Co dalej z podatkiem cyfrowym w Polsce?

źródło: Pixabay, fot. stevepb

Wiceprezydent USA podziękował Polsce za rezygnację z wprowadzenia podatku cyfrowego. Polski rząd jednak nie potwierdził dotąd całkowitego porzucenia takich planów. Podatek cyfrowy miałby objąć największe globalne koncerny cyfrowe – przede wszystkim amerykańskie.

 

Wątek podatku cyfrowego pojawił się na marginesie niedawnej wizyty Mike’a Pence’a w Warszawie. Wiceprezydent USA podziękował podczas konferencji prasowej polskim władzom za rezygnację z wdrożenia takiego podatku. „Z głęboką wdzięcznością przyjąłem porzucenie rozwiązań, które utrudniłyby wymianę handlową pomiędzy naszymi krajami” – powiedział Pence.

Polski rząd zapowiadał wprowadzenie podatku cyfrowego od lipca 2018 r. W czerwcu bieżącego roku przyjęto natomiast założenia do przyszłorocznego budżetu, które uwzględniły osiągnięcie przez państwo dochodu z tego tytułu na poziomie 200 mln złotych. Nowy podatek miałby obowiązywać od 1 stycznia 2020 r. Jego wielkim orędownikiem był premier Mateusz Morawiecki. Nowe dochody budżetowe miały sfinansować m.in. kontynuację programu „Rodzina 500+”.

Zaskoczenie pochwałą ze strony USA

Słowa Pence’a okazały się sporym zaskoczeniem. Wcześniej polski rząd nie sygnalizował woli porzucenia prac nad wprowadzeniem podatku cyfrowego. Jeszcze 2 miesiące temu Ministerstwo Finansów oficjalnie potwierdzało, że prace nad nowym podatkiem wciąż się toczą.

Pytany o to w telewizji TVN24 wiceszef Kancelarii Premiera Paweł Mucha, unikał jasnej odpowiedzi. Słowa wiceprezydenta USA uznał za „wątek ogólnej pochwały tego, jak w Polsce jest prawidłowo zbudowany system podatkowy, jak nasze obciążenia fiskalne nie hamują możliwości inwestowania w Polsce”. O podatku cyfrowym powiedział zaś, że „nikt go nie widział i nie ma go”. Po więcej informacji odesłał dziennikarzy do resortu finansów. Ministerstwo jednak odpowiedzi nie udzieliło.

W końcu wczoraj (4 września) głos zabrał w tej sprawie premier Morawiecki. Na antenie Polsatu szef polskiego rządu powiedział, że Polska wciąż czeka na „Rozwiązania zaproponowane przez Brukselę i OECD (czyli Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju). Obie te instytucje pracują już od dłuższego czasu nad kompleksowymi rozwiązaniami, które działałyby na poziomie międzynarodowym.

„Planujemy wdrożyć taki podatek, który będzie zgodny z zasadami Unii Europejskiej, a jednocześnie z regułami OECD” – powiedział Morawiecki w Polsacie. Dodał, że rolą polskiego Ministerstwa Finansów jest prowadzenie „prac analitycznych w wielu obszarach”. „Ale prace na poziomie, że tak powiem, polityczno-wdrożeniowym zostały niejako scedowane na tym etapie na poziom UE. My dopingujemy, żeby jednolite zasady podatku cyfrowego zostały jak najszybciej wypracowane i wdrożymy takie, jakie będą obowiązywały w UE” – oświadczył polski premier.

OECD: Kiedy podatek od dochodów korporacji cyfrowych?

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) zapowiada, że być może w pierwszej połowie przyszłego roku pojawi się podatek od dochodu cyfrowych gigantów, takich jak Google. Francja, USA i OECD utworzą grupę roboczą, która zajmie się opracowaniem szczegółów.
 

 

Podczas ostatniego szczytu …

Unijne prace idą powoli

Podstawą praca polskiego resortu finansów w zakresie podatku cyfrowego jest projekt dyrektywy dotyczącej podatku od usług cyfrowych, zaproponowanej przez Komisję Europejską w marcu 2018 r. Prace na poziomie Brukseli toczą się jednak bardzo powoli. Państwa członkowskie są w ocenie konieczności wprowadzenia takiego podatku mocno podzielone.

Najmocniej optują za nim Francja i Niemcy, ale przeciw są m.in. Czechy, Szwecja, Finlandia czy Irlandia. W tym ostatnim kraju znajdują się najczęściej główne europejskie siedziby amerykańskich koncernów internetowych, które skusiły niskie podatki korporacyjne, czy liberalne (jak na UE) przepisy dotyczące ochrony danych osobowych. Z kolei OECD zapowiada, że pewne rozwiązania przedstawi w pierwszej połowie przyszłego roku.

Paryż, zniecierpliwiony przeciąganiem się dyskusji na forum UE, postanowił samodzielnie wprowadzić podatek cyfrowy, który od pierwszych liter amerykańskich gigantów cyfrowych Google, Amazon, Facebook i Apple nazwano „GAFA”. Każdy działający na francuskim rynku podmiot z branży cyfrowej, który osiąga globalne roczne dochody powyżej 750 mln euro, w tym co najmniej 25 mln euro rocznie we Francji, będzie musiał zapłacić nowy podatek wynoszący 3 proc. dochodów z francuskiego rynku.

Polska wprowadzi podatek od usług cyfrowych?

Ministerstwo Finansów potwierdza, że trwają prace nad podatkiem od usług cyfrowych. Wpływy z jego tytułu zaksięgowano już w przyszłorocznym planie finansowym. I na razie tyle o nim wiadomo.
 

Do resortu finansów Gazeta Wyborcza wysłała kilka pytań dotyczących nowego podatku z pytaniem …

USA grożą Francji cłami odwetowymi

Wprowadzenie przez Francję podatku cyfrowego wzburzyło USA. Choć podatek dotknie też koncerny francuskie, brytyjskie, niemieckie czy chińskie, to jednak najwięcej na liście objętych nowym podatkiem jest koncernów amerykańskich. Waszyngton zagroził nawet Paryżowi podjęciem kroków odwetowych, w tym wprowadzeniem odwetowych ceł na import francuskich win. Pojawiły się więc spekulacje czy Polska nie przestraszyła potencjalnego amerykańskiego odwetu.

Premier Morawiecki w Polsacie nazwał francuskie rozwiązania „pewną hybrydą” i zwrócił uwagę na to, że Paryż przewidział także system zwrotów podatkowych powyżej pewnych kwot. Powiedział też, że Polska jest zdeterminowana i gotowa, aby „podatek cyfrowy stanowił np. źródło własne w ramach Unii Europejskiej.” „My wtedy przekażemy do budżetu naszą część, którą UE uzgodni na zharmonizowanym poziomie ogólnoeuropejskim” – poinformował Morawiecki.

Podkreślił przy tym, że „Polska jest na dobrej drodze do pozyskania bardzo dobrego budżetu europejskiego na potrzeby z zakresu polityki spójności.” „Ten filar w budżecie unijnym, który jest kluczowy, dotyczy około 350-400 mld euro” – powiedział Morawiecki.

Trump grozi cłami na francuskie wino

Donald Trump ostrzega Paryż przed obłożeniem cłami francuskich win w odwecie za 3 proc. podatek, który Francja nałożyła na cyfrowych gigantów. Nowa danina jest wymierzona przeciwko nieuczciwym praktykom gigantów z branży IT, którzy pomimo działania w całej UE, rozliczają podatki …