Dania jako pierwsza w Europie całkowicie rezygnuje ze szczepionki AstraZeneca

Dania, AstraZeneca, zakrzepy, Unia Europejska,, pandemia, szczepienia, COVID19

Dania była pierwszym krajem, który początkowo zawiesił wszelkie stosowanie szczepionki AstraZeneca w marcu ze względów bezpieczeństwa. / Foto via flickr (CC BY 2.0) [Marco Verch Professional Photographer]

Dania zrezygnowała wczoraj (14 kwietnia) ze stosowania szczepionki koncernu AstraZeneca przeciw COVID-19. Jak podkreślono, podjęcie takiej decyzji jest możliwe dzięki dobrej sytuacji epidemicznej w kraju oraz dostępności innych preparatów. Czechy odkupią dawki preparatu AstraZeneca od Danii?

 

 

„Podjęta przez nas decyzja nie oznacza, że nie zgadzamy się z Europejską Agencją Leków (EMA). Uważamy, że szczepionka AstraZeneki ma więcej zalet niż wad. Jednak biorąc pod uwagę sytuację epidemiczną w Danii, najlepiej jest zaprzestać stosowania tej szczepionki” – oświadczyła na konferencji prasowej Tanja Erichsen z Duńskiej Agencji Leków.

Dania była pierwszym krajem, który początkowo zawiesił wszelkie stosowanie szczepionki AstraZeneca w marcu ze względów bezpieczeństwa.

Prawie milion z 5,8 miliona mieszkańców tego kraju dostało pierwsze dawki szczepionek, 77 proc. zaszczepiono lekiem Pfizer-BioNTech, 7,8 proc. Moderną i 15,3 proc. AstraZeneca.

Jakie konsekwencje rezygnacji ze szczepionki?

Duński program szczepień opóźni się o kilka tygodni w związku z podjętą decyzją – zakończy się on na początku sierpnia – a 149 tys. osób, które w Danii już otrzymały pierwszą dawkę tego produktu, ma być zapewniona dawka innego preparatu. Dwie dawki otrzymało ok. 500 osób i są one uważane za już zaszczepione.

Dyrektor Duńskiej Rady ds. Zdrowia Soeren Brostroem podkreślił, że „rozumie kraje, które zdecydują się kontynuować szczepienia preparatem AstraZeneki”.

„Gdybyśmy w Danii byli w innej sytuacji, na przykład gdybyśmy przechodzili trzecią falę zakażeń, a służba zdrowia byłaby pod presją oraz nie mielibyśmy wielu osób zaszczepionych, to nie zawahalibyśmy się stosować tej szczepionki. Mimo występowania rzadkich, ale poważnych skutków ubocznych”, zaznaczy szef duńskiej rady.

Co stanie się z niewykorzystanymi dawkami preparatu?

Nowa strategia zakłada, że Dania zacznie stosować szczepionkę Johnson & Johnson, której jednak wprowadzenie do użytku w Europie zostało opóźnione z powodu podobnych problemów z krzepnięciem krwi i której stosowanie Dania zawiesiła.

Szczepionki AstraZeneca stanowiło około jedną trzecią zakontraktowanych szczepionek w tym kraju.

Według duńskich władz zdrowotnych otrzymane dawki tego preparatu „nie zostaną całkowicie zniszczone”, gdyż ich stosowanie może zostać przywrócone, jeśli pogorszy się sytuacja epidemiczna.

Czechy zainteresowane odkupieniem

Tymczasem wczoraj wicepremier, szef MSW i pełniący obowiązki szefa MSZ Czech Jan Hamaczek napisał w mediach społecznościowych, że Czechy są zainteresowane odkupieniem od Danii szczepionek firmy AstraZeneca przeciw. 

Hamaczek napisał, że polecił ambasadorowi Czech w Kopenhadze natychmiastowe nawiązanie kontaktu z duńskimi urzędami w sprawie zakupu preparatu AstraZeneki. Sprecyzował, że Czechy są skłonne odkupić wszystkie posiadane przez Danię szczepionki tej firmy.