Afganistan: Doniesienia o okrucieństwach talibów w Dolinie Pandższiru

Oddziały NRF w Pandższirze, źródło: Twitter/Ahmad Massud (@_AhmadMassud)

Oddziały NRF w Pandższirze, źródło: Twitter/Ahmad Massud (@_AhmadMassud)

W jedynym niezdobytym jeszcze przez talibów regionie Afganistanu od ponad dwóch tygodni trwają ciężkie walki między islamskimi fundamentalistami, a broniącym się Narodowym Ruchem Oporu (NRF). Katarska telewizja Al-Dżazira informuje – powołując się na uciekinierów z Pandższiru – o dramatycznej sytuacji w rejonie konfliktu.

 

Dolina Pandższiru to położony około 120 kilometrów na północny-wschód od Kabulu region, którego nie udało zająć ani Armii Czerwonej w latach 80. XX wieku, ani talibom w czasie ich pierwszych rządów w Afganistanie w latach 1996-2001.

Ofensywa talibów na Pandższir

Teraz jednak islamscy fundamentaliści postawili sobie zdobycie tego terenu jako jeden z głównych celów. Swój szturm przypuścili ponad dwa tygodnie temu, gdy fiaskiem zakończyły się ich rozmowy z liderem pandższirskiego Narodowego Frontu Oporu (NRF) Ahmadem Massudem, synem nieżyjącego od 20 lat legendarndego dowódcy afgańskich mudżahedinów Ahmada Szaha Massuda.

Młody Massud chciał, aby talibowie spełnili swoją obietnicę stworzenia w kraju inkluzywnego rządu i w uwzględnili w nim Pandższirczyków, ale islamiści nie zamierzali dzielić się z nikim władzą. Zamiast tego ściągnęli do Doliny Pandższiru najpierw setki, a potem tysiące swoich bojowników.

Po kilku dniach intensywnych walk udało im się wyprzeć NRF ze stolicy regionu – 25-tysięcznego miasta Bazarak, ale pandższirscy partyzanci wycofali się w góry skąd dalej atakują talibów.

Afganistan: Kobiety publikują zdjęcia w ludowych strojach. "To jest afgańska tradycja"

To sprzeciw wobec talibów, którzy promują noszenie burek lub czarnych abaji wraz z  zasłaniającymi twarz nikabami.

Kłopoty z dostawami żywności

Sytuacja w Dolinie Pandższiru jest trudna do ustalenia, bo w regionie nie działa internet, a łączność telefoniczna jest niemal codziennie zrywana. Ale dziennikarzom katarskiej telewizji Al-Dżazira udało się porozmawiać z grupą osób, która uciekła z rejonu walk.

Według ich opowieści z Pandższirze nie ma nie tylko łączności ze światem, ale nawet elektryczności, bo odcięto jej dostawy. Talibowie nałożyć mieli również blokadę na transport towarów, co sprawia, że zaczyna tam już nawet brakować podstawowych produktów żywnościowych.

To spowodowało, że ceny żywności drastycznie wzrosły. „Cukier stał się rzadkością. Został jeden sklep, gdzie był cukier, ale kosztował tam siedem dolarów za kilogram. To jest dwa razy więcej niż w innych częściach kraju” – opowiadał Al-Dżazirze jeden Pandższirczyków, który chciał zachować anonimowość, ponieważ pracował dla obalonego przez talibów rządu i nie chciał paść ofiarą ich zemsty.

Afganistan: ONZ informuje o czterech ofiarach śmiertelnych protestów przeciw talibom

Dochodzi także do zatrzymywania i bicia dziennikarzy, którzy próbują dokumentować manifestacje.

Talibowie zabijają jeńców?

Żołnierze NRF informują, że zadają talibom ciężkie straty, a także – m.in. dzięki fortelowi polegającemu na wciągnięcie ich kolumny w wąwóz, a potem wysadzeniu w powietrze drogi odwrotu – wzięli już do niewoli 1,5 tys. talibskich bojowników. Talibowie natomiast temu zaprzeczają i twierdzą, że to oni mają w niewoli setki ludzi NRF.

Ale jak opowiadali bohaterowie materiału Al-Dżaziry, nawet mieszkańcy Pandższiru nie wiedzą jaka jest prawdziwa sytuacja. „Nie wiemy, gdzie jest wojna, a gdzie pokój. Nie mamy pojęcia, przez co przechodzą nasi ludzie. Na jedną prawdziwą informację w internecie przypada sto fałszywych” – opowiadał jeden z nich. „Nie wiemy, co dzieje się nawet w wiosce obok. Sytuacja może się zmienić z godziny na godzinę” – dodawał inny.

Zbiegowie z Pandższiru są zaś zgodni w jednym – talibowie stosują okrutne represje wobec miejscowej ludności, a także prowadzą egzekucje jeńców oraz osób, które są podejrzewane o współpracę z NRF. W mediach społecznościowych pojawiło się nawet nagranie pokazujące rozstrzelanie jeńca, ale nie wiadomo czy jest ono autentyczne.