Michał Strzałkowski – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl Unia Europejska – najnowsze wiadomości, analizy, wywiady Thu, 06 Jun 2019 15:23:45 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.9 https://www.euractiv.pl/wp-content/uploads/sites/6/2017/03/cropped-ea_favicon_32x32-32x32.png Michał Strzałkowski – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl 32 32 Obchody rocznicy D-Day: „Francja nie zapomniała komu zawdzięcza wolność” https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/obchody-rocznicy-d-day-francja-nie-zapomniala-komu-zawdziecza-wolnosc/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/obchody-rocznicy-d-day-francja-nie-zapomniala-komu-zawdziecza-wolnosc/#respond Thu, 06 Jun 2019 14:23:29 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=67165 W miejscowości Colleville-sur-Mer nieopodal plaży Omaha, gdzie 75 lat temu rozpoczęło się lądowanie w Normandii, odbyła się uroczystość z udziałem prezydentów USA i Francji. Gośćmi honorowymi obchodów rocznicy D-Day było też ponad 300 weteranów tamtych walk, którzy przypłynęli z Anglii.

 

Przeprowadzone 6 czerwca 1944 r. lądowanie wojsk alianckich w okupowanej przez Niemcy Francji było największą operacją desantową w dziejach świata i jednym z przełomowych momentów II wojny światowej. Stoczona na normandzkich plażach bitwa była też wyjątkowo krwawa. Tylko po stronie alianckiej zginęło w pierwszych godzinach walk na samej plaży Omaha zginęło ok. 3 tys.  żołnierzy – głównie amerykańskich.

W sumie w pierwszej fazie desantu w Normandii wylądowało 10 tys. piechurów, torując drogę dla ponad 120 tys. żołnierzy. Kilka godzin wcześniej, nocą, na tyły wojsk niemieckich zrzucono 24 tys. spadochroniarzy oraz piechoty lądującej na specjalnych szybowcach.

Trump o „dzielnych Polakach”

„Ponad siedem dekad temu żołnierze walczyli z potwornym wrogiem, który mówił o tysiącletniej Rzeszy. Walcząc z tym złem, pozostawili dziedzictwo, które będzie trwać nie tysiąc lat, a całą wieczność. Zrobili to, aby przetrwała wolność. Przyszedł świt, a wróg, który okupował te tereny zobaczył największą armadę inwazyjną w historii świata. Byli to obywatele wolnych krajów, zjednoczeni wspólnym celem” – mówił prezydent USA Donald Trump, który wśród bohaterów tamtych walk wymienił także „dzielnych Polaków”.

Oddziały polskiej piechoty nie brały udziału w lądowaniu w Normandii, ale osoby pochodzące z Polski służyły w oddziałach amerykańskich, brytyjskich czy kanadyjskich. W operacji osłaniającej D-Day brały jednak udział polskie okręty bojowe oraz polscy lotnicy. W późniejszej fazie Operacji Overlord, jak oficjalnie nazywała się inwazja na okupowaną Francję, brała też udział 1 Dywizja Pancerna gen. Stanisława Maczka, która wyzwalała m.in. Belgię i Holandię.

„Krew, którą rozlali tu żołnierze, łzy, które tu wypłakali i życie, które oddali, nie sprawiły jedynie, że wygrana została bitwa czy wojna. Ci, którzy tu walczyli, wygrali przyszłość dla narodu, wygrali przetrwanie naszej cywilizacji. Dzisiaj, stojąc na tej świętej ziemi, deklarujemy, że nasze narody zawsze pozostaną silne i zjednoczone. Będziemy zawsze razem” – mówił Trump.

Wielka Brytania: Uroczystości z okazji 75. rocznicy lądowania w Normandii

Przywódcy 16 państw świata wzięli udział w obchodach upamiętniających krwawy początek alianckiej inwazji na okupowaną przez Niemców Francję. Politykom towarzyszyło też ponad 300 weteranów tamtych walk.
 

