Autonomia Palestyńska: Hamas i Fatah porozumiały się co do organizacji pierwszych od 14 lat wyborów

Hamas i Fatah porozumiały się ws. pierwszych od 14 lat wyborów w Autonomii Palestyńskiej (Photo by Ahmed Abu Hameeda on Unsplash)

Hamas i Fatah porozumiały się ws. pierwszych od 14 lat wyborów w Autonomii Palestyńskiej (Photo by Ahmed Abu Hameeda on Unsplash)

Dwa zwaśnione palestyńskie ugrupowania porozumiały się co do przeprowadzenia pierwszych od 14 lat wyborów powszechnych. Do porozumienia wewnątrzpalestyńskiego doszło krótko po tym jak Izrael zaczął nawiązywać stosunki z kolejnymi państwami arabskimi.

 

Zawarcie porozumienia potwierdziły już zarówno Hamas, jak i Fatah. Przedstawiciele skonfliktowanych palestyńskich organizacji rozmawiali ze sobą w Stambule w Turcji.

Dokument, który mówi o zorganizowaniu na całości palestyńskich terytoriów wyborów w ciągu najbliższych 6 miesięcy podpisali przywódca Hamasu Ismail Hanija oraz przewodniczący Fatahu i jednocześnie prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas.

14 lat rozłamu wśród Palestyńczyków

Ostatnie wybory parlamentarne na całym terytorium Autonomii odbyły się w 2006 r. Wówczas wygrał je po raz pierwszy radykalny Hamas, co nie spodobało się dominującemu dotąd na politycznej palestyńskiej scenie umiarkowanemu Fatahowi.

Był to m.in. efekt rozczarowania polityką układania się z Izraelem. Międzynarodowi obserwatorzy (także z UE) uznali, że głosowanie spełniło demokratyczne reguły. Premierem został jeden z przywódców Hamasu – Ismail Hanija.

Hamas nie porzucił jednak jednego ze swoich głównych deklarowanych celów, czyli zniszczenia izraelskiego państwa, co szybko skomplikowało relacje Autonomii Palestyńskiej nie tylko z samym Izraelem, ale także ze Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską i doprowadziło do wstrzymania zachodniej pomocy dla Palestyńczyków.

Rosnące niepokoje w Autonomii Palestyńskiej doprowadziły w 2007 r. do konfliktu zbrojnego między Hamasem a Fatahem, a w efekcie do podziału terenów palestyńskich. Hamas utrzymał kontrolę nad Strefą Gazy, zaś Fatah odzyskał kontrolę nad Zachodnim Brzegiem Jordanu.

ZEA i Bahrajn zawarły pokój z Izraelem. Kto następny?

ZEA i Bahrajn stały się dopiero trzecim i czwartym krajem arabskim, który zawarł taką umowę z Izraelem.

Państwa arabskie zaczynają się porozumiewać z Izraelem

Wewnątrzpalestyński konflikt mocno zaszkodził dążeniom Palestyńczyków do uzyskania własnego niepodległego państwa. I przyczynił się do osłabienia znaczenia sprawy palestyńskiej na arenie międzynarodowej.

Teraz organizacja nowych, wspólnych wyborów parlamentarnych i prezydenckich ma doprowadzić do zasypania podziałów i uzyskania dodatkowej siły w zabiegach na arenie międzynarodowej o palestyńskie samostanowienie.

W ostatnich tygodniach kolejne dwa arabskie państwa – Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn – zawarły porozumienie pokojowe z Izraelem i uznały istnienie izraelskiego państwa. Palestyńczycy uznali to za zdradę swojej sprawy, bowiem dotąd większość państw arabskich solidaryzując się z nimi bojkotowało Izrael.

„Zgodziliśmy się zorganizować najpierw wybory parlamentarne, później prezydenckie, a w końcu wybory rady centralnej Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP) w ciągu sześciu miesięcy” – poinformował negocjator z ramienia Fatahu Dżibril Radżub. To samo przekazała mediom negocjator z ramienia Hamasu – Saleh al-Aruri.

Historyczny pierwszy lot z Izraela do ZEA po nawiązaniu stosunków dyplomatycznych

W poniedziałek z lotniska w Tel-Awiwie wystartował pierwszy lot pasażerski do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, będący symbolicznym zakończeniem napięć między Izraelem a ZEA. Na pokładzie znalazły się delegacje USA i Izraela.

Izrael planuje aneksję

Izrael planuje też przeprowadzić aneksję około 30 proc. terytoriów Zachodniego Brzegu (obejmujących głównie żydowskie osiedla), co de facto uniemożliwi stworzenie w pełni funkcjonalnego przyszłego palestyńskiego państwa. Jego terytorium zostanie bowiem zamienione w sieć enklaw i eksklaw.

W zamian za akceptację tego planu USA zaproponowały Autonomii Palestyńskiej dużą pomoc finansową oraz wsparcie w budowie niepodległego państwa. Palestyńczycy jednak tę propozycję zdecydowanie odrzucili.

ZEA i Bahrajn co prawda zawarły z Izraelem pokój w zamian za odłożenie w czasie realizacji izraelskiego planu aneksji, ale mówiące o tym zapisy są na tyle wątłe, że Izrael może w każdym momencie odmrozić plan całkowitego zajęcia prawie 1/3 Zachodniego Brzegu.