Misja pokojowa ONZ w Donbasie?

www.mil.gov.ua/news/2016/12/29/

Władze Ukrainy, które od dawna apelują o obecność sił pokojowych w Donbasie negatywnie odpowiedziały na propozycję prezydenta Rosji Władimira Putina, który zaproponował rozmieszczenie takich sił w celu zapewnienia bezpieczeństwa obecnej tam misji obserwacyjnej OBWE. Gospodarz Kremla polecił także, by rosyjskie MSZ wniosło w tej sprawie projekt rezolucji do Rady Bezpieczeństwa ONZ.

 

„Rosja jako agresor nie może uczestniczyć w misji pokojowej ONZ w Donbasie” – podkreśliło MSZ Ukrainy w odpowiedzi na deklarację Putina.

O pokojowe rozwiązanie konfliktu na wschodniej Ukrainy od lat bezskutecznie zabiega tzw. czwórka normandzka, czyli przedstawiciele Francji, Niemiec, Rosji i Ukrainy.

Ukraina: czwórka normandzka bez efektów

Czwórka normandzka, czyli przywódcy Francji, Niemiec, Rosji i Ukrainy rozmawiali wczoraj o sytuacji na wschodniej Ukrainie. Nie udało się znaleźć rozwiązania trwającego tam konfliktu.
 

Wczoraj (24 lipca) czwórka normandzka, czyli prezydenci Francji, Rosji i Ukrainy oraz kanclerz Niemiec rozmawiali na temat …

Putin: siły pokojowe wyłącznie na linii rozgraniczenia

„Obecność sił pokojowych, a nawet można powiedzieć, że nie sił pokojowych, a osób, które zapewniają bezpieczeństwo misji OBWE, uważam za całkowicie zasadną i nie widzę w tym nic złego. Na odwrót, uważam, że sprzyjałoby to rozwiązaniu problemu na południowo-wschodniej Ukrainie” – oświadczył we wtorek Władimir Putin (5 września) podczas pobytu w Chinach.

Wzmocnienie bezpieczeństwa misji OBWE w Donbasie

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow przyznał po spotkaniu z sekretarzem generalnym OBWE Lamberto Zannierem, że należy wzmocnić bezpieczeństwo misji obserwacyjnej OBWE w Donbasie. Zannier już zapowiedział zaostrzenie środków bezpieczeństwa.
 

Na początku rozmów w Moskwie szef OBWE poinformował Siergieja Ławrowa, że w związku …

„Po drugie siły te powinny znajdować się na linii rozgraniczenia, nigdzie więcej”, a po trzecie – wyliczał rosyjski prezydent, którego cytują media – „rozwiązanie tej kwestii” powinno nastąpić po rozdzieleniu stron, wycofaniu ciężkiego uzbrojenia i w bezpośrednim kontakcie z przedstawicielami republik DRL i ŁRL (samozwańcze republiki utworzone przez prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy).

MSZ Ukrainy: pokojowa misja ONZ bez udziału Rosji

„Rosja jako agresor nie może uczestniczyć w misji pokojowej ONZ w Donbasie, a wspierani przez nią separatyści nie mogą być dla Ukrainy partnerem w rozmowach na temat warunków rozmieszczenia takiej misji” – oświadczyło ukraińskie MSZ w odpowiedzi na deklarację Putina.

Resort przypomniał, że Rosja „jako agresor” sabotowała dotychczas propozycje strony ukraińskiej ws. rozlokowania misji pokojowej w Donbasie i blokowała rozpatrzenie tych propozycji w RB ONZ.

Kijów powtórzył jednak, że choć zależy mu na obecności sił pokojowych w tym regionie, jednak dopiero po konsultacjach, które zaowocują m.in. ustaleniami o wycofaniu z Ukrainy „okupacyjnych wojsk, ich najemników oraz uzbrojenia”. Ukraina chce także odzyskać kontrolę nad swoją granicą z Rosją na wschodzie kraju.

„W razie decyzji o operacji pokojowej (w Donbasie) nie może być nawet mowy o obecności na terytorium Ukrainy wojskowego czy innego personelu państwa agresora (…). Nie może być też mowy o uzyskaniu zgody na operację pokojową od nielegalnych ugrupowań zbrojnych, które działają na terytorium oddzielnych rejonów obwodów donieckiego i ługańskiego przy finansowym i materialno-technicznym wsparciu ze strony Federacji Rosyjskiej” – oświadczyło MSZ Ukrainy.

Zastrzeżenia co do obecności rosyjskich żołnierzy w Donbasie władze w Kijowie zgłaszały już w listopadzie 2014 r.

Rosyjskie siły pokojowe na wschodniej Ukrainie?

W zeszłym tygodniu minister obrony Ukrainy Stepan Połtorak informował o siedmiu i pół tysiącu rosyjskich żołnierzy we wschodnich regionach kraju, ale we wtorek dowództwo operacji przeciw separatystom poinformowało, że Rosja wycofała stamtąd ponad tysiąc swoich żołnierzy. Separatyści próbują bowiem utworzyć …