Obchody zorganizowano w Portsmouth w angielskim hrabstwie Hampshire. To właśnie stąd 75 lat temu wyruszyły …

Macron: Sojusz wolnych narodów stworzył potem ONZ i NATO

O przyjaźni mówił też gospodarz uroczystości, prezydent Francji Emmanuel Macron. „Niech żyje przyjaźń między naszymi narodami. Wiemy, że zawdzięczamy wam naszą wolność. Francja o tym nie zapomni. W imieniu swojego kraju chcę powiedzieć: Dziękuję!” – powiedział do słuchających go weteranów, także Polaków. Przypomniał, że po II wojnie światowej stworzono „sojusz wolnych narodów, którzy powołał ONZ i NATO”.

Zebrani w Normandii goście obejrzeli też inscenizacją walk przygotowaną przez grupy rekonstrukcyjne. W przedstawieniu wzięło udział ponad 280 osób z Francji i Wielkiej Brytanii. Odtworzono m.in. desant spadochronowy. Specjalną owację nagrodzono udział w tym przedsięwzięciu dwóch weteranów, którzy 75 lat temu brali udział w zrzucie powietrznym – 94-letniego Johna Huttona oraz 95-letniego Harry’ego Reada. „Wspaniale powrócić na francuską ziemię” – żartował Hutton, który tym razem wykonał – tak jak i drugi z weteranów – skok spadochronowy z pomocą drugiego skoczka.

Trump w Wielkiej Brytanii: Łączy nas najwspanialszy sojusz jaki widział świat

Głównym punktem drugiego dnia wizyty prezydenta USA w Londynie było spotkanie z szefową brytyjskiego rządu na Downing Street oraz wspólna konferencja prasowa. Trump i May wymieniali uprzejmości, ale podkreślali też różnice w podejściu obu państw do różnych kwestii.
 

Donald Trump na …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/obchody-rocznicy-d-day-francja-nie-zapomniala-komu-zawdziecza-wolnosc/feed/ 0
Farage nie będzie w PE we wspólnej frakcji z Salvinim https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/farage-nie-bedzie-w-pe-we-wspolnej-frakcji-z-salvinim/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/farage-nie-bedzie-w-pe-we-wspolnej-frakcji-z-salvinim/#respond Thu, 06 Jun 2019 10:04:21 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=67152 Pryskają nadzieje eurosceptycznej prawicy na stworzenie jednej wielkiej frakcji w Parlamencie Europejskim, która byłaby trzecią siłą w Brukseli i Strasburgu po chadekach i socjalistach. W tworzonej przez wicepremiera Włoch Matteo Salviniego grupie nie znajdą się bowiem europosłowie brytyjskiej Partii Brexit.

 

Partia Brexit, której twarzą jest Nigel Farage, wygrała wybory europejskie w Wielkiej Brytanii. Będzie mieć aż 29 europosłów, co oznacza, że wyśle do Brukseli najwięcej przedstawicieli ze wszystkich europejskich partii. Prawicowa Liga Matteo Salviniego triumfowała natomiast we Włoszech, ale będzie mieć o 1 europosła mniej niż Partia Brexit.

Eurosceptycy mogliby być trzecią siłą w PE

Przed wyborami do PE Salvini zapowiedział chęć budowania wspólnego prawicowo-eurosceptycznego ruchu. Udało mu się przekonać do współpracy m.in. Alternatywę dla Niemiec (AfD), Duńską Partię Ludową, Austriacką Partię Wolności, francuskie Zgromadzenie Narodowe pod wodzą Marine Le Pen czy partię Finowie. Mimo starań nie przekonał natomiast węgierskiego Fideszu (zostanie najprawdopodobniej w Europejskiej Partii Ludowej – EPL) oraz polskiego Prawa i Sprawiedliwości (będzie najprawdopodobniej dalej współtworzyć Europejskich Konserwatystów i Reformatorów – EKR).

