60 lat Europy: Kazimierz Ujazdowski, europoseł

© European Union 2016 - Source : EP.

Problemem Europy nie są chore instytucje, lecz postawy elit i złe praktyki – twierdzi Kazimierz Ujazdowski poseł do PE. Rozmawiamy z europosłem w ramach naszego projektu na 60. rocznicę podpisania Traktatów rzymskich. Czytaj więcej o naszym projekcie rocznicowym TUTAJ.

 

Co zawdzięczamy Unii Europejskiej?

Wspólnota europejska, przekształcona w Unię to wyraz jedności i solidarności narodów europejskich. W najtrudniejszych momentach Polacy zachowali nadzieję, że po przezwyciężeniu podziału jałtańskiego będą uczestniczyli w kształtowaniu wspólnoty europejskiej. Akcesja do UE była, zatem naturalną konsekwencją polskich aspiracji niepodległościowych i przywiązania do wspólnej kultury. Decydujące były nie interesy materialne, lecz umiłowanie wolności i solidarności. Wspólnota jawiła się, jako wyraz tych wartości i gwarancja bezpieczeństwa wszystkich narodów.

Czy UE wymaga przemian? A jeśli tak, – dlaczego i jakich – a także, co owe zmiany mają nam przynieść?

Problemem Europy nie są chore instytucje, lecz postawy elit i złe praktyki. Europę trawi centralizm i protekcyjny stosunek elit do społeczeństw z jednej strony, z zaś drugiej egoistyczny eurosceptycyzm, który chce zlikwidować nawet podstawowe poziomy integracji (zamykanie rynków).

Unia potrzebuje rekonstrukcji wzajemnego zaufania. Instytucje europejskie powinny powstrzymać się od centralizmu wyrastającego z nieufności do państw. Państwa muszą okazać zdolność do ponoszenia wspólnej odpowiedzialności za Europę. Słowem potrzebna jest synergia państw i UE.

Po brytyjskim referendum potrzebujemy Europy zachowanej w dużej skali i wewnętrznie elastycznej, usuwającej nieformalne bariery krępujące wspólny rynek i pozwalającej na rozwój krajom, które pozostały przy narodowych walutach. W tej sytuacji potrzeba nam nie dogmatyzmu, lecz praktycznego funkcjonalnego podejścia do integracji.

Tego typu reformy mogą być dokonane w ramach traktatów. Możliwa jest ściślejsza integracja w dziedzinie walki z terroryzmem, ochrony granic zewnętrznych. Wreszcie UE potrzebuje terapii transparentności, która jest warunkiem rozliczalności polityki i odbudowy zaufania obywateli.