EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl Unia Europejska – najnowsze wiadomości, analizy, wywiady Thu, 28 Feb 2019 11:13:54 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.9 https://www.euractiv.pl/wp-content/uploads/sites/6/2017/03/cropped-ea_favicon_32x32-32x32.png EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl 32 32 Niemcy i Francja nie sprzeciwią się opóźnieniu brexitu https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/niemcy-i-francja-nie-sprzeciwia-sie-opoznieniu-brexitu/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/niemcy-i-francja-nie-sprzeciwia-sie-opoznieniu-brexitu/#respond Thu, 28 Feb 2019 10:56:00 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62881 Kanclerz Niemiec oraz prezydent Francji oświadczyli na wspólnej konferencji prasowej, że nie będą wyrażać sprzeciwu, jeśli Wielka Brytania zawnioskuje o przesunięcie w czasie wyjścia z Unii Europejskiej. Przypomnieli jednak, że opowiadają się za wynegocjowaną już umową brexitową.

 

Niemiecka kanclerz Angela Merkel podkreśliła, że odnosi się do przedstawianej przez brytyjską premier Theresę May koncepcji krótkoterminowego opóźnienia brexitu (o 2-3 miesiące). „Jeśli Wielka Brytania potrzebuje trochę więcej czasu, to nie będziemy się sprzeciwiać” – powiedziała Merkel. Dodała, że rozmawiała na ten temat z May podczas niedawnego szczytu UE-Liga Arabska w Szarm el-Szejk w Egipcie.

Francuski prezydent Emmanuel Macron wtórował kanclerz Merkel, mówiąc, że Francja i Niemcy stoją na stanowisku, że wciąż obowiązuje wynegocjowana już między Wielką Brytanią a UE umowa rozwodowa. „Nadszedł czas, żeby Brytyjczycy podjęli decyzję. Jesteśmy zgodni, że umowa nie może być jeszcze raz negocjowana, nawet jeśli potrzebują więcej czasu” – stwierdził Macron.

Wielka Brytania: May obiecuje głosowanie nad opóźnieniem brexitu

Brytyjska premier podczas swojego wystąpienia w parlamencie powtórzyła, że wciąż liczy, że Izba Gmin za 2 tygodnie zatwierdzi wynegocjowaną przez jej rząd umowę z Unią Europejską. Gdyby to jednak się nie udało, parlament będzie mógł zagłosować za odłożeniem brexitu.
 

Ponowne głosowanie …

Potencjalne opóźnienie brexitu

W ostatni wtorek (26 lutego) na posiedzeniu plenarnym Izby Gmin premier May zaproponowała więc nowy scenariusz rozwoju wypadków. Jeśli 12 marca rząd znów przegra głosowanie, natychmiast ogłoszone zostanie na 13 marca kolejne głosowanie. Posłowie mieliby tym razem zatwierdzić lub nie no-deal brexit. Jak tłumaczyła May, „chodzi o to, aby opuścić wówczas UE przy wyraźnej zgodzie ze strony parlamentu”.

Gdyby jednak Izba Gmin nie zatwierdziła no-deal brexit – 14 marca przeprowadzone będzie kolejne głosowanie. Dopiero w nim parlament mógłby wyrazić zgodę na odłożenie brexitu w czasie. May potwierdziła jednak, że liczy na to, że cała procedura zakończy się jednak 12 marca podczas pierwszego głosowania.

„Powiem to jasno, nie chcę rozciągania w czasie obowiązywania artykułu 50. unijnego traktatu. Gdyby brexit przesunięto przynajmniej do czerwca, Wielka Brytania musiałaby wziąć udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Pomyślcie jaki wysłalibyśmy wówczas sygnał do 17 mln ludzi, którzy 3 lata temu poparli wyjście z UE. Dlatego musimy się skupić na tym, aby wdrożyć umowę, która pomoże nam opuścić UE 29 marca” – powiedział May.

Premier dodała też, że ewentualne przedłużenie brexitu powinno być krótkie i jednorazowe, a groźba no-deal brexit przez to nie zniknie. „Można by to zrobić tylko poprzez odwołanie artykułu 50., ale tego nigdy nie zrobię i na to nigdy się nie zgodzę” – zapewniła. Nie dopuściła też możliwości zorganizowania ponownego referendum na temat wyjścia z UE. Jak tłumaczyła, „musi się bowiem trzymać swoich poprzednich zobowiązań”.

Brytyjscy rolnicy obawiają się amerykańskiej presji po brexicie

W przypadku bezumownego brexitu, brytyjski rząd nie powinien spieszyć się z zawarciem umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, twierdzi w rozmowie z EURACTIV.com urzędnik z Brytyjskiego Związku Rolników.
 

„Myśl, że sytuacja kiedy mamy bezumowny brexit i szukamy ratunku w umowie z państwem, …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/niemcy-i-francja-nie-sprzeciwia-sie-opoznieniu-brexitu/feed/ 0
Europejska branża tech jest w stanie konkurować, ale na zasadach fair play [Promoted content] https://www.euractiv.pl/section/gospodarka/opinion/europejska-branza-tech-jest-w-stanie-konkurowac-ale-na-zasadach-fair-play/ https://www.euractiv.pl/section/gospodarka/opinion/europejska-branza-tech-jest-w-stanie-konkurowac-ale-na-zasadach-fair-play/#respond Thu, 28 Feb 2019 08:28:41 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=opinion&p=62789 Największe europejskie firmy cyfrowe są świetnie zarządzane, mają globalne ambicje oraz dostęp do wysoko wykwalifikowanych pracowników, którzy mogą pomóc te ambicje zrealizować. Europejski rynek to ponad 500 milionów konsumentów. Wciąż jednak w porównaniu z ekspansją globalną firm technologicznych z USA czy Chin wypadamy blado.

 

Dr Magdalena Piech, główna ekspertka ds. regulacyjnych Allegro.pl; Przewodnicząca organizacji European Tech Alliance

W ostatnim czasie można zaobserwować dużą aktywność Brukseli w tematach regulowania obszaru cyfrowego. Wprowadzanie nowych rozwiązań prawnych na użytek sektora nowych technologii jest konsekwencją kierunków rozwoju zaplanowanych w unijnej strategii jednolitego rynku cyfrowego (JRC). Promowanie europejskiejgospodarki cyfrowej i adresowanie cyfrowych wyzwań – także społecznych – to dwa najważniejsze cele tej strategii.

Europejskie przedsiębiorstwa technologiczne, w tym Allegro, dostrzegają obawy unijnych legislatorów w regulowaniu branży cyfrowej i wspierają szczególnie te inicjatywy, które mają na celu ochronę europejskich konsumentów. Mamy z Brukselą wspólne cele – dążymy do przejrzystości w relacjach P2B (platform to business), chcemy aby nasze podatki miały realny wpływ na społeczeństwa, w których funkcjonujemy oraz celujemy w tworzenie bezpiecznych ram funkcjonowania ekonomii cyfrowej.

Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach, a dyskusja nad regulacjami sprowadza się do dwóch kwestii: po pierwsze, wpływu stanowionego prawa na społeczności lokalne, a po drugie, skuteczności w jego egzekwowaniu w stosunku do wszystkich podmiotów, bez wyjątku.

Pierwsza kwestia odnosi się do branży technologicznej, której funkcjonowanie jest często postrzegane przez pryzmat powszechnie znanych modeli biznesowych globalnych tech-gigantów. Czasem można ulec wręcz wrażeniu, że służą one unijnym legislatorom za punkt odniesienia w tworzeniu prawa i ocenie jego proporcjonalności. Jednak regulacje skrojone pod te modele, będą stosowane wobec wszystkich podmiotów – od startupów, przez małe i średnie przedsiębiorstwa po scale-upy.