Na razie włoska Liga jest jednym z ugrupowań frakcji Europa Narodów i Wolności (ENF). Gdyby przyjąć, że będą ją tworzyć te same ugrupowania co w poprzedniej kadencji, będzie ona liczyć 58 europosłów. Z kolei frakcja Europa Wolności i Demokracji Bezpośredniej (EFDD), której współprzewodniczącym jest obecnie Farage może liczyć (znów zakładając, że będą w niej te same partie) na 54 mandaty. Gdyby obie frakcje się połączyły, miałyby wspólnie 112 europosłów. Więcej będą mieć tylko chadecy z EPL (179) oraz socjaliści (153). Liberałowie mogą tymczasem liczyć na maksymalnie 105 mandatów.

Włochy: Premier grozi dymisją z powodu sporów w koalicji

Szef włoskiego rządu Giuseppe Conte grozi dymisją z powodu narastających sporów w koalicji, którą tworzą prawicowa Liga oraz Ruch Pięciu Gwiazd (M5S). Ostatnio zarzewiem politycznego konfliktu były alianse, jakie na europejskiej scenie zawierał wicepremier i lider Ligi Matteo Salvini.
 

Giuseppe Conte …

Farage mówi: „Nie!”

Ale nadzieje na wielki paneuropejski sojusz prawicowo-konserwatywnych eurosceptyków rozwiał sam Farage. W przesłanym portalowi Politico oświadczeniu wprost napisał, że „nie dołączy do Salviniego”. Decyzja zapadła już po pierwszym spotkaniu przedstawiciela włoskiej Ligi Marco Zanniego z Faragem. „Planujemy przebudowę frakcji EFDD” – zapowiedział Farage.

W skład tej frakcji wchodziła w poprzedniej kadencji inna partia z Włoch – Ruch Pięciu Gwiazd (M5S). Choć współtworzy ona z Ligą włoską koalicję rządową, coraz mocniej wstrząsają nią wewnętrzne spory. Głównie dotyczące polityki europejskiej. O ile ENF to frakcja zdecydowanie prawicowo-konserwatywna, o tyle EFDD skupia ugrupowania bardziej zróżnicowane ideowo, a połączone głównie poglądami eurosceptycznymi oraz postulowaniem wprowadzenia reguł tzw. demokracji bezpośredniej, czyli wykorzystującej mechanizm referendalny w bardzo wielu kwestiach.

EFDD na pewno jednak się w tej kadencji zmieni. Salviniemu już udało się przekonać do zbliżenia z ENF niemiecką AfD, a M5S wypadł w eurowyborach poniżej oczekiwań. Podobnie tworzące tę frakcję inne ugrupowania – francuscy Patrioci czy polska partia KORWiN. Tymczasem im liczniejsza frakcja, tym więcej znaczy ona na forum PE. Ma większy udział w ustalaniu porządku obrad, więcej przewodnictw w komisjach parlamentarnych i więcej pieniędzy na działania na forum UE. Możliwe więc, że Salvini będzie próbował zastosować wobec EFDD tzw. taktykę salami, czyli po kolei odłupywać od tej frakcji kolejne europejskie ugrupowania, aby stać się – o czym marzy otwarcie – jedynym liderem eurosceptycznej Europy.

Weber ponownie przewodniczącym europejskich chadeków

Manfred Weber ponownie został wybrany przewodniczącym Europejskiej Partii Ludowej, a poparcia udzielił mu również Fidesz Viktora Orbana. We władzach frakcji znalazło się także miejsce dla Ewy Kopacz. Była premier została wybrana jej wiceprzewodniczącą.
 
Konflikt na linii Orban – Weber zażegnany?
Dziś Manfred Weber …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/farage-nie-bedzie-w-pe-we-wspolnej-frakcji-z-salvinim/feed/ 0
Wielka Brytania: Uroczystości z okazji 75. rocznicy lądowania w Normandii https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/wielka-brytania-uroczystosci-z-okazji-75-rocznicy-ladowania-w-normandii/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/wielka-brytania-uroczystosci-z-okazji-75-rocznicy-ladowania-w-normandii/#respond Thu, 06 Jun 2019 04:39:54 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=67123 Przywódcy 16 państw świata wzięli udział w obchodach upamiętniających krwawy początek alianckiej inwazji na okupowaną przez Niemców Francję. Politykom towarzyszyło też ponad 300 weteranów tamtych walk.

