Czechy: Minister zdrowia odwołany, bo nie chciał rosyjskiej szczepionki na koronawirusa

Petr Arenberger (przy biurku) podczas uroczystości odebrania nominacji na ministra zdrowia, źródło: Twitter/Petr Arenberger (@PArenberger)

Petr Arenberger (przy biurku) podczas uroczystości odebrania nominacji na ministra zdrowia, źródło: Twitter/Petr Arenberger (@PArenberger)

Czechy mają już czwartego ministra zdrowia od początku pandemii COVID-19. Jana Blatnego zastąpił Petr Arenberger. Do zmiany na tym stanowisku doprowadził prezydent Miloš Zeman, któremu nie spodobał się sprzeciw Blatnego wobec rosyjskiej szczepionki Sputnik V.

 

 

Jan Blatný jako szef resortu zdrowia zablokował dopuszczenie do użytku na terenie Czech rosyjskiej szczepionki na koronawirusa Sputnik V zanim takiej zgody nie wyda organ unijny, czyli Europejska Agencja Leków (EMA). Ale prezydent Miloš Zeman uważa, że to działanie wbrew interesowi państwowemu.

„Kto w ten sposób postępuje szkodzi Republice Czeskiej i przyjmuje odpowiedzialność za ludzi, którzy umierają w związku z brakiem szczepionek i powolnym programem szczepień” – mówił Zeman wręczając nominację nowemu szefowi resortu zdrowia Petrowi Arenbergerowi.

Sam Blatný ocenił jednak, że jego odwołanie nie miało politycznej przyczyny, choć przyznał, że premier Andrej Babiš miał do tego prawo. Zastrzegł jednak, że przez „pięć miesięcy pracy w  ministerstwie kierował się wyłącznie naukową wiedzą, a decyzje podejmował na podstawie profesjonalnych raportów i analiz”. Zapewnił, że ma poczucie, że „jego sumienie jest czyste”. Po raz kolejny wezwał też, aby z dopuszczeniem Sputnika V poczekać na decyzję EMA.

Zeman naciskał na dymisję w resorcie zdrowia

Na dymisję Blatnego naciskał prezydent Zeman, który jest wielkim orędownikiem sprowadzania do kraju rosyjskich i chińskich preparatów, co miałoby rozwiązać problem braków w dostawach szczepionek amerykańskich i europejskich.

Głowa czeskiego państwa wskazuje, że rosyjską szczepionkę Sputnik V kupiły już w Unii Europejskiej Węgry i Słowacja, bliska jest tego także Austria, a Niemcy poważnie to rozważają. Obawy o bezpieczeństwo i skuteczność tej szczepionki nazywa zaś „ideologiczna histerią”. Wezwał Arenbergera, aby „nie ulegał jej”.

Nowy minister zdrowia ma dużo bardziej od Blatnego przychylny stosunek do rosyjskiego preparatu. „Wiem o wielu pacjentach, którzy na Sputnika V czekają bardzo niecierpliwie” – powiedział Arenberger. Zaproponował też, aby ws. rosyjskiej szczepionki przeprowadzić w Czechach „szerokie badania kliniczne na większej liczbie pacjentów”.

Czechy i Węgry szukają porozumienia z Izraelem ws. produkcji szczepionek

Premierzy Czech i Węgier chcą poznać szczegóły dotyczące izraelskiego programu szczepień.

Czwarty minister w niespełna rok

Petr Arenberger, tak jak i jego poprzednik, jest zawodowym lekarzem. Jego specjalizacją jest dermatologia. Do tej pory kierował uniwersyteckim szpitalem Królewskie Vinohrady w Pradze. Pracował także naukowo za granicą – w Niemczech i USA. W 2017 r. otrzymał tytuł Lekarza Roku.

Będzie on już czwartym czeskim ministrem zdrowia od czasu wybuchu pandemii COVID-19. Przed nim i przed Blatnym funkcję tę pełnili jeszcze Adam Vojtěch i Roman Prymula.

Pierwszy z nich – z wykształcenia prawnik, a wcześniej popowy wokalista i uczestnik czeskiej wersji telewizyjnego talent-show „Idol” – odszedł z powodu swoich kompromitujących wypowiedzi odnośnie pandemii, między innymi ogłaszania jej końca już w marcu ubiegłego roku.

Jego następca – profesor epidemiologii Roman Prymula – odszedł natomiast po zaledwie 40 dniach urzędowania, ponieważ sfotografowano go wychodzącego z restauracji, która była otwarta z naruszeniem obowiązujących wówczas przeciwepidemicznych obostrzeń.