Zmiana tej optyki na rzecz dopasowania standardów i przepisów do rozwoju całości cyfrowego przemysłu UE, przyniosłaby długofalowe i strategiczne korzyści dla naszego kontynentu. Jeśli to nie nastąpi, możemy nieświadomie wyrządzić szkodę europejskim graczom w kluczowych dla ich rozwoju obszarach: konkurencyjności i innowacyjności. Istnieje ryzyko, że nałożenie na europejskie firmy nadmiernych obostrzeń regulacyjnych i finansowych odbierze im zasoby konieczne dla globalnej ekspansji biznesu.

Doprecyzowując, europejskie firmy technologiczne nie mają zamiaru nakłaniać unijnych prawodawców do zaprzestania prac nad rozwojem cyfrowego ekosystemu. Nowe technologie rozwijają się niezwykle szybko, dlatego pewne reguły prawne muszą być uściślone i dopasowane do nowych warunków. Nie obawiamy się konkurencji ani nie oczekujemy preferencyjnego traktowania. Nie chcemy jednak, aby ograniczały nas przepisy, które inni globalni gracze mogą łatwo ominąć.

Po drugie – szczególnie w erze niemal nieograniczonego dostępu do internetu – nowe przepisy muszą mieć zastosowanie i być egzekwowalne w stosunku do wszystkich przedsiębiorstw działających na unijnym rynku. Podmioty te – bez względu na pochodzenie – powinny być traktowane równo. Dopóki ta zasada nie zostanie na stałe włączona do unijnego prawodawstwa, firmy europejskie będą tracić zasobyna przezwyciężanie swojej niekorzystnej sytuacji konkurencyjnej, zamiast skoncentrować się na ekspansji międzynarodowej.

Organizacja European Tech Alliance (EUTA), angażuje się w promowanie i zwiększanie publicznej świadomości sukcesów europejskiego sektora nowych technologii. Jesteśmy platformąekspertów z branży tech,z której zasobów i doświadczenia mogą korzystać instytucje europejskie i rządy krajowe w procesie tworzenia propozycji nowych regulacji prawnych. Naszym celem jest budowanie współpracy unijnych decydentów z europejskimi firmami technologicznymi, aby lepiej rozumieli wzajemne potrzeby, aspiracje i wyzwania. Jesteśmy głęboko przekonani, że jeśli wspólnie zmierzymy się z aktualnymi wyzwaniami, europejski przemysł cyfrowy będzie mógł skutecznie walczyć o globalnych klientów.

***

Podczas Internet Governance Forum 2018 w Warszawie i debaty „Jak zrównać szanse na europejskim rynku cyfrowym?”, przedstawiciele europejskich firm z branży cyfrowej dyskutowali o skutecznym wspieraniu i ochronie potencjału europejskich przedsiębiorstw.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/gospodarka/opinion/europejska-branza-tech-jest-w-stanie-konkurowac-ale-na-zasadach-fair-play/feed/ 0
Albania: Ciąg dalszy protestów antyrządowych https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/albania-ciag-dalszy-protestow-antyrzadowych/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/albania-ciag-dalszy-protestow-antyrzadowych/#respond Thu, 28 Feb 2019 05:51:56 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62858 Podczas wtorkowych protestów w Tiranie albańska policja użyła gazu łzawiącego, aby rozproszyć setki protestujących opozycjonistów. Demonstranci domagają się ustąpienia rządu, a akcja policji miała miejsce po tym, gdy chcieli uniemożliwić wejście do parlamentu socjalistycznemu premierowi Ediemu Ramie.

 

„Jeszcze tu wrócimy, nie zaprzestaniemy naszej walki dopóki nie obalimy obecnego rządu”, komentował przewodniczący opozycji Partii Demokratycznej Luizm Basha po tym, jak oddział policji rozpędził tłum protestujących opozycjonistów przy użyciu gazu łzawiącego.

Protestujący kilka razy starali się rozbić policyjny kordon. Przy użyciu granatów dymnych i kamieni obrzucali także chroniony przez uzbrojony oddział policji budynek parlamentu.

Albania: Trzeci tydzień protestu studentów

Na ulicach uniwersyteckich miast w Albanii wciąż pojawiają się tysiące protestujących studentów, którzy domagają się zmian w albańskim systemie edukacji. Protest trwa już trzeci tydzień.
 

Pierwszy protest studentów odbył się w stolicy kraju – Tiranie na początku grudnia. Towarzyszyły mu mniejsze …

„Precz z Ramą!”, wykrzykiwali protestujący, domagając się tym samym rezygnacji socjalistycznego premiera Ediego Ramy i utworzenia rządu tymczasowego, który miałby zająć się przygotowaniem przedterminowych wyborów.

Opozycja zarzuca Ramie, który sprawuje władzę nieprzerwanie od 2013 r., korupcję oraz powiązania ze zorganizowanymi grupami przestępczymi.

Albania: zwycięstwo socjalistów premiera Ramy

Albańczycy wybierali wczoraj nowy parlament. Rządząca Socjalistyczna Partia Albanii najprawdopodobniej utrzyma się u władzy.

Parę dni wcześniej (18 lutego) opozycyjni posłowie złożyli mandaty parlamentarne, oskarżając rząd o manipulowanie wyników wyborów z czerwca 2017 r.

„Ten parlament działa bezprawnie”, stwierdziła stanowczo Monika Krymemadhi, przewodnicząca Socjalistycznego Ruchu na rzecz Demokracji, namawiając jednocześnie albańskich obywateli do wyjścia na ulice i zebranie się pod parlamentem.

Droga Albanii do UE

Niezależnie od afiliacji ideowej, partie polityczne w Albanii są znane z przerzucania się odpowiedzialnością i wzajemnego oskarżania się w o korupcję czy powiązania z grupami przestępczymi.

W kontekście nadchodzącej rundy negocjacyjnej jego kraju z Unią Europejską, głos zabrał też sam Rama. W wywiadzie dla tirańskich mediów stwierdził, że „desperackie wysiłki opozycji mogą mieć fatalne skutki podczas czekających nas w czerwcu negocjacji”.

Albania ma nadzieje na rozpoczęcie rozmów dotyczących przystąpienia do UE w tym roku. Głównym warunkiem, który musi zostać spełniony aby tak się stało, jest podjęcie działań mających na celu wykorzenienie korupcji.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/albania-ciag-dalszy-protestow-antyrzadowych/feed/ 0
Węgry: Viktor Orbán wyśle list do każdego wyborcy w kraju https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/wegry-viktor-orban-wysle-list-do-kazdego-wyborcy-w-kraju/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/wegry-viktor-orban-wysle-list-do-kazdego-wyborcy-w-kraju/#respond Thu, 28 Feb 2019 05:36:26 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62864 Napisany przez premiera list otrzymają wszyscy wyborcy przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Ma być to kolejny element prowadzonej przez węgierski rząd kampanii informacyjnej na temat „planowanego przez Brukselę zwiększenia imigracji”.

 

O planach rządu poinformował sekretarz stanu do spraw komunikacji międzynarodowej Zoltán Kovács. Jak wyjaśnił, chodzi o „przekazanie wszystkim Węgrom informacji na temat tego, co przygotowuje UE”. „Rządu Węgier nie uda się odwieść od poinformowania o planach, z którymi się nie zgadza. Nie chcemy, by brukselska biurokracja uczyniła z Węgier kraj imigrancki, a z Europy kontynent imigrancki” – powiedział Kovács.

Węgierska kampania na temat migracji

Zapowiedziany list od premiera Viktora Orbána to kolejny element uruchomionej przez węgierskie władze kampanii informacyjnej na temat „planowanego przez Komisję Europejską zwiększenia imigracji”. Rozpoczęła się ona w ubiegłym tygodniu. W węgierskiej prasie ukazały się rządowe ogłoszenia, a w miastach pojawiły się billboardy z rządowym przekazem.

Na plakatach i w ogłoszeniach umieszczono zdjęcia przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude’a Junckera oraz amerykańskiego finansisty węgierskiego pochodzenia George’a Sorosa. Obok znalazły się hasła mówiące o tym, że chcą oni „wprowadzić obowiązkowe kwoty relokacyjne”, „osłabić prawa państw członkowskich do ochrony ich granic” oraz „ułatwić imigrację przez wprowadzenie wiz imigracyjnych”.

Węgry przyjęły kilkuset uchodźców z Wenezueli?

Węgry przyjęły do tej pory ok. 300 uchodźców z Wenezueli, płacąc im m.in. za bilet lotniczy i oferując roczne zakwaterowanie – podała w czwartek węgierska strona index.hu. Jednocześnie ten sam kraj jest w gronie tych, które najgłośniej sprzeciwiały się …

KE odpowiada na węgierskie zarzuty

Komisja Europejska tymczasem dementuje informacje podane w rządowej węgierskiej kampanii. „Nie jesteśmy na wojnie z Węgrami, ale za każdym razem, gdy tamtejsze społeczeństwo nie otrzymuje prawdziwych informacji, będziemy działać” – powiedział rzecznik KE Margaritis Schinas. Natomiast przedstawicielstwo KE w Budapeszcie opublikowało na swojej stronie internetowej oświadczenie, w którym odniosło się do haseł z węgierskich ogłoszeń i plakatów.

W dokumencie stwierdzono, że Komisja „nie ma żadnych >>tajnych planów<< dotyczących migracji”, a „żadna decyzja nie może w UE zapaść bez akceptacji Parlamentu Europejskiego oraz Rady Europejskiej, a tam zasiadają także przedstawiciele Węgier.” Odniesiono się też do oskarżeń o „chęć osłabienia prawa do ochrony granic” oraz o „wprowadzenie wiz imigracyjnych”.

Pierwsza sprawa dotyczy rozszerzenia uprawnień unijnej agencji ds. ochrony granic, czyli Frontexu, o co zabiega wiele państw członkowskich. KE zaproponowała we wrześniu ubiegłego roku, aby stworzyć także liczącą 10 tys. funkcjonariuszy unijną „straż graniczną i przybrzeżną”, która wspierałaby służby graniczne w państwach członkowskich, które mierzą się z nasiloną migracją.

Formacja ta działałaby jednak w danym przypadku pod komendą służb krajowych. Część państw członkowskich (w tym właśnie Węgry) sprzeciwia się jednak temu pomysłowi, ponieważ obawia się, że unijna „służba graniczna” uruchamiana byłaby automatycznie, a nie na wniosek państwa członkowskiego.

Liczba wniosków o azyl w UE spadła do poziomu z 2014 r.

W 2018 r. wniosek o udzielenie na terenie Unii Europejskiej ochrony międzynarodowej złożyło 634,7 tys. osób. To o 10 proc. mniej niż rok wcześniej. Tym samym liczba wniosków o azyl spadła do poziomu z 2014 r., czyli sprzed wybuchu kryzysu …

PE zaproponował wizy humanitarne

Natomiast co do „wiz imigracyjnych”, to przedstawicielstwo KE na Węgrzech wyjaśniło, że chodzi o wniosek zgłoszony przez Parlament Europejski, aby wprowadzenie tzw. wiz humanitarnych dla osób przebywających na terenie konfliktów zbrojnych. Stanowisko PE w tej sprawie nie jest jednak dla KE wiążące, a sama Komisja wyraźnie już odpowiedziała, że nie jest tym pomysłem zainteresowana i nie zamierza przygotować projektu tego typu przepisów.

Przedstawicielstwo KE na Węgrzech przypomniało także, że w UE trwa debata na temat zmian w unijnej polityce migracyjnej, ale biorą w niej udział na równych prawach wszystkie państwa członkowskie. Ustalono już również, że solidarność w przypadku kryzysów migracyjnych „może przybierać różne formy.”

„O ostatecznej wersji przepisów mają zdecydować wspólnie PE i Rada skupiająca ministrów państw członkowskich. Kilka państw w Radzie już zasygnalizowało, że system obowiązkowych relokacji byłby dla nich nie do przyjęcia” – głosi oświadczenie przedstawicielstwa KE w Budapeszcie.

Rządu Węgier to jednak nie przekonało. Zoltán Kovács stwierdził, że stanowisko KE w istocie „dowodzi istnienia koncepcji, o których informuje swoich obywateli rząd Węgier.”

Raport ONZ: w 2018 r. sześć ofiar dziennie na Morzu Śródziemnym

Liczba uchodźców próbujących przekroczyć Morze Śródziemne wciąż spada – wynika z raportu urzędu ONZ ds. uchodźców (UNHCR). Nie maleją jednak zagrożenia związane z taką podróżą. W 2018 r. w Morzu Śródziemnym utonęło 2275 uchodźców, co daje średnią w postaci …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/wegry-viktor-orban-wysle-list-do-kazdego-wyborcy-w-kraju/feed/ 0
Partnerstwo Wschodnie: Armenia coraz bliżej unijnych kryteriów https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/partnerstwo-wschodnie-armenia-coraz-blizej-unijnych-kryteriow/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/partnerstwo-wschodnie-armenia-coraz-blizej-unijnych-kryteriow/#respond Thu, 28 Feb 2019 05:31:56 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62799 Spośród sześciu państw Partnerstwa Wschodniego, Ukraina i Gruzja najlepiej radzą sobie z wprowadzaniem reform demokratycznych i integracją ze strukturami europejskimi – wynika z raportu „Indeks Partnerstwa Wschodniego” przedstawionego przez Forum Społeczeństwa Obywatelskiego w Brukseli. Coraz większe postępy czyni też Armenia.

 

Według badań Azerbejdżan i Białoruś radzą sobie najgorzej jeżeli chodzi o poziom demokracji, podczas gdy Ukraina i Mołdawia pozostają w tyle w kwestii kreowania optymalnego środowiska dla biznesu.

Indeks Partnerstwa Wschodniego to narzędzie, które ma na celu porównywanie planów i rezultatów reform podejmowanych przez kraje objęte tym programem. Pokazuje, na jakim etapie znajdują się poszczególne kraje, jeżeli chodzi o reformy i ich stopień integracji z Brukselą. Indeks wskazuje również na te dziedziny, w których zmiany są najbardziej konieczne.

Obejmuje on dwa podstawowe kryteria: konwergencję z UE, a mianowicie sposób, w jaki każde państwo przyjmuje normy UE oraz bliskość współpracy państw Partnerstwa Wschodniego z UE i samymi państwami członkowskimi.

Komisja Europejska i Armenia zainteresowane rozwojem dalszych stosunków

Komisarz UE ds. europejskiej polityki sąsiedztwa i negocjacji w sprawie rozszerzenia Johannes Hahn przybył z wizytą do Armenii. W trakcie pobytu w Erywaniu spotkał się z prezydentem Armenem Sarkisjanem oraz premierem Nikolem Paszinjanem.
 

Na zorganizowanej po zaplanowanych spotkaniach konferencji prasowej, Hahn …

Jeśli chodzi o pierwszą kwestię, na czele obok Ukrainy znajduje się Armenia, a następnie Mołdawia, Gruzja, Azerbejdżan i Białoruś.

Drugi wskaźnik dotyczy powiązań między rządami, gospodarkami i kontaktami międzyludzkimi. Tutaj pierwsze dwa miejsca zajmują Gruzja i Mołdawia, a następnie Ukraina, Armenia, Azerbejdżan i Białoruś.

Ambasador UE w Armenii dostrzega pozytywną dynamikę relacji

Armenia plasuje się w połowie stawki, ale są pola, na których zdecydowanie się wyróżnia. Spośród sześciu państw objętych Partnerstwem Wschodnim, najlepiej wypada między innymi jeżeli chodzi o stopień niezależności sądownictwa czy zbieżność legislacji energetycznej z prawem unijnym.

„Rozpoczęliśmy 2019 rok bardzo mocnym akcentem. Wizyta komisarza Hahna była bardzo udana. Przygotowujemy się do bardzo intensywnej serii wydarzeń. Wizyty na wysokim szczeblu są oczekiwane w nadchodzących miesiącach. Pokazuje to, że nasze stosunki dwustronne rozwijają się bardzo konstruktywnie. W naszych relacjach panuje wielka dynamika” –  powiedział niedawno szef delegacji UE w Armenii Piotr Świtalski.

24 listopada 2017 r. Erywań i  Bruksela podpisały umowę o pogłębionej współpracy i partnerstwie (CEPA), a 11 kwietnia 2018 r. Zgromadzenie Narodowe Armenii ją ratyfikowało.

UE odnotowuje postępy w relacjach Armenia-Azerbejdżan

Unia Europejska z zadowoleniem odnotowała trwającą od niedawna odwilż w stosunkach między Azerbejdżanem i Armenią w związku z konfliktem o Górski Karabach.
 

Armenia jest w stanie wojny z Azerbejdżanem o terytorium Górskiego Karabachu, które znajduje się pod kontrolą ormiańskich separatystów sympatyzujących …

Do dzisiaj 10 państw Unii Europejskiej ratyfikowało nową umowę o partnerstwie Unii Europejskiej z Armenią. Ostatnim państwem, które do tej pory sfinalizowało ratyfikację porozumienia jest Wielka Brytania (18 stycznia 2019 roku). Umowa została ratyfikowana również przez Bułgarię, Danię, Estonię, Litwę, Łotwę, Luksemburg, Maltę i Polskę i Rumunię.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/partnerstwo-wschodnie-armenia-coraz-blizej-unijnych-kryteriow/feed/ 0
Koalicja Propolska też startuje w wyborach do PE https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/koalicja-propolska-tez-startuje-w-wyborach-do-pe/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/koalicja-propolska-tez-startuje-w-wyborach-do-pe/#respond Thu, 28 Feb 2019 05:16:23 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62871 W Polsce powstała kolejna koalicja, tym razem wyraźnie prawicowa i antyeuropejska Koalicja Propolska, która w majowych wyborach zamierza dostać się do Parlamentu Europejskiego. Jej konwencję zaplanowano na początek kwietnia i niewykluczone, że do tego czasu może się jeszcze rozszerzyć.

 

W Polsce wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w niedzielę 26 maja w 13 okręgach wyborczych.

Prezydent podpisał postanowienie ws. terminu wyborów do PE w Polsce

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w niedzielę 26 maja w 13 okręgach wyborczych w Polsce. Prezydent Andrzej Duda podpisał wczoraj postanowienie w tej sprawie formalnie otwierając tym samym kampanię wyborczą do unijnego zgromadzenia.

W skład nowej koalicji wchodzą niewielkie prawicowe i nacjonalistyczne ugrupowania (partia KORWiN, Ruch Narodowy i Skuteczni), a także ruchy pro-life skupione wokół Kai Godek i środowisko Grzegorza Brauna. Przedstawiony na wczorajszej konwencji komitet wyborczy nosi nazwę Konfederacja KORWiN Braun Liroy Narodowcy, a ich logo stanowi stylizowany orzeł biały w koronie z rozpostartymi skrzydłami wpisanego w kontur Polski (stanowi połączenie logo Skutecznych, Ruchu Narodowego i Partii KORWiN).

Krótka historia współpracy

Początkiem nowej koalicji była grudniowa decyzja szefa Partii KORWIN Janusza Korwin-Mikkego i prezesa Ruchu Narodowego Roberta Winnickiego o zawarciu przez te dwie partie porozumienia o powołaniu wspólnego komitetu w tegorocznych wyborach do PE. W miesiąc później (w styczniu tego roku) dołączyły do nich dwa stowarzyszenia: kierowana przez Grzegorza Brauna „Pobudka” i „Skuteczni” Piotra Liroya-Marca. Sojusz przyjął nazwę Koalicja ProPolska.

Koalicyjne przymiarki opozycji przed wyborami do PE

Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego na polskiej scenie politycznej tworzą się nowe, opozycyjne koalicje. Dwie z nich są proeuropejskie, kolejna jest Unii Europejskiej przeciwna, przynajmniej w jej obecnym kształcie.

Korwin-Mikke: UE w obecnym kształcie jest nie do przyjęcia

“Mamy tu różne nurty, ale jednoczy nas jedno: tak dalej być nie może!” – powiedział w czasie środowej prezentacji nowej koalicji prezes Partii KORWiN. Powodem takiej sytuacji jest – jak wyjaśnił – fakt, że Unia Europejska w „obecnej postaci jest nie do przyjęcia”.

Korwin-Mikke podkreślił też, że członkowie nowej koalicji mają przeciwko sobie “rozmaite siły”. “Są jawni sprzedawczycy, którzy otwarcie powiedzieli, że nie dopuszczą do odzyskania przez Polskę niepodległości; mamy przedstawicieli zdrajców, którzy twierdzą, że są przeciwko UE, ale to oni podpisali Traktat Lizboński i PESCO (stała współpraca strukturalna w dziedzinie wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony, która umożliwia państwom członkowskim UE ściślej współpracować w tym zakresie) i mamy naiwnych, którzy wierzą, że Unię Europejską da się zreformować” – wyliczał były poseł na Sejm i europoseł (w zeszłym roku zrezygnował z mandatu, żeby zaangażować się w politykę krajową).

Radykalny polityk przeprosił też za długą nazwę komitetu wyborczego i wyjaśnił, dlaczego brakuje w niej nazwiska szefowej Fundacji Życie i Rodzina Kai Godek. “Nazwa jest tak długa, że pani Godek się nie zmieściła w nazwie, mogą być tylko 42 znaki” – wyjaśnił Korwin-Mikke. “Nasze hasło jest skromne – niepodległość. Żeby nie przedłużać wzniosę stary okrzyk – wolność, własność, sprawiedliwość” – zakończył swoje wystąpienie najstarszy w tym gronie lider partii KORWiN (urodzony w 1942 r. polityk w 1987 r. był współzałożycielem pierwszej swojej partii – Unii Polityki Realnej – zarejestrowanej w 1990 r.)

Obecna jego partia, Partia KORWIN (przez ostatnie dwa lata nosiła nazwę Wolność) jest prawicową, konserwatywno-liberalną i eurosceptyczną partią, którą w 2015 r. założyła część działaczy Kongresu Nowej Prawicy skupiona wokół Korwin-Mikkego po utracie przez niego stanowiska prezesa KNP.

Sankcje przeciwko posłowi obrażającemu kobiety

Wyjątkowo surowe sankcje przeciwko Januszowi Korwin-Mikkemu, ogłoszone zostały przez przewodniczącego Parlamentu Antonio Tajaniego, w następstwie uwag odnoszących się do kobiet, wygłoszonych podczas niedawnej debaty na temat różnicy płac.