 

Obchody zorganizowano w Portsmouth w angielskim hrabstwie Hampshire. To właśnie stąd 75 lat temu wyruszyły okręty z alianckimi żołnierzami na pokładzie, którzy swoim desantem na normandzkie plaże rozpoczęli operację Overlord.

Wspomnienie weterana

Gospodarzem uroczystości była królowa Wielkiej Brytanii Elżbieta II. Na jej zaproszenie przybyli do Portsmouth przywódcy 14 państw, których żołnierze brali udział w operacji Overlord. Wśród gości znaleźli się m.in. prezydent USA Donald Trump, prezydent Francji Emmanuel Macron, premier Holandii Mark Rutte, premier Kanady Justin Trudeau, premier Czech Andrej Babisz, premier Belgii Charles Michel, premier Luksemburga Xavier Bettel, premier Norwegii Erna Solberg, premier Australii Scott Morrison czy premier Polski Mateusz Morawiecki.

Wyjątkowym gościem była także kanclerz Niemiec Angela Merkel, której udział w uroczystościach miał szczególnie zaakcentować brytyjsko-niemieckie pojednanie. Wszyscy zgromadzenie przywódcy wysłuchali wystąpienia 99-letniego weterana tamtych walk Johna Jenkinsa. „Byłem przerażony, tylu kolegów zginęło. Byłem małą częścią bardzo dużej machiny, ale nigdy nie zapomnę moich towarzyszy, bo wszyscy byliśmy tam razem. Nigdy nie wolno nam o nich zapomnieć” – mówił Jenkins, który całe swoje powojenne życie spędził właśnie w Portsmouth. Oprócz niego na uroczystości było jeszcze ponad 300 innych weteranów, w tym Polacy.

Zanim rozpoczęły się przemówienia goście obejrzeli przygotowane przez telewizję BBC widowisko, które upamiętniało wydarzenia sprzed 75 lat. Wystąpili w nim znani brytyjscy aktorzy. Na koniec przemówiła królowa Elżbieta II. „Kiedy uczestniczyłam w obchodach 60. rocznicy lądowania w Normandii, niektórzy myśleli, że może to być ostatnie takie wydarzenie z moim udziałem. Ale pokolenie wojenne – moje pokolenie – jest odporne i cieszę się, że mogę być z wami dzisiaj w Portsmouth” – mówiła.

Królowa podziękowała też weteranom za „heroizm, odwagę i poświęcenie” i przypomniała wypowiedziane 6 czerwca 1944 r. przez jej panującego wówczas ojca króla Jerzego VI słowa: „To, czego wymaga się od nas wszystkich, to coś więcej niż odwaga, coś więcej niż wytrzymałość; potrzebujemy odnowy ducha, nowej, niezniszczalnej determinacji.”

Trump w Wielkiej Brytanii: Uroczyste przyjęcie i głośne protesty

Prezydent USA rozpoczął swoją oficjalną wizytę w Wielkiej Brytanii. Choć Donald Trump jest jako głowa amerykańskiego państwa już kolejny raz w Londynie, wcześniej były to wizyty robocze. Teraz prezydent USA podejmowany jest z najwyższymi honorami, ale jego pobytowi w Wielkiej …

Dziś uroczystości we Francji

Inni światowy przywódcy obecni w Portsmouth odczytali wspomnienia uczestników tamtych wydarzeń. Trudeau – kanadyjskiego podpułkownika Cecila Merrita, Macron – 16-letniego żołnierza francuskiego ruchu oporu Henriego Ferteta, Theresa May – brytyjskiego kapitana Normana Skinnera, a Trump – prezydenta Franklina D. Roosvelta.

