Hiszpania zwalnia dyplomatę za opinię o niepodległości Szkocji

Zwolennicy niepodległości Szkocji, źródło: Flickr, fot. Maria Navarro Sorolla (CC BY-NC 2.0)

Zwolennicy niepodległości Szkocji, źródło: Flickr, fot. Maria Navarro Sorolla (CC BY-NC 2.0)

Hiszpańskie władze odwołały konsula generalnego w Edynburgu po tym jak ujawniona została treść listu, jaki dyplomata napisał do jednej ze szkockich gazet. W liście tym hiszpański konsul stwierdził, że gdyby Szkoci wybrali w referendum niepodległość, ich kraj miałby prostą drogę do członkostwa w Unii Europejskiej.

 

Konsul Miguel Ángel Vecino Quintana napisał w liście do szkockiego dziennika „The National”, że ewentualne referendalne zwycięstwo zwolenników niepodległości Szkocji może być drogą dla pozostania tego kraju w UE. „W przypadku brexitu Szkocja nie powinna czekać w kolejce do członkostwa jak Turcja czy Serbia” – stwierdził hiszpański dyplomata.

Quintana dodał, że „Hiszpania nigdy nie zablokuje Szkocji drogi do UE, o ile jej niepodległość zostanie osiągnięta legalnie”. „Takie było zawsze stanowisko hiszpańskich władz. Członkostwo w UE to nie jest sklepowy towar, na który się czeka” – napisał dyplomata.

Madryt dystansuje się od konsula

Swoim listem hiszpański konsul w Edynburgu odpowiedział na słowa wypowiedziane w niedawnej kampanii wyborczej przez wpływowe europosła rządzącej do niedawna konserwatywnej Partii Ludowej Estebana Gonzáleza Ponsa. Pons stwierdził wówczas, że „Hiszpania zawetuje jakiekolwiek konkluzje dotyczące ewentualnego wejścia Szkocji do UE, o ile sprawa brexitu nie zostanie ostatecznie zamknięta”.

Choć obecny hiszpański rząd nie potwierdził słów europosła bądź co bądź opozycyjnej partii, to jednak hiszpańskie MSZ skrytykowało jednocześnie list Quintany, a rzecznik resortu oświadczył, że były to „prywatne opinie konsula nie uzgodnione z władzami w Madrycie”. Quintana został także w trybie natychmiastowym odwołany ze swojej funkcji.

Hiszpania oficjalnie nie popiera bowiem uzyskania przez Szkocję niepodległości, ponieważ obawia się o to, że sukces Szkotów i ich ewentualne szybkie członkostwo w UE mogłyby się stać zachęta dla separatystów z Katalonii. Madryt jednak przyznał, że jeśli Londyn zgodzi się na takie referendum, to Hiszpania nie będzie zgłaszać swojego sprzeciwu i uzna wynik nawet jeśli Szkoci opowiedzą się za wyjściem ze Zjednoczonego Królestwa.

Puigdemont będzie mógł zacząć sprawować mandat. Ale jest poważny haczyk

Były premier Katalonii i jeden z najważniejszych liderów katalońskiego ruchu proniepodległościowego Carles Puigdemont może rozpocząć sprawowanie swojego mandatu jako europoseł. Musi jednak w tym celu pojechać do Madrytu i odebrać odpowiednie poświadczenia. Kiedy jednak przekroczy hiszpańską granicę, grozi mu aresztowanie.
 

Carles …

Nowe referendum w Szkocji w przyszłym roku?

We wrześniu 2014 r. odbyło się już jedno referendum na temat szkockiej niepodległości. 55,3 proc. głosujących opowiedziało się wówczas za pozostaniem w unii z Anglią, 44,7 proc. chciało niepodległości. Tamto referendum było uzgodnione z rządem Wielkiej Brytanii i wydawało się, że zamknęło ono kwestię niepodległości Szkocji na conajmniej kilkadziesiąt lat. Ale perspektywa brexitu sprawia, że niebawem może się odbyć kolejne referendum. Szkoci są bowiem najbardziej proeuropejskim narodem w Zjednoczonym Królestwie.

Rząd Szkocji pod wodzą premier Nicoli Sturgeon opublikował już projekt ustawy o zamiarze zorganizowania referendum. To pierwszy krok do przeprowadzenia tego głosowania. Edynburg chce bowiem przeprowadzić je w porozumieniu z Londynem. W ustawie nie ma daty ewentualnego referendum, ale szkocki rząd sugeruje, że mogłoby się ono odbyć w drugiej połowie 2020 r.

Rząd Wielkiej Brytanii na razie jednak nie chce rozmawiać o nowym referendum niepodległościowym w Szkocji. Londyn bowiem nie ma obowiązku zgodzić na referendum. Premier Theresa May przekonywała, że najpierw należy zakończyć proces brexitu.

Szkocja: Nicola Sturgeon zapowiada kolejne referendum nt. niepodległości

Szefowa lokalnego szkockiego rządu wystąpiła na konwencji Szkockiej Partii Narodowej (SNP), którą kieruje. Zapowiedziała przyjęcie jeszcze w tym roku ustawy, która określi termin i warunki referendum na temat niepodległości. Poprzednie powszechne głosowanie w tej sprawie odbyło się w 2014 r.
 

Konwencja …