OPINIA: Stosunki Polska – USA. Przegląd roku 2013

DISCLAIMER: Stwierdzenia i opinie zawarte w tym artykule odzwierciedlają poglądy autora i nie przedstawiają stanowiska redakcji EURACTIV.pl

Po wspólnych działaniach w Iraku i Afganistanie przyszedł czas na pogłębienie stosunków z zakresu gospodarki, kultury i nauki. Przy analizie stosunków Warszawa-Waszyngton nie można również zapomnieć o licznej polonii amerykańskiej. Działalność polskiego MSZ w 2013 roku wydaje się potwierdzać wyżej wymienione tendencje.

Bezpieczeństwo

Współpraca polsko–amerykańska w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony jest realizowana głównie przez wielostronną aktywność w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. NATO jest ważnym gwarantem bezpieczeństwa dla Polski, która z kolei uważana jest za odpowiedzialnego i gotowego do współpracy sojusznika. Obecnie polskie wojska uczestniczą w pięciu ważnych operacjach NATO, m.in. w Afganistanie, Kosowie, czy na Morzu Śródziemnym[1].

Polska odmówiła jednak wysłania swoich wojsk do Libii w 2011 roku oraz wyraziła brak zgody na udział w potencjalnej interwencji w Syrii we wrześniu 2013 roku.

Decyzje te pokazują, że strona polska nie jest gotowa na udzielanie pomocy Stanom Zjednoczonym w każdym działaniu z zakresu interwencji militarnych, dla rządu polskiego istotna jest rzetelna analiza skali zagrożenia i ocena potencjalnych kosztów zaangażowania się w konflikt. Prawdopodobną przyczyną są koszty poprzednich operacji oraz wnioski wyciągnięte z zaangażowania w interwencje, takich, jak ta w Iraku, której przyczyny i cel dla wielu ekspertów są wciąż niejasne. Choć zdystansowanie europejskich krajów do współpracy z Amerykanami wydaje się zrozumiałe nawet w samym Waszyngtonie, Polska ze względu na swoje specyficzne położenie geopolityczne, powinna popierać euroatlantycką współpracę i dawać do zrozumienia innym krajom, jak ważną rolę odgrywa NATO w bezpieczeństwie Europy.

Ekonomia

Stany Zjednoczone to państwo o najwyższym PKB na świecie, nic więc dziwnego, że są one ważnym partnerem dla Polski. Pozycja USA w polskim handlu zagranicznym jest duża – w 2012 roku USA zajmowały 14. miejsce w polskim eksporcie i 8. w imporcie. W pierwszych ośmiu miesiącach 2013 roku polski eksport do USA osiągnął wartość 3,2 mld USD, a import 2,8 mld USD.[2]

Zadania Ambasady RP w Waszyngtonie z zakresu ekonomii to monitorowanie gospodarczej sytuacji Stanów Zjednoczonych, a także wspieranie dwustronnej współpracy. W 2013 roku pomagano w organizacji szeregu inicjatyw realizujących te zadania. Przykładem może być konferencja Southeast U.S. – Poland Business Summit, która odbyła się w Birmingham, w Alabamie, w kwietniu 2013 roku.[3] W inicjatywie uczestniczyli przedstawiciele administracji rządowej, firm i organizacji biznesowych obu krajów.

Konferencje typu Southeast U.S. – Poland Business Summit pozytywnie wpływają na bilateralną współpracę gospodarczą. Są one okazją do zaprezentowania walorów polskich przedsiębiorstw oraz korzystania z wiedzy amerykańskich specjalistów, co w ostateczności przyczynia się do ożywienia handlu. Na szczególną uwagę zasługuje poruszenie tematu energetyki na kwietniowej konferencji. Współpraca ekspercka w tym zakresie wydaje się szczególnie ważna ze względu na próby wydobycia gazu łupkowego w Polsce oraz bezpieczeństwo energetyczne obu państw. O priorytetowym znaczeniu energetyki może świadczyć również spotkanie Ministra Radosława Sikorskiego z Sekretarzem Energii USA, Ernestem Monizem, w czerwcu ubiegłego roku, podczas którego dyskutowano o możliwościach eksportu amerykańskiego gazu do Europy.[4]

