Belgia: Darmowe maseczki rozdawane przez władze mogą być toksyczne

Maseczki rozdawane w Belgii w ramach rządowego programu mogą być toksyczne (Photo by Julian Wan on Unsplash)

Maseczki rozdawane w Belgii w ramach rządowego programu mogą być toksyczne (Photo by Julian Wan on Unsplash)

Belgijskie media informują, że wyprodukowane w Azji dzianinowe maseczki, jakie od połowy ubiegłego roku rozdawano za darmo mieszkańcom kraju, mogą być toksyczne. Wydano już zalecenie, aby ich nie używać.

 

 

Maseczki rozdawano za darmo mieszkańcom Belgii od czerwca ubiegłego roku. Akcję ich dystrybucji poprzez apteki prowadziło Ministerstwo Obrony. W sumie zakupiono 15 mln takich dzianinowych maseczek.

Ponieważ to jednak tylko najprostsze maseczki dające minimalną ochronę, rozdano dotąd zaledwie 1/3 z nich, czyli około 5 mln sztuk. Teraz jednak okazuje się, że mogą one zawierać toksyczne i szkodliwe dla układu oddechowego substancje.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Raport w sprawie maseczek niejawny

Chodzi o nanocząsteczki srebra i dwutlenku tytanu, które – jeśli uwolnią się z tkaniny – mogą uszkodzić górne drogi oddechowe. Ich producentem jest zarejestrowana w Luksemburgu spółka Avrox, ale jej zakłady produkcyjne mieszczą się w Azji.

Jak ujawniła francuskojęzyczna belgijska telewizja publiczna RTBF, raport na temat potencjalnej szkodliwości darmowych maseczek przygotowano w belgijskim Instytucie Zdrowia Publicznego Sciensano.

Dokument jest niejawny, ale dziennikarzom udało się do niego dotrzeć. Stwierdzono w nim, że sam azotan srebra, użyty do pokrycia maseczek, aby zabezpieczyć je przed pojawianiem się w nich pod wpływem wilgoci z oddechu noszącej je osoby szkodliwej pleśni, nie jest szkodliwy. Rozwiązania takie stosuje się już np. w produkcji bielizny dla sportowców czy skarpet.

Ale azotan srebra pozostaje bezpieczny tylko, jeśli jego nałożenie na tkaninę wykonano prawidłowo… Tymczasem, badacze ze Sciensano zauważyli, że część nanocząsteczek srebra może się w niektórych przypadkach uwalniać i wraz z wdychanym powietrzem przedostawać do krwi człowieka.

Czynnikiem powodującym uwolnienie się nanocząsteczek ma być… pranie maseczki w automatycznej pralce. Im częściej daną maseczką prano, tym częściej dochodziło do uwalniania się srebra. Nie ma jednak żadnych badań, które ostatecznie potwierdzałyby szkodliwość nanocząsteczek srebra.

Koronawirus: Maseczki FFP2 obowiązkowe w kolejnych krajach UE. Polska chce zaś zakazać przyłbic i półprzyłbic

Zakrywanie ust maseczkami wyposażonymi w filtry FFP2 czy FFP3 lub wykonanymi z nanowłókien staje się obowiązkowe w miejscach publicznych w kolejnych europejskich krajach – Czechach, Niemczech i Austrii. Polskie władze na razie mają plan zakazania stosowania plastikowych zasłon.

 

Od północy z …

Nanocząsteczki dwutlenku tytanu potencjalnie szkodliwe

Poważniejszym problemem jest natomiast obecność nanocząsteczek dwutlenku tytanu, które pochodzą prawdopodobnie z substancji, jaka posłużyła do wybielenia tkaniny, z której uszyto maseczki. I znów czynnikiem powodującym uwalnianie się dwutlenku tytanu miało być pranie maseczki.

Laboratoryjne badania na szczurach wykazały, że nanocząsteczki dwutlenku tytanu mogą w niektórych sytuacjach prowadzić do stanów zapalnych w drogach oddechowych, zwłóknień, a nawet powstania guzów nowotworowych. Ale kwestia czy takie samo ryzyko występuje w przypadku ludzi nie została dotąd do końca rozstrzygnięta.

Dlatego Sciensano w wydanym dla mediów komunikacie poinformowało, że „jest jeszcze za wcześnie na wyciąganie ostatecznych wniosków i potrzebne są bardziej szczegółowe badania”.

USA: Nowa odmiana koronawirusa z Kalifornii jeszcze groźniejsza od tych z Wielkiej Brytanii, RPA i Brazylii?

To właśnie tzw. kalifornijska mutacja koronawirusa jest odpowiedzialna za ogromny wzrost liczby zakażeń w listopadzie, grudniu i styczniu w USA.

Darmowe maseczki wycofane z dystrybucji

Ale ministerstwa zdrowia i obrony wstrzymały już program wydawania obywatelom darmowych maseczek, a także nakazały aptekom wycofanie jeszcze posiadanych w magazynach partii towaru. Osoby, które już pobrały maseczki otrzymały zaś rekomendację, aby do zakończenia wszystkich badań powstrzymały się od ich użytkowania.

Pytany przez telewizję RTBF toksykolog prof. Dominique Lison ocenił, że uwalnianie się nanocząsteczek z tkaniny pod wpływem jej degradacji w wyniku częstego prania jest możliwe, ale dotąd stosowano azotan srebra czy dwutlenek tytanu na odzieży, która nie miała bezpośredniego kontaktu z drogami oddechowymi.

Zdanie belgijskiego eksperta, od noszenia takiego typu masek powinny się powstrzymać przede wszystkim osoby, które cierpią przewlekle na choroby układu oddechowego lub już zachorowały na COVID-19, ponieważ w przypadku tej choroby układ oddechowy jest silnie obciążony infekcją.