ONZ: Liczba ofiar cywilnych w Afganistanie najwyższa od 12 lat

Afganistan, USA, NATO, ONZ, talibowie

Prawie 2400 afgańskich cywilów zostało zabitych lub rannych w maju i czerwcu br. / fot. via flickr (CC BY 2.0) [The U.S. Army]

Prawie 2400 afgańskich cywilów zostało zabitych lub rannych w maju i czerwcu br. w związku z eskalacją konfliktu między talibami i afgańskimi siłami bezpieczeństwa. Jest to najwyższa liczba od rozpoczęcia rejestru w 2009 r., podała w poniedziałek (26 lipca) Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ).

 

Misja Wsparcia Narodów Zjednoczonych w Afganistanie (UNAMA) poinformowała w raporcie o 5 183 udokumentowanych ofiarach (łącznie zmarłych i poszkodowanych) cywilnych w okresie od stycznia do czerwca br., z czego 1 659 osób to ofiary śmiertelne. Liczba ta wzrosła o 47 proc. w porównaniu z tym samym okresem w ubiegłym roku.

Przemoc dotknęła w sposób szczególny kobiety i dziewczęta. Liczba ofiar płci żeńskiej w pierwszej połowie tego roku osiągnęła rekordowy poziom. Jednym z najpoważniejszych incydentów był atak na szkołę dla dziewcząt w Kabulu, w którym zginęło co najmniej 85 osób, a ponad 200 zostało rannych.

Ofensywa talibów

Eskalacja konfliktu związana jest z wycofywaniem się z Afganistanu oddziałów amerykańskich i natowskich. USA 31 sierpnia ostatecznie zakończą wyprowadzanie swoich wojsk z kraju po niemal 20-letniej obecności w regionie. 6 lipca Pentagon poinformował, ze ponad 90 proc. żołnierzy powróciło już do kraju.

W przeciągu ostatnich dwóch miesięcy talibowie rozpoczęli ofensywę, szczególnie widoczną na obszarach wiejskich, przejściach granicznych i okolicznych stolicach prowincji, co skłoniło siły afgańskie i amerykańskie do przeprowadzenia ataków powietrznych.

„Większość akcji na polu bitwy w najbardziej śmiercionośnych miesiącach – w maju i czerwcu – miała miejsce poza miastami, na obszarach o stosunkowo niskim poziomie populacji”, czytamy w raporcie.

Badanie niemieckiej agencji informacyjnej DPA, przeprowadzone w połowie lipca, ujawniło, że talibowie kontrolują obecnie ponad połowę dystryktów Afganistanu. Jak przekazał na początku miesiąca tadżycki Państwowy Komitet Bezpieczeństwa Narodowego poinformował, ze 1037 afgańskich żołnierzy zbiegło przez ugrupowaniem na terytorium Tadżykistanu. Oddziały talibów miały przejąć kontrolę nad sześcioma z 27 badachszańskich powiatów.

Afganistan: Ponad 1 tys. rządowych żołnierzy uciekło przed talibami do Tadżykistanu

Pentagon nie wyklucza więc spowolnienie wyjazdu amerykańskich żołnierzy.

„Niszczycielski wpływ na ludność cywilną”

„Błagam talibów i przywódców afgańskich, aby zwrócili uwagę na ponurą i mrożącą krew w żyłach trajektorię konfliktu oraz jego niszczycielski wpływ na ludność cywilną”, powiedziała Deborah Lyons, specjalna przedstawicielka sekretarza generalnego ONZ ds. Afganistanu.

„Raport zawiera wyraźne ostrzeżenie, że bezprecedensowa liczba afgańskich cywilów zginie i zostanie okaleczona w tym roku, jeśli narastająca przemoc nie zostanie powstrzymana”, dodała Lyons w oświadczeniu UNAMA.

ONZ wyraziła również zaniepokojenie zniszczeniami i grabieżami na obszarach, które w maju i czerwcu znalazły się pod kontrolą talibów. W raporcie stwierdzono, że cele obejmowały „domy cywilne, szkoły, kliniki, wieże energetyczne i komórkowe, wodociągi miejskie, mosty, sklepy i budynki mieszkalne”.

Ataki nie pozostają niezauważone na arenie międzynarodowej. W niedzielę (25 lipca) gen. Kenneth McKenzie, szef Centralnego Dowództwa Armii USA (CENTCOM) powiedział, że amerykańskie lotnictwo będzie kontynuować naloty wspierające siły afgańskie, jeśli talibowie będą dalej prowadzić ofensywę.

„Stany Zjednoczone nasiliły w ostatnich dniach naloty w celu wsparcia sił afgańskich i jesteśmy gotowi kontynuować ten wysoki poziom wsparcia w nadchodzącym czasie, jeśli talibowie będą dalej prowadzić swe ataki”, oświadczył gen. McKenzie. „Zwycięstwo talibów nie jest nieuniknione”, dodał.