Bośnia i Hercegowina upamiętniła 26. rocznicę masakry w Srebrenicy

Bośnia i Hercegowina, Srebenica

Centrum Pamięci Potočari [Photo via Flickr]

Szczątki 19 ofiar ludobójstwa w Srebrenicy zostały pochowane w niedzielę (11 lipca) w Centrum Pamięci Potočari z okazji 26. rocznicy masakry, podczas której ponad 8 tys. miejscowych Bośniaków zostało zabitych przez siły serbskie, które najechały obóz ONZ.

 

Do tej pory w Potočari pochowano 6679 ofiar, które uprzednio wydobyte zostały z masowych a także nieoznaczonych grobów indywidualnych. Uroczystości upamiętniające ofiary, spośród których najmłodszymi byli 16-letni Azmir Osmanovć oraz 17-letni Fikret Kiverić, odprawił wielki mufti Bośni i Hercegowiny, Husein Kavazović. Na obchodach obecny był także prezydent Czarnogóry Milo Đukanović, który wyraził sprzeciw wobec wszelkich prób bagatelizowania zbrodni wojennych i wskrzeszania ideologii minimalizujących je.

Đukanović powiedział, że nie możemy dopuścić do powtórzenia się ludobójstwa w Srebrenicy. Członek trójstronnej prezydencji Bośni i Hercegowiny Šefik Džeferović, powiedział że miejscowi Bośniacy nie padli ofiarą niekontrolowanej nienawiści, ale instytucjonalnego zamiaru przywódców serbskich, by stworzyć Wielką Serbię.

Kilku przywódców przesłało wiadomość video, w tym prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan. Prezes Międzynarodowego Mechanizmu Rezydualnego dla Trybunałów Karnych, sędzia Carmel Agius, powiedział w swoim przekazie wideo, że był rozczarowany manipulacjami dokonywanymi przez tych, którzy próbowali zaprzeczyć prawdzie o ludobójstwie w Srebrenicy ćwierć wieku po tragedii.

Zaś Milorad Dodik, serbski członek Prezydium Bośni i Hercegowiny, po raz kolejny powiedział, że nie było ludobójstwa, a wiele trumien jest pustych. Fakt, że społeczność międzynarodowa regularnie honoruje ofiary Srebrenicy i przypomina o ludobójstwie Dodik określił “trwaniem przy stereotypach i manipulacjach” oraz “nienawiścią do Serbów zapisaną w germańskim kodzie genetycznym”.

W najkrwawszym konflikcie zbrojnym po rozpadzie Jugosławii zginęło ponad 100 tys. osób. Wojnę zakończyło podpisanie porozumienia pokojowego w Dayton.

Wiele szczegółów zbrodni w Srebrenicy zostało poznanych dopiero po latach, gdy przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym dla byłej Jugosławii stanęli sprawcy masakry. Najważniejsi z nich, m.in. dowódca oddziałów zbrojnych gen Mladić, przez kilkanaście lat skutecznie ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości.