60 lat Europy: Elżbieta Łukacijewska

Elżbieta Łukaciejewska

Nie dajmy sobie wmówić, jak próbują zrobić to niektórzy, że UE i jej instytucje nie mają wpływu na nasze życie – podkreśla posłanka do PE Elżbieta Łukacijewska. Rozmawiamy z europosłanką w ramach naszego projektu na 60. rocznicę podpisania Traktatów rzymskich. Czytaj więcej o naszym projekcie rocznicowym TUTAJ.

 

Co zawdzięczamy Unii Europejskiej?

Dzięki UE Polska zrobiła niesamowity krok do przodu, zarówno na płaszczyźnie społecznej, politycznej, jak i gospodarczej. Bez środków unijnych nie udałoby nam się nadgonić zaległości w rozwoju każdego rodzaju infrastruktury. Zmiana polskich małych ojczyzn jest zauważalna przez każdego, kto przyjeżdża do naszych regionów. Dzięki otwartości granic możemy swobodnie podróżować, czując się częścią wspólnoty, bez uciążliwych kontroli na granicy, których w przeszłości często doświadczaliśmy. Programy dla studentów i młodzieży, pozwalają na koszt UE podróżować i uczyć się w innym kraju, poznając obce języki, kultury oraz tradycje. Tysiące obiektów zabytkowych (w tym kościoły) zostało uratowanych bądź odrestaurowanych. I tylko szkoda, że tak wielu nie pamiętając szarości socjalistycznej Polski i pustych półek w sklepach, nie docenia tego, co osiągnęliśmy.

Czy UE wymaga przemian? A jeśli tak, – dlaczego i jakich – a także, co owe zmiany mają nam przynieść?

Z pewnością Europa przeżywa trudny czas, ale jestem przekonana, że dzięki wyważonej i mądrej, a przede wszystkim przemyślanej polityce i racjonalnemu podejściu państw członkowskich, uda się przezwyciężyć wszelkie trudności. Życzyłabym sobie i nam wszystkim, aby zmiany te zmierzały w kierunku zmniejszenia biurokracji, a sama UE szybciej reagowała na pojawiające się kryzysy oraz tworzone w procesie legislacyjnym przepisy sprzyjałyby tworzeniu miejsc pracy, a nie powodowały ich ograniczania. Nie dajmy sobie wmówić, jak próbują zrobić to niektórzy, że UE i jej instytucje nie mają wpływu na nasze życie. Mają i to wielkie. A obecność we wspólnocie powinna być dla nas powodem do dumy.