Iran wznawia pełne wzbogacanie uranu

Wirówki do wzbogacania uranu, źródło: Wikipedia/U.S. Department of Energy (CC0 Public Domain)

Czy to ostateczny koniec porozumienia nuklearnego? Iran ogłosił, że w obliczu ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie wznowi pełne wzbogacanie do celów wojskowych.

Porozumienie nuklearne z Iranem zawarto w 2015 r., gdy amerykańskim prezydentem był jeszcze Barack Obama. Inne strony układu to oprócz Iranu i USA także Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Rosja i Chiny. Dzięki ugodzie Teheran miał wycofać się z wszelkich wojskowych prób nuklearnych i ograniczyć wzbogacanie uranu. W zamian stopniowo znoszone miały być gospodarcze sankcje wobec Iranu.

Ale w 2018 r. kolejny prezydent USA Donald Trump postanowił jednostronnie wypowiedzieć układ. Argumentował, że porozumienie nuklearne będzie nieskuteczne, a Iran nadal prowadzi nieobjęte umową testy rakietowe. Waszyngton nałożył też nowe sankcje na irańską gospodarkę. Od tego czasu pozostali sygnatariusze starali się powstrzymać Iran przed wznowieniem wojskowego programu atomowego. Obiecywali też zrekompensowanie strat wywołanych amerykańskimi sankcjami.

Dziś Rada Gabinetowa o sytuacji na Bliskim Wschodzie i rocznicy wyzwolenia Auschwitz

Prezydent Andrzej Duda zwołał na dzisiejsze popołudnie Radę Gabinetową. Ma ona być poświęcona wydarzeniom związanym z obchodami rocznicy wyzwolenia Auschwitz oraz sytuacji na Bliskim Wschodzie po zabiciu przez Amerykanów irańskiego generała Kasema Sulejmaniego.

Napięcie po zabiciu Sulejmaniego

Ale po zabiciu w ubiegłym tygodniu przez lotnictwo USA wysokiego rangą i bardzo wpływowego irańskiego generała Kassima Sulejmaniego napięcie na Bliskim Wschodzie sięgnęło zenitu. Obecnie USA i Iran grożą sobie poważnymi krokami wojennymi. Zarówno wojska irańskie, jak i wojska amerykańskie na Bliskim Wschodzie zostały postawione w stan najwyższej gotowości. USA chcą także wysłać do regionu kolejne 3,5 tys. żołnierzy i bombowce strategiczne.

Trump zagroził nawet uderzeniem w 52 ważne cele w Iranie, w tym w miejsca irańskiego dziedzictwa kulturowego, co zbulwersowało nawet część państw europejskich. Iran odpowiedział równie poważnym odwetem i zapowiada, że ma 13 różnych scenariuszy odpowiedzi. Teraz prezydent Hasan Rowhani zapowiedział, że Iran nie będzie się już stosował  się do ujętych w umowie nuklearnej ograniczeń wzbogacaniu uranu.

Przed 2015 r. Teheran wzbogacał uran do 20 proc. Potem te działania ograniczył, zostawiając sobie tylko możliwości techniczne niezbędne dla rozwoju nauki oraz medycyny (np. radiologii). Potem, gdy Amerykanie nałożyli sankcje, Iran zwiększył wzbogacanie uranu do 5 proc., ale dopiero poziom 20 proc. pozwala łatwo przejść na poziom 90 proc. niezbędny przy produkcji bomb atomowych. „Przed Iranem nie ma już żadnych ograniczeń operacyjnych” – ogłosił Teheran. Ale dodano też, że jeśli USA zniosą swoje sankcje, wzbogacanie uranu znów zostanie wstrzymane.

Jutro specjalne posiedzenie KE nt. sytuacji na Bliskim Wschodzie

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zwołała na jutro kolegium komisarzy, które ma być poświęcone wydarzeniom po zabiciu przez Amerykanów gen. Sulejmaniego w Bagdadzie. Według Von der Leyen zadaniem UE jest podjęcie roli mediatora w konflikcie USA z Iranem.

Reakcje świata

Sekretarz generalny NATO zwołał specjalne posiedzenie rady ambasadorów państw NATO, aby omówić sytuację wokół Iranu. Jens Stoltenberg powiedział, że wśród sojuszników panowała na spotkaniu jedność i wszyscy wyrazili zaniepokojenie wspieraniem przez Iran terrorystycznych grup w regionie.

„Ważne jest dla nas, aby próbować doprowadzić do deeskalacji napięcia i w konsekwencji uniknąć zaostrzenia sytuacji w regionie. Myślę, że gdybym zaczął spekulować, jak zareagujemy, nie pomogłoby to w deeskalacji napięcia, a działało wręcz przeciwnie. Apelujemy o odpowiedzialne działanie, wierzymy w moc deeskalacji i ograniczania. To jasne przesłanie od wszystkich stron uczestniczących w dzisiejszym spotkaniu” – mówił Stoltenberg.

Z kolei Unia Europejska przede wszystkim martwi się zapowiedziami wznowienia irańskiego programu nuklearnego. „Wyrażamy ubolewanie zapowiedziami Iranu. Ale tak jak już wcześniej mówiliśmy, czekamy na to, co powie Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej. Chcemy wiedzieć, jaka jest jej ocena konkretnych działań. Na tym etapie polegamy w tej sprawie na zweryfikowanych ocenach dokonanych przez MAEA. To ona oceni wszystkie kroki i decyzje podjęte przez Iran” – powiedział rzecznik Komisji Europejskiej Peter Stano.

Wcześniej Wysoki Przedstawiciel UE ds. polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa, który jest jednocześnie wiceprzewodniczącym KE, apelował o deeskalację napięcia w regionie, a do samego Iranu o powściągliwe działania. „Porozumienie nuklearne z 2015 roku, z którego trzy lata później wycofały się Stany Zjednoczone, ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa w regionie i w świecie” – przekonywał Josep Borrell.

Rośnie napięcie na Bliskim Wschodzie, USA wysyłają dodatkowe wojska

Tysiące osób pojawiło się w Bagdadzie na uroczystościach żałobnych zabitego przez amerykańskie lotnictwo irańskiego generała. Iran grozi USA odwetem. Waszyngton wysyła do regionu dodatkowych żołnierzy.

 

Generał Kassim Sulejmani zginął w nocy z czwartku na piątek (2-3 stycznia), krótko po tym jak …