynie”, wyliczał prezydent Duda w wywiadzie dla łotewskiej telewizji zamieszczonym na portalu prezydent.pl.

Niemcy: Rząd opublikował pełną listę dostaw broni dla Ukrainy

Niemiecki rząd opublikował listę sprzętu wojskowego, który dotychczas przekazał Ukrainie na rzecz obrony przed rosyjską agresją.

Wojna w Ukrainie

Dziś mija 120. już dzień wywołanej przez Rosję wojny w Ukrainie. Natomiast  wczoraj obchodzony był tam Dzień Żałoby i Pamięci Ofiar Wojny – II wojny światowej, która miała się nigdy nie powtórzyć. “Ale to się powtarza. Dziś często ludzie mówią, że Rosja 24 lutego zrobiła to samo, co naziści 22 czerwca”, powiedział przy tej okazji prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. 

„Zło powróciło, 24 lutego rosyjscy okupanci przyszli na naszą ziemię, lecz walczymy o nowe zwycięstwo; żaden wróg nie jest w stanie złamać naszej woli”, zapewnił Zełenski w dniu 81. rocznicy napaści hitlerowskich Niemiec na ZSRR. “Potem minęło 1418 dni od dnia najazdu do pokonania agresora”, przypomniał. “Musimy wyzwolić naszą ziemię i zwyciężyć”, podkreślił ukraiński prezydent we wczorajszym wystąpieniu.

W Ukrainie wciąż słychać alarmy lotnicze i wybuchy. Wczoraj Rosjanie atakowali zwłaszcza w rejonie Charkowa i Dniepropietrowska. Walki trwają też w Siewerodoniecku. Wiele miast i mniejszych miejscowości zostało startych z powierzchni ziemi. Według danych Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka (OHCHR) z połowy czerwca w wyniku wojny w Ukrainie zginęło już ponad cztery tysiące osób.