Nauka

Kolejnym wymiarem współpracy polsko–amerykańskiej jest nauka. Ambasada RP w Waszyngtonie zajmuje się promowaniem polskich naukowców i placówek badawczych oraz ułatwianiem wymian osobowych. Dokonuje się to poprzez wspieranie inicjatyw typu konferencja NAFSA w St. Louis w maju 2013 roku, podczas której polskie szkoły wyższe miały okazje zaprezentować swoją ofertę edukacyjną.[5]

Ze względu na silną pozycję amerykańskiego szkolnictwa wyższego, współpraca w dziedzinie nauki wydaje się niezwykle istotna i obecnie – niestety – niewystarczająca. Dziwić może fakt małej ilości semestralnych wymian studenckich w porównaniu do prężnie działającego programu Erasmus. Wizyta polskich studentów na amerykańskich uczelniach, znajdujących się na najwyższych miejscach w światowych rankingach, z pewnością pozytywnie wpłynęłaby na poziom polskiej nauki oraz przyszłość stosunków Warszawa-Waszyngton w innych dziedzinach.

Kultura

Polskie placówki dyplomatyczne w Stanach Zjednoczonych realizują także inicjatywy związane z promocją polskiej kultury. Przykładem może być recital Rafała Bartmińskiego poświęcony pamięci działaczki polonijnej, Ireny Mireckiej.[6]

Wydarzenia takie pokazują starania MSZ, których celem jest upowszechnianie polskiej sztuki zagranicą. W przypadku działalności w Stanach Zjednoczonych, pozytywnym akcentem jest współpraca ze środowiskami polonijnymi. Takie działania mają podwójny użytek. Z jednej strony, wspierają aktywność kulturalną Polaków mieszkających poza ojczyzną oraz pokazują, jakie korzyści może dostarczyć obecność polskich emigrantów dla przyjmujących ich krajów. Cele te realizowane są również przez współpracę placówek dyplomatycznych z licznymi organizacjami polonijnymi.[7]

Wnioski

W debacie nad stosunkami polsko–amerykańskimi pojawiły się w przeciągu ostatnich lat głosy, sugerujące pogorszenie się tych relacji i wycofywania amerykańskich interesów z całego kontynentu europejskiego. Obawy te są zapewne argumentowane wzrostem zainteresowania Stanów Zjednoczonych obszarem Azji i Pacyfiku oraz chłodnymi, w porównaniu z latami 90-tymi, wypowiedziami polskich polityków. Nie należy jednak prognozować opuszczenia Europy przez Amerykanów. Unia Europejska jako największy partner handlowy Stanów Zjednoczonych wciąż pozostanie najważniejszym regionem współpracy gospodarczej. NATO z kolei, mimo licznych problemów, jest wciąż najefektywniejszym, spełniającym wzorowo swą funkcję odstraszania, sojuszem polityczno-wojskowym.

W czasach względnej stabilności i pokoju, Polska pogłębia stosunki z USA w sposób wielowymiarowy. Należy pozytywnie ocenić starania, mające na celu pogłębić stosunki gospodarcze i kulturowe. Silne i symetryczne zależności gospodarcze przynoszą wzajemne efekty ekonomiczne oraz zapewniają bliskość polityczną. Dbanie o wspólne wartości, może natomiast skutkować pozytywnymi skutkami na wielu płaszczyznach.

Adam Biegalski

Koło Młodych Dyplomatów UW



[1] Polska w operacjach NATO, http://www.brukselanato.msz.gov.pl/pl/polska_w_nato/polska_w_operacjach_nato/.

[2] Wymiana handlowa Polska – USA w sierpniu 2013, http://www.eksporter.gov.pl/Informacja/Informacja.aspx?Id=69569 , 31.10.2013.

[3] Southeast U.S. – Poland Business Summit, 16.04.2013.

[4] Minister Radosław Sikorski pierwszym zagranicznym gościem nowego sekretarza energii USA, , 4.06.2013.

[5] Polskie uczelnie na konferencji NAFSA w St. Louis

[6] Recital Rafała Bartmińskiego w ramach Embassy Series poświęcony pamięci działaczki polonijnej, Ireny Mireckiej (1944-2012) 

[7] Organizacje Polonijne, http://www.chicago.msz.gov.pl/pl/polonia/organizacje_polonijne/.