Wczoraj wieczorem w kierunku francuskiej Normandii wyruszył statek MV Boudicca, którym 300 weteranów (żaden nie ma mniej niż 90 lat) pokona tę samą drogę co przed 75 laty, aby dziś (6 czerwca) wziąć udział w drugiej części rocznicowych uroczystości we Francji. Eskortuje go honorowo grupa okrętów brytyjskiej marynarki wojennej.

W dzisiejszych uroczystościach we Francji wezmą udział m.in. Emmanuel Macron, Donald Trump oraz Theresa May.

Trump w Wielkiej Brytanii: Łączy nas najwspanialszy sojusz jaki widział świat

Głównym punktem drugiego dnia wizyty prezydenta USA w Londynie było spotkanie z szefową brytyjskiego rządu na Downing Street oraz wspólna konferencja prasowa. Trump i May wymieniali uprzejmości, ale podkreślali też różnice w podejściu obu państw do różnych kwestii.
 

Donald Trump na …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/wielka-brytania-uroczystosci-z-okazji-75-rocznicy-ladowania-w-normandii/feed/ 0
Czechy: 120 tys. osób na antyrządowej demonstracji, premier mówi o ataku na państwo https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/czechy-120-tys-osob-na-antyrzadowej-demonstracji-premier-mowi-o-ataku-na-panstwo/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/czechy-120-tys-osob-na-antyrzadowej-demonstracji-premier-mowi-o-ataku-na-panstwo/#respond Wed, 05 Jun 2019 13:01:42 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=67087 Coraz goręcej wokół czeskiego premiera Andreja Babisza, który należy do najbogatszych mieszkańców kraju. Media ujawniły bowiem wstępną wersję raportu Komisji Europejskiej, który stwierdza, że szef rządu kierował unijne dotacje do własnych spółek. Gdy posłowie zacięcie nad tym debatowali, w centrum Pragi trwała wielka demonstracja przeciwników Babisza.

 

Wielki majątek Andrej Babisz zbudował dzięki rolniczemu koncernowi Agrofert, do którego należy wiele mniejszych spółek. Gdy w 2017 r. został premierem, przekazał zarządzanie swoim biznesowym imperium do funduszu powierniczego. Opozycja zgłasza jednak wątpliwości co do tego czy sprawując swój urząd Babisz rzeczywiście nie ma wpływu na sam koncern oraz na sytuację wokół niego.

Czego dotyczy audyt KE?

Chodzi przede wszystkim o rozdział dotacji europejskich. Gdyby okazało się, że Babisz rzeczywiście wpływał na to tak, aby Agrofert na tym skorzystał, Czechy musiałyby zwrócić do unijnego budżetu nawet 18 mln euro. Taka kwota miała się znaleźć we wstępnej wersji audytu Komisji Europejskiej, do jakiej dotarły czeskie media.

Podczas wczorajszej debaty na ten temat w Izbie Poselskiej premier odrzucił oskarżenia. „Jestem przekonany, że nasi urzędnicy są na tyle profesjonalni, że ochronią naszych podatników przed tymi niemądrymi pomysłami KE. Powtórzę jeszcze raz: to wątpliwy audyt, atak na Republikę Czeską. I jeszcze raz powtarzam, że niczego zwracać nie będziemy” – powiedział na początku debaty. Dodał, że według jego wiedzy niekorzystny dla niego audyt przygotowało „dwóch Czechów i jeden Polak”, a więc dokument nie jest stanowiskiem całej Brukseli.

Dodatkowo tezy audytu mają się opierać na błędnym rozumieniu czeskich przepisów. „Europejscy urzędnicy lekceważą czeskie prawo. Działałem w zgodzie z przepisami. Byłbym wariatem, gdybym wpływał na rozdział funduszy europejskich” – mówił Babisz. Po swoim wystąpieniu premier opuścił Izbę Poselską i nie przysłuchiwał się trzygodzinnej debacie.