 

W wyniku sankcji poseł straci swoje diety na okres trzydziestu dni, zostanie …

Godek: Rozpoczynamy wielki marsz po normalność

Kaja Godek apelowała, by nie słuchać tych, którzy określają członków nowej koalicji jako ekstremalnych. “Stajemy po to, żeby rozpocząć wielki marsz po normalność, której podstawą jest ochrona życia każdego człowieka, także tego, który sam obronić się nie może, który jest młodszy, słabszy, czasem ułomny, na którego życie czyha lobby aborcyjne umocowane również w Parlamencie Europejskim” – powiedziała.

Prezes Fundacji Życie i Rodzina podkreślała także, że normalność to także silne, suwerenne i niepodległe państwo, które „podejmuje decyzje we własnym interesie i w interesie swoich obywateli, a nie pod dyktando obcych ambasad, poselstw i dziennikarzy zagranicznych mediów”. “To państwo, które prowadzi na arenie międzynarodowej suwerennym politykę historyczną, to państwo, które będąc ofiarą, nie pozwala zrobić z siebie sprawcy” – dodała.

Fundacja Życie i Rodzina skupia przeciwników aborcji i osób nieheteroseksualnych. “Prowadzimy szkolenia dla obrońców życia i rodziny, wychodzimy na ulice miast i pod szpitale, aby pokazywać prawdę o aborcji, stawiamy wystawy demaskujące homoseksualizm, przeprowadzamy edukacje i spotkania informacyjne” – czytamy na stronie fundacji.

Komisja zaprasza przywódców religijnych do dyskusji na temat migracji, integracji i wartości europejskich

Pierwszy wiceprzewodniczący Frans Timmermans był gospodarzem dzisiejszego 12. dorocznego spotkania na wysokim szczeblu z przywódcami religijnymi z całej Europy pt.: „Migracja, integracja i wartości europejskie”.

Liroy-Marzec: Potrafimy ze sobą prowadzić dialog

Poseł Piotr Liroy-Marzec (do Sejmu dostał się z list Kukiz`15) ze Stowarzyszenia Skuteczni zapewniał, że wszyscy koalicjanci „chcą budować nową Polskę i pilnować, żeby ta Polska była godnie reprezentowana na całym świecie, a szczególnie w tym wypadku – w Unii Europejskiej”.

W ocenie znanego rapera „rodzi się nowa jakość w polityce nie tylko polskiej, ale w polityce europejskiej”. „Razem, wszyscy jak tutaj jesteśmy, pokazujemy jak można pięknie się zgadzać ze sobą, jak można współpracować, jak można zadać kłam temu wszystkiemu, co media starają się dzisiaj pokazać, że ludzie z różnych środowisk nie potrafią ze sobą prowadzić dialogu. To jest nieprawda” – przekonywał.

Liroy-Marzec założył Stowarzyszenie Skuteczni na początku 2017 r., a kilka miesięcy później został wykluczony z klubu poselskiego Kukiz’15. Założył potem (wspólnie z posłami Wolności) koło poselskie Wolność i Skuteczni, którego jest przewodniczącym.

Winnicki: Idziemy po sukces, po normalność

“Idziemy po sukces, bo to musi być sukces, jeżeli łączy się patriotyzm i dyscyplina Ruchu Narodowego z kreatywnością wolnościowców, ze skutecznością Skutecznych Liroy-Marca z fundamentem życia i rodziny Kai Godek, jeśli łączy się z krasomówstwem Grzegorza Brauna to musi być sukces!” – przekonywał natomiast wczoraj prezes Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki (w Sejmie znalazł się również z list Kukiz`15).

„Jesteśmy koalicją propolską, która nie ma kompleksów wobec nikogo, to nas odróżnia!”  – zapewniał były prezes Młodzieży Wszechpolskiej (działająca od 1989 młodzieżowa organizacja o charakterze nacjonalistycznym, kontynuatorka przedwojennego Związku Akademickiego Młodzież Wszechpolska).

Nawet w 100. rocznicę odzyskania niepodległości Polska jest podzielona

Marsz w stolicy pod patronatem prezydenta z udziałem 250 tys. osób, ogólnopolskie odśpiewanie hymnu narodowego czy msza święta za ojczyznę w Świątyni Opatrzności Bożej – to tylko niektóre wydarzenia składające się na wczorajsze (11 listopada) uroczystości 100-lecia odzyskania niepodległości Polski.

Program nowej, pro-polskiej koalicji uzupełnił na twitterze inny lider Ruchu Narodowego, również obecny na środowej konwencji, Krzysztof Bosak (wcześniej był członkiem Ligi Polskich Rodzin, a przez rok również asystentem europosła Macieja Giertycha).

Przedstawił tam mianowicie “postulaty mądrej polityki narodowej”. “Polska pozostaje państwem dla Polaków, Rygorystyczna kontrola napływu imigracji, Ustabilizowanie rynku pracy i gospodarki, Odbudowa dzietności i kontynuacja pokoleń, Szacunek i bezpieczeństwo dla mniejszości narodowych i gości” – napisał – podobnie jak Winnicki – były prezes Młodzieży Wszechpolskiej, a także były poseł.

Braun: To nie jest komunia dusz, tylko realna współpraca

Nieobecny w Warszawie reżyser filmów dokumentalnych Grzegorz Braun –  kandydat w wyborach uzupełniających na prezydenta Gdańska, które odbędą się trzeciego marca (po zabójstwie Pawła Adamowicza) – przesłał na środowe spotkanie Konfederacji nagranie multimedialne.

“Nie tworzymy, nie rozsnuwamy fikcji jakiegoś wielkiego zjednoczenia, komunii dusz politycznych” – mówił lider Pobudki na przedstawionym nagraniu – ale “budujemy realną współpracę, współdziałanie”. Zapewniał też, że “bez fikcji, bez urojeń, pełni nadziei na prawdziwie dobre zmiany w Polsce, w Europie i w świecie, ale przecież nie hołdujący żadnym złudzeniom – możemy wspólnie działać”.

W swoim wystąpieniu przedstawił też m.in. czekające konfederacje wybory. Kampanię wyborczą w Gdańsku określił jako “numer zero w kalendarzu wydarzeń politycznych tego sezonu”. “Kampania numer jeden to rzecz jasna kampania eurokołchozowa, która przed nami, kampania numer dwa to kampania jesienna do warszawskiego okrąglaka” – wyliczał Braun.

Kontrowersyjny spot wyborczy Brauna

Natomiast prawicowe media i portale społecznościowe zwróciły uwagę na spot wyborczy kandydata na prezydenta Gdańska. Zachęca w nim bowiem do głosowania na siebie obiecując obronę miasta ”przed eurokomuną i inwazją imigrantów”. “Nie będą Niemcy i Żydzi uczyć nas historii, nie będą zboczeńcy wychowywać naszych dzieci” – zaczyna swój spot lider Koalicji propolskiej.

Zapewnia także, że rozliczy Układ Gdański. “Miasto dla mieszkańców, nie tylko dla obcych spekulantów i deweloperów, jeżeli ulgi i ułatwienia to dla lokalnych pracodawców i pracowników” – zapowiada Barun. “Gdańsk nie tęczowy, nie brunatny, nie czerwony, tylko biało-czerwony” –  podkreśla w swoim spocie wyborczym szef Pobudki.

Stowarzyszenie Pobudka jest zainicjowaną w 2015 roku przez Grzegorza Brauna organizacją, której podstawowe hasło brzmi: kościół, szkoła, strzelnica i mennica. Jej celem – jak głosi informacja na stronie internetowej – jest “realizacja programu pracy organicznej na rzecz wolności, bezpieczeństwa, oraz emancypacji duchowej, intelektualnej i materialnej Polaków”.

Mniejsze dotacje z budżetu UE dla partii skrajnych i antyunijnych

Europarlament zatwierdził we wtorek reformę finansowania międzynarodówek. Partie skrajne mogą też stracić na wprowadzeniu progów wyborczych.
 
Tego samego dnia, w którym prezydent Francji Emmanuel Macron na sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu mówił z pasją o zagrożeniach ze strony „demokracji nieliberalnych”, europosłowie …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/koalicja-propolska-tez-startuje-w-wyborach-do-pe/feed/ 0
UE zaniepokojona dymisją szefa irańskiej dyplomacji https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/ue-zaniepokojona-dymisja-szefa-iranskiej-dyplomacji/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/ue-zaniepokojona-dymisja-szefa-iranskiej-dyplomacji/#respond Wed, 27 Feb 2019 15:15:22 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62852 Irański minister spraw zagranicznych podał się do dymisji wczoraj (26 lutego) wieczorem. To on był jednym z architektów porozumienia nuklearnego, jakie Iran zawarł ze światem w 2015 r. Jego odejście martwi Brukselę, ponieważ może oznaczać usztywnienie irańskiej polityki zagranicznej.

 

Mohammad Dżawad Zarif poinformował o rezygnacji z funkcji ministra spraw zagranicznych na Twitterze. Nie wyjaśnił jej powodów, ale znawcy Bliskiego Wschodu podejrzewają, że ma ona związek z pierwszą od 8 lat wizytą w Teheranie prezydenta Syrii Baszara Asada.

Iran wspiera w syryjskiej wojnie domowej stronę rządową, ale zaproszenie oskarżanego o zbrodnie wojenne syryjskiego prezydenta to także silny sygnał do społeczności międzynarodowej. Asad rozmawiał w Teheranie zarówno z prezydentem Hasanem Rowhanim, jak i z najwyższym przywódcą duchowym ajatollahem Alim Chameneim.

Twarz Iranu

Przez ostatnie lata Zarif stał się „twarzą Iranu” na arenie międzynarodowej. Wykształcony w USA dyplomata, który obronił doktorat w dziedzinie prawa międzynarodowego na University of Denver perfekcyjnie mówi po angielsku i zaliczany jest do grupy gołębi w irańskich władzach. Szefem dyplomacji mianował go w 2013 r. umiarkowany prezydent Rowhani.

W latach 2002-2007 Zarif był też ambasadorem Iranu przy ONZ. Często prezentował poglądy, które w samym Iranie budziły wielkie kontrowersje. W 2014 r. stwierdził np., że „Holocaust był straszliwą tragedią”. Tymczasem negowanie tego, że do w ogóle doszło do zagłady Żydów podczas II wojny światowej jest stałym elementem irańskiej polityki. Wielu irańskich dyplomatów odmawia też Izraelowi prawa do istnienia.

Zarif był również jednym z architektów zawartego w 2015 r. porozumienia nuklearnego, na mocy którego Iran wyrzekł się wojskowego programu atomowego w zamian za stopniowe znoszenie międzynarodowych sankcji. Gdy jednak amerykański prezydent Donald Trump zerwał tę umowę, a potem doprowadził do uruchomienia nowych sankcji wobec Iranu, Zarif nie zmienił polityki irańskiej, choć formułował różne ostre stanowiska i domagał się od m.in. od UE dodatkowych gwarancji. Ale umowę utrzymał. I to mimo, że konserwatywni irańscy polityki domagali się nawet… skazania Zarifa na śmierć.

Teraz jego rezygnacja może być znakiem, że Iran będzie jednak usztywniał swoje stanowisko w kwestii umowy nuklearnej. Co prawda prezydent Rowhani dymisji formalnie nie przyjął, a list do Zarifa z apelem o wycofanie rezygnacji podpisało do niego wielu parlamentarzystów. „Zwracając uwagę na sytuację wewnętrzną i międzynarodową, sankcje i nacisk ze strony Ameryki, podkreślam, że bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy wewnętrznej jedności i solidarności” – mówił rzecznik parlamentarnej komisji ds. bezpieczeństwa narodowego i polityki zagranicznej Ali Nadżafi Choszrudi.

Iran chce od UE gwarancji dot. bankowości oraz handlu ropą

Teheran oczekuje od UE zagwarantowania, mimo wycofania się USA z podpisanej w 2015 r. umowy nuklearnej, możliwości sprzedaży za granicę ropy naftowej oraz utrzymania dostępu do światowego systemu bankowego. Bruksela zapowiedziała niedawno wsparcie dla Iranu w wysokości 18 mln euro. …

Zaniepokojenie w Brukseli

Zaniepokojona tą dymisją ma być także Unia Europejska, choć oficjalnie – do czasu ewentualnego zatwierdzenia dymisji Zarifa – nikt się w tej sprawie jeszcze w Brukseli nie wypowiedział. Jednak źródła w Komisji Europejskiej poinformowały telewizję Euronews, że Wysoka Przedstawiciel UE ds. polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa Federica Mogherini „bacznie śledzi rozwój wypadków w Iranie i ma nadzieję, że sprawa nie wywoła żadnych negatywnych efektów.”

Źródło zapewniło też Euronews, że „UE nie planuje na razie zmieniać swojej polityki wobec Iranu”. Bruksela popiera bowiem, mimo rezygnacji USA, obowiązywanie umowy nuklearnej i oferuje Iranowi dodatkowe zabezpieczenia, która mają złagodzić amerykańskie sankcje. Pod koniec stycznia powołano m.in. specjalną niemiecko-francusko-brytyjską spółkę INSTEX, która ma pomóc w prowadzeniu rozliczeń finansowych z Iranem. USA w ramach swoich sankcji odcięło bowiem Iran od międzynarodowych systemów bankowo-rozliczeniowych.

UE ustanawia specjalny mechanizm do handlu z Iranem

Niemcy, Francja i Wielka Brytania powołały specjalną spółkę, która ma pomóc ominąć sankcje nałożone na Iran przez Stany Zjednoczone. UE postanowiła się do nich nie przyłączać, ponieważ dalej respektuje porozumienie nuklearne z 2015 r.
 

Spółka INSTEX ma obsługiwać transakcje finansowe państw …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/ue-zaniepokojona-dymisja-szefa-iranskiej-dyplomacji/feed/ 0
Słowacja: Zuzana Čaputová faworytką wyborów prezydenckich https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/slowacja-zuzana-caputova-faworytka-wyborow-prezydenckich/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/slowacja-zuzana-caputova-faworytka-wyborow-prezydenckich/#respond Wed, 27 Feb 2019 14:32:52 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62837 Słowacy wybiorą nową głowę państwa 16 marca. Obecnie urzędujący prezydent Andrej Kiska nie będzie się ubiegał o reelekcję. W sondażach przewodzi obecnie kandydatka centroprawicy, która wyprzedza o 3 p.p. kandydata rządzących socjalistów. Z wyborów wycofał się jednak trzeci w sondażach kandydat liberalnej opozycji.

 

Według ostatniego sondażu, który został zrealizowany przez pracownię Median na zlecenie publicznego Radio Slovensko, zgłoszona przez pozaparlamentarną centroprawicową partię Postępowa Słowacja Zuzana Čaputová cieszy się poparciem 23,5 proc. wyborców. Były unijny komisarz Maros Šefčovič, który reprezentuje rządzącą partię Smer-SD notuje natomiast poparcie na poziomie 20,5 proc. To między tą dwójką rozegra się prawdopodobnie główna wyborcza batalia.

Robert Mistrik rezygnuje

Trzeci w sondażu niezależny przedsiębiorca Robert Mistrik, wystawiony do wyborów przez największą opozycyjną partię, liberalną Wolność i Solidarność (SaS) popierany był przez 15 proc. badanych. Postanowił jednak zrezygnować z ubiegania się o prezydenturę i oficjalnie wsparł kandydaturę Čaputovej. To bez wątpienia pozwoli jej w kolejnym sondażu zwiększyć przewagę nad Šefčoviciem.

Mistrik jeszcze do niedawna sam przewodził sondażom, ale ostatnie tygodnie bez wątpienia należały do Čaputovej, na którą chce zagłosować jeszcze więcej osób. To właśnie wzrost poparcia dla jego centroprawicowej kontrkandydatki przekonał ostatecznie Mistrika do rezygnacji ze starań o prezydenturę. „Urzędu prezydenckiego nie możemy zostawić w rękach ludzi bliskich Robertowi Fico i Vladimirowi Mecziarowi” – powiedział ogłaszając swoją decyzję.

Miał tu na myśli nie tylko Marosa Šefčoviča, który kandyduje z ramienia partii kierowanej przez byłego premiera Fico, ale także czwartego w sondażach Štefana Harabina. Ten były minister sprawiedliwości i sędzia Sądu Najwyższego uchodzi za osobę bliską Mecziarowi, skompromitowanemu byłemu premierowi, którego autorytarne rządy w latach 90. utrudniły integrację europejską i opóźniły wejście Słowacji do NATO.

Na Harabina chce obecnie zagłosować 10,5 proc. wyborców. Piąty jest lider nacjonalistów Marian Kotleba z poparciem na poziomie 7,5 proc.

Słowacja: Manifestacja w rocznicę zabójstwa dziennikarza śledczego

25 tys. osób zebrało się wczoraj w Bratysławie, aby uczcić pamięć zamordowanego rok temu dziennikarza śledczego, który tropił przekręty finansowe na szczytach biznesu i polityki oraz badał powiązania między słowackimi politykami a włoską mafią.
 

27-letni Ján Kuciak, dziennikarz śledczy portalu Aktuality.sk, został …

Kim jest Zuzana Čaputova?

Gdyby Zuzanie Čaputovej udało się wygrać wybory prezydenckie, byłaby pierwszą kobietą w historii Słowacji sprawującą funkcję głowy państwa. 46-letnia liderka sondaży z wykształcenia jest prawniczką. Przez wiele lat pracowała dla organizacji pozarządowych. W 2017 r. włączyła się w budowę nowej centroprawicowej i proeuropejskiej partii Postępowa Słowacja.

Ugrupowanie to nie jest w związku z tym jeszcze reprezentowane w parlamencie, ale ewentualny sukces Čaputovej w wyborach prezydenckich byłby dla tego ugrupowania poważnym zastrzykiem politycznej energii. Čaputovą oficjalnie poparł już bardzo popularny w kraju prezydent Andrej Kiska, który nie stara się o reelekcję.

Od uzyskania przez Słowację w 1993 r. niepodległości urząd prezydenta sprawowali tylko mężczyźni. W 2009 r. blisko prezydentury była przedstawicielka Słowackiej Unii Chrześcijańskiej i Demokratycznej – Partii Demokratycznej (SDKÚ-DS) Iveta Radičová. Przegrała jednak w drugiej turze z dawnym współpracownikiem Mečiara (choć wówczas już z nim mocno skonfliktowanym) Ivanem Gašparoviciem. Rok później Radičová została jednak pierwszą kobietą na stanowisku premiera Słowacji.

Słowacja: Unijny organ do walki z oszustwami finansowymi zbada zarzuty defraudacji unijnych funduszy

Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) przyjrzy się bliżej informacjom, jakie znalazły się w ostatnim, niedokończonym reportażu dziennikarza śledczego Jána Kuciaka. Opisał on powiązania bliskich doradców byłego już premiera Słowacji z włoską mafią, która wyłudzała unijne dopłaty rolne. Kuciak oraz …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/slowacja-zuzana-caputova-faworytka-wyborow-prezydenckich/feed/ 0
Liczba wniosków o azyl w UE spadła do poziomu z 2014 r. https://www.euractiv.pl/section/migracje/news/liczba-wnioskow-o-azyl-w-ue-spadla-do-poziomu-z-2014-r/ https://www.euractiv.pl/section/migracje/news/liczba-wnioskow-o-azyl-w-ue-spadla-do-poziomu-z-2014-r/#respond Wed, 27 Feb 2019 09:48:53 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62822 W 2018 r. wniosek o udzielenie na terenie Unii Europejskiej ochrony międzynarodowej złożyło 634,7 tys. osób. To o 10 proc. mniej niż rok wcześniej. Tym samym liczba wniosków o azyl spadła do poziomu z 2014 r., czyli sprzed wybuchu kryzysu migracyjnego.

 

Dane na temat wniosków o ochronę międzynarodową złożonych w państwach członkowskich UE podał Europejski Urząd Wsparcia w dziedzinie Azylu (EASO). Wynika z nich, że od 2016 r. liczba osób składających wnioski o azyl w UE sukcesywnie spada. Jeszcze 3 lata temu było to ponad 1 mln wniosków rocznie.

Wciąż najwięcej osób składających wniosek o ochronę międzynarodową to obywatele Syrii. Było ich w ubiegłym roku 74,8 tys. Na kolejnych miejscach tego rankingu znaleźli się obywatele Afganistanu (45,3 tys.) oraz Iraku (42,1 tys.). 1/5 wniosków została złożona przez obywateli krajów, które mają z UE umowę o ruchu bezwizowym.

Węgry przyjęły kilkuset uchodźców z Wenezueli?

Węgry przyjęły do tej pory ok. 300 uchodźców z Wenezueli, płacąc im m.in. za bilet lotniczy i oferując roczne zakwaterowanie – podała w czwartek węgierska strona index.hu. Jednocześnie ten sam kraj jest w gronie tych, które najgłośniej sprzeciwiały się …

Mniej pozytywnych decyzji

Jednocześnie spadł odsetek pozytywnych decyzji o przyznaniu ochrony międzynarodowej. W pierwszej instancji wydano w 2018 r. 593,5 tys. decyzji. 34 proc. to decyzje pozytywne. Jeszcze w 2017 r. było to 40 proc. Najczęściej ochronę międzynarodową przyznawano obywatelom Syrii (87 proc.), Jemenu (87 proc.) oraz Erytrei (82 proc.). Najmniej pozytywnych decyzji otrzymywali natomiast obywatele Gruzji (3 proc.) i Gambii (4 proc.).

Wzrosła natomiast liczba tzw. wniosków kolejnych, czyli składanych przez osoby, które już przebywają na terenie UE i ochronę międzynarodową ubiegają się po raz kolejny. Było ich w 2018 r. o 11 proc. więcej niż rok wcześniej. W sumie takie wnioski stanowią jednak tylko 10 proc. wszystkich złożonych w ubiegłym roku. Było ich 62,2 tys. Składali je głównie obywatele państw Bałkanów Zachodnich. Najwięcej – Albańczycy.

Urzędy azylowe w państwach członkowskich są też coraz mniej przeciążone złożonymi wnioskami, choć wciąż nie uporały się do końca z ich nawałem z lat 2015-2017. Na koniec 2018 r. w całej UE trwało 448,3 tys. postępowań w pierwszej instancji. Było to jednak o 26,5 tys. mniej niż rok wcześniej. Ale na koniec 2016 r. w urzędach rozpatrywano ponad 1 mln wniosków.

Następczyni Merkel nie wyklucza zamknięcia granic w razie kolejnego kryzysu migracyjnego

Nowa szefowa konserwatywnej niemieckiej partii CDU Annegret Kramp-Karrenbauer oświadczyła, że rozważyłaby zamknięcie granic w razie powtórzenia się sytuacji z 2015 r., gdy do Niemiec trafiło ponad 1 mln uchodźców i migrantów z Azji i Bliskiego Wschodu.
 

Swoje stanowisko Annegret Kramp-Karrenbauer, która kieruje …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/migracje/news/liczba-wnioskow-o-azyl-w-ue-spadla-do-poziomu-z-2014-r/feed/ 0
Codzienny briefing z europejskich stolic – środa 27 lutego https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-sroda-27-lutego/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-sroda-27-lutego/#respond Wed, 27 Feb 2019 09:41:31 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62819 Brexit może zostać przełożony, na Słowacji jest nowa faworytka marcowych wyborów prezydenckich, a w Chorwacji spada poparcie dla populistów – między innymi o tym piszemy dziś w środowej edycji The Capitals.

 

BERLIN

AfD wygrywa z wywiadem: Skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) wygrała w sądzie z kontrwywiadowczym Federalnym Urzędem Ochrony Konstytucji (BfV). AfD oskarżyła  urząd o zniesławienie, twierdząc, że zostało przeciwko niej wszczęte dochodzenie w ramach przeciwdziałania organizacjom ekstremistycznym. Sąd administracyjny w Kolonii stwierdził, że BfV przekroczył swoje uprawnienia, a jego interwencja „wprowadziła w błąd opinię publiczną”.

PRAGA

Inwestycje pod lupą: Czeskie ministerstwo handlu przygotowuje mechanizm kontrolny, który ma sprawdzać ryzyko związane z bezpośrednimi inwestycjami zagranicznymi (FDI). Według Czeskiej Agencji Prasowej państwo będzie odpowiedzialne za zatwierdzanie zagranicznych inwestycji w strategicznych sektorach czy przy projektach infrastrukturalnych.

Bogata stolica: Z badania Eurostatu wynika, że w 2017 r. Praga była jednym z najbogatszych regionów per capita w UE. Stawce przewodził Londyn Wewnętrzny (626% średniej unijnej), dalej uplasował się Luksemburg (253%), Irlandia (220%), Hamburg (202%) oraz Region Brukseli (196%).

LONDYN

Brexit zostanie odroczony? Premier Theresa May zapewniła parlamentarzystów, że w przypadku odrzucenia przez nich umowy brexitowej lub w razie gdyby Londyn opuścił UE bez umowy, będą oni mieli możliwość zagłosować w sprawie przedłużenia negocjacji z Brukselą.

„Jeżeli Izba ponownie odrzuci umowę wynegocjowaną z UE i nie poprze wyjścia z UE 29 marca, 14 marca gabinet przedłoży wniosek o głosowanie nad przedłużeniem obowiązywania artykułu 50”, powiedziała premier May w środę (26 lutego).

MADRYT

„Jestem więźniem politycznym”: Jordi Cuixart, przywódca organizacji kulturalnej, któremu grożą zarzuty za wzniecanie protestów przed nielegalnym referendum niepodległościowym w Katalonii, stwierdził przed hiszpańskim Sądem Najwyższym, że jest „więźniem politycznym”.

Ciuxart „z dumą” bronił przeprowadzone w 2017 roku referendum, stwierdzając, że był to „największy w Europie przykład obywatelskiego nieposłuszeństwa”.

WARSZAWA

Kandydaci na komisarzy: Prezydent Andrzej Duda ogłosił, że wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 26 maja. „Rzeczpospolita” donosi też, że PiS przygotowuje listę osób, które mogłyby objąć stanowisko unijnego komisarza. Są to minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, sekretarz stanu ds. europejskich Konrad Szymański, wicemarszałek sejmu Adam Bielan, europoseł Tomasz Poręba czy minister spraw wewnętrznych Joachim Brudziński.

ATENY

Socjaliści powiedzieli „nie” Tspirasowi: Socjalistyczna partia PASOK oraz centrowe Potami, które w Parlamecie Europejskim należą do francji Socjalistów i Demokratów, odrzuciły propozycję premiera Alexisa Tsiprasa, aby utworzyć wspólny „progresywny ruch” przed wyborami do PE. Burmistrz Salonik Giannis Boutaris również zaprzeczył jakoby miał kandydować do PE z ramienia rządzącej Syrizy.

BRATYSŁAWA

Šefčovič nie jest już faworytem: Rośnie sondażowe poparcie dla prawniczki Zuzany Čaputovej przed wyborami prezydenckimi na Słowacji, które zaplanowane są na 16 marca. Według ostatnich badań Čaputová przewodzi stawce. Za nią jest unijny komisarz Maros Šefčovič, a trzeci kandydat, Robert Mistrik, wycofał swoja kandydaturę i popiera Čaputovą.

Socjaldemokratyczna partia Smer-SD, która nominowała Šefčoviča, ostro atakuje Čaputovą. „Adopcja dzieci przez homoseksualistów, legalizacja związków partnerskich, aborcja… Czy to są wartości Čaputovej? Dla takich ludzi nie ma już żadnej świętości”, napisał na Facebooku wiceprzewodniczący partii Juraj Blanar.

BUKARESZT

Przesłuchania prokuratorów: Kandydaci na szefa Prokuratury Europejskiej byli przesłuchiwani przez europsosłów w trakcie posiedzeń Komisji Sprawiedliwości oraz Kontroli Budżetowej. Podczas głosowania w tej drugiej komisji, była szefowa rumuńskiego wydziału ds. zwalczania korupcji Laura Corduta Kovesi otrzymała najwięcej głosów (12, a francuski kandydat Jean-Francois Bohnert 11). Głosowanie w Komisji Sprawiedliwości odbędzie sie dzisiaj.

LUBLANA

Rozłam na prawicy: Centroprawicowa partia Nowa Słowenia (EPL) zdecydowała się na samodzielny start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. W poprzednich wyborach startowała w koalicji ze Słoweńską Partia Ludową (EPL) i w 2014 r. obie partie zdobyły 2 mandaty. Nowa Słowenia chce teraz sama przejąć głosy wyborców centroprawicowych.

ZAGRZEB

Problemy pani prezydent i populistów: Według najnowszych sondaży prezydent Kolinda Grabar-Kitarović, której kadencja kończy się pod koniec roku, cieszy się zaufaniem jedynie 48 proc. wyborców, co oznacza spadek o 12 proc. w porównaniu z poprzednim sondażem. Z kolei  poparcie dla populistycznej partii Żywy Mur, która utrzymuje bliskie związki z włoskim Ruchem 5 Gwiazd, spadło do 12,4 proc., ale nadal cieszy się ona dużym zaufaniem wśród ludzi do 30 roku życia.

BELGRAD

Nowa Inicjatywa: Serbski Ruch Europejski wraz z Centrum Polityki Zagranicznej zaprezentowaly Nową Inicjatywę Polityki Zagracznej. Wyzwa ona do porozumienia ponad podziałami w kwestii serbskiej polityki zagranicznej i pozycji państwa na arenie międzynarodowej.

Jej autorzy chcą normalizacji relacji między Serbią a Kosowem, przyspieszenia na drodze do UE oraz rozwoju współpracy i dobrosąsiedzkich relacji z państwami NATO.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-sroda-27-lutego/feed/ 0