60 lat Europy: Harri Tiido, ambasador Estonii

DISCLAIMER: Stwierdzenia i opinie zawarte w tym artykule odzwierciedlają poglądy autora i nie przedstawiają stanowiska redakcji EURACTIV.pl

Flaga Estonii// Źródło: Riigikogu

UE powinna być gotowa podążać za zmianami – sądzi Harri Tiido, ambasador Estonii. Rozmawiamy z nim w ramach naszego projektu na 60. rocznicę podpisania Traktatów rzymskich. Czytaj więcej o naszym projekcie rocznicowym TUTAJ.

 

Co zawdzięczamy Unii Europejskiej?

Dla całej Unii Europejskiej, to cztery swobody mają największe znaczenie. Obecne, młode pokolenie uważa za oczywiste to, że mogą bez większych problemów podróżować, znaleźć pracę lub studia gdziekolwiek w UE. Trzeba to doceniać. Dla państw z ostatnich rund rozszerzenia różnorakie wsparcie z unijnych funduszy także miało poważne znaczenie, pomagając im rozwijać się szybciej w wielu dziedzinach. Bycie członkiem UE dodaje wagi państwom członkowskich w negocjacjach z krajami trzecimi. Bycie członkiem UE oznacza udział w dyskusjach nad i decydowaniu o europejskiej przyszłości. Estonia woli być częścią jak największej liczby mechanizmów decyzyjnych. Jakkolwiek nie wszystkie państwa członkowskie należą do strefy euro, my uważamy wspólną walutę za korzystną dla nas. Przechodząc na nią z małej waluty lokalnej przyniosło nam korzyści gospodarcze i finansowe, nie mówiąc już o zmniejszeniu problemów na szczeblu osobistym.

 

Czy UE wymaga przemian? A jeśli tak – dlaczego i jakich? Co owe zmiany mają nam przynieść?

Uważamy, że przy wprowadzaniu zmian istotnym jest zaangażowanie w nie jak największy liczby państw członkowskich. Najlepszym rozwiązaniem byłyby, oczywiście, decyzje na zasadzie konsensusu. Opcja, by część państw członkowskich posuwała się szybciej w pewnych obszarach nie powinna być wykluczona. Byłoby także błędem wykluczać możliwość zmian traktatów unijnych. Jeżeli zmiany jakiegoś artykułu poprze masa krytyczna, to powinniśmy to rozważyć. Nie ma potrzeby by postrzegać solidarność i subsydiarność czy też unię i państwo narodowe jako sprzeczne koncepty. Pragmatyzm i kompromisy zagwarantują konieczną równowagę. Żyjemy w szybko zmieniającym się świecie i UE powinna być gotowa, by podążać za zmianami, które są uważane za niezbędne i użyteczne dla Unii i państw członkowskich.