Opozycja tymczasem ruszyła do ataku na szefa rządu. Posłowie konserwatywnej partii TOP 09 zarzucali Babiszowi kłamstwo, szef klubu tego ugrupowania Miroslav Kalousek nazwał go wręcz „oszustem”. Centroprawicowa Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS) domagała się zaś powołania komisji śledczej oraz zapowiedziała złożenie wniosku o wotum nieufności wobec premiera.

Wstępną wersję przeprowadzonego przez KE audytu przesłano władzom w Pradze, ponieważ mają one już na tym etapie prac prawo do odniesienia się do tez raportu. Dopiero gdy prześlą swoją odpowiedź do Brukseli, powstanie finalna wersja audytu. Komisarz ds. budżetu Günther Oettinger poinformował, że chciałby mieć cały raport na swoim biurku jeszcze we wrześniu.

Czechy: Rząd Babisza z wotum zaufania – po 16 godzinach debaty

Czesi czekali na stabilny rząd od października 2017 r. Wybory parlamentarne wygrała wtedy oskarżana o populizm partia ANO („Tak”) pod wodzą milionera Andreja Babisza. Zabrakło jej jednak mandatów do samodzielnego rządzenia… chętnych do koalicji też. Wczoraj wreszcie udało się stworzyć …

Wielka demonstracja w Pradze

Tymczasem na Placu Wacława w centrum Pragi zorganizowano wielką demonstrację przeciwników Babisza. Organizatorzy manifestacji – członkowie inicjatywy „Milion chwil dla demokracji” – wyrażali swój przeciw nie tylko wobec samego premiera, ale także wobec mianowanej przez niego nowej minister sprawiedliwości Marie Beneszovej. Podejrzewają, że bliska współpracowniczka Babisza ma pilnować toczących się wobec premiera śledztw, w tym głośnej sprawy tzw. Bocianiego Gniazda, czyli ośrodka szkoleniowo-wypoczynkowego, na który mogła zostać wyłudzona unijna dotacja.

W centrum czeskiej stolicy zgromadziło się według organizatorów nawet 120 tys. osób. Jeśli byłaby to prawda, to więcej ludzi protestowało na ulicach tylko podczas „aksamitnej rewolucji”. Tym razem nad głowami manifestantów powiewały nie tylko flagi czeskie, ale też unijne, zaś na transparentach znalazły się takie hasła jak: „Mamy już dość” czy „Nie jesteśmy ślepi”.

Czechy: Demonstracje przeciw zmianom w wymiarze sprawiedliwości

W Pradze i kilku innych czeskich miastach protestowały tysiące osób rozczarowanych zapowiadaną decyzją premiera Andreja Babisza o mianowaniu nowej minister sprawiedliwości. Resort, który nadzoruje prokuraturę obejmie bliska współpracowniczka szefa rządu. Dzieje się tak tuż po tym, jak prokuratura rozpoczęła prace …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/czechy-120-tys-osob-na-antyrzadowej-demonstracji-premier-mowi-o-ataku-na-panstwo/feed/ 0
Zełenski w Brukseli: Ukraina nie ogłosi niewypłacalności https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/zelenski-w-brukseli-ukraina-nie-oglosi-niewyplacalnosci/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/zelenski-w-brukseli-ukraina-nie-oglosi-niewyplacalnosci/#respond Wed, 05 Jun 2019 12:02:08 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=67067 Świeżo zaprzysiężony prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w ramach swojej pierwszej oficjalnej wizyty zagranicznej przyleciał do Brukseli. Spotkał się tam m.in. z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej. Zdementował przy okazji doniesienia prasowe o tym, jakoby Ukraina miała przestać regulować swoje zobowiązania wobec Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW).

 

Wołodymyr Zełenski został zaprzysiężony na prezydenta Ukrainy 20 maja. W Brukseli odwiedził m.in. Kwaterę Główną NATO oraz Komisję Europejską. Po spotkaniu z wiceprzewodniczącym KE Valdisem Dombrovskisem służba prasowa ukraińskiej administracji prezydenckiej poifnormowała, że rozmowa dotyczyła pojawiających się pogłosek o tym, że Ukraina może wkrótce ogłosić niewypłacalność. Miałby to być sposób na uniknięcie regulowania zobowiązań wobec międzynarodowych instytucji finansowych, np. MFW.

Kołomojski chce odzyskać miliardy

O tym, że mogłoby się tak stać zaczęto mówić po tym jak ukraiński oligarcha Ihor Kołomojski, który jest powszechnie uważany za patrona Zełenskiego (to w jego telewizji komik zdobył wielką popularność grając w serialu… prezydenta Ukrainy), stwierdził w wywiadzie dla „Financial Timesa”, że Kijów powinien tak postąpić. „Powinniśmy wziąć przykład z Grecji” – oświadczył Kołomojski.

Ale administracja Zełenskiego odrzuciła taką możliwość. „Strona europejska została poinformowana o wynikach spotkania głowy państwa z przedstawicielami Międzynarodowego Funduszu Walutowego, podczas którego osiągnięto porozumienie co do dalszych kroków we wzajemnej współpracy” – głosi komunikat służby prasowej prezydenta.

Od 2015 r. MFW prowadzi pakiet pomocowy dla Ukrainy o łącznej wartości 17,5 mld dolarów. W zamian za to ukraińskie władze maja reformować państwo i zwalczać korupcję. Nowy program pomocowy został zatwierdzony w grudniu 2018 r. W sumie ma wynieść 3,9 mld dolarów. Pierwsza transza – 1,4 mld dolarów – już została wypłacona. Kolejne Ukraina otrzyma, jeśli co pół roku będą stwierdzane postępy we wdrażaniu reform.

Jednak programy te były dogadywane z MFW przez poprzednią ekipę rządzącą z prezydentem Petro Poroszenką na czele. Kołomojski należał do największych przeciwników Poroszenki, w połowie 2017 r. zbiegł nawet z Ukrainy i od tamtego czasu mieszka w Szwajcarii i Izraelu. Należący do niego Prywatbank został tymczasem przez władze Ukrainy znacjonalizowany, ponieważ okazał się niewypłacalny. Kołomojski stracił na tym 2 mld dolarów.

Część obserwatorów zaczęła podejrzewać, że przynajmniej czasowa rezygnacja z programu pomocowego miałaby umożliwić zwrócenie Kołomojskiemu pieniędzy z kasy państwa albo wręcz oddanie w jego ręce znacjonalizowanego banku z powrotem. Oligarcha uważa bowiem, że bank odebrano mu niesłusznie. Podczas kampanii wyborczej ekipa Poroszenki ostrzegała jednak, że takie działanie skończy się konfliktem z MFW i zagrozi stabilności finansowej państwa.

Ukraina: Parlament rozwiązany; przyspieszone wybory już w lipcu

Nowy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski formalnie rozwiązał wczoraj tamtejszy parlament – wydał dekret, którym rozwiązał Radę Najwyższą, a przedterminowe wybory parlamentarne wyznaczył na 21 lipca.

UE martwi się o swoje programy pomocowe dla Ukrainy

UE jest mocno zainteresowana współpracą Ukrainy z MFW, ponieważ sama prowadzi swoje programy pomocowe dla Kijowa. Zadaniem Zełenskiego było więc w Brukseli uspokoić Komisję Europejską. Według jego służby prasowej misja zakończyła się powodzeniem. „Wiceprzewodniczący KEj podkreślił, że UE zakończy prace nad wydzieleniem Ukrainie drugiej transzy w wysokości 500 mln euro w ramach czwartego programu makrofinansowej pomocy UE, gdy tylko strona ukraińska zrealizuje wymogi konieczne do jej uzyskania” – głosi komunikat ukraińskiej administracji prezydenckiej.

Kijów niedawno odwiedziła też misja MFW, która nie poinformowała o stwierdzeniu nieprawidłowości. Międzynarodowi kontrolerzy wrócą na Ukrainę po 21 lipca, czyli po rozpisanych przez nowego prezydenta przedterminowych wyborach parlamentarnych, które wyłonią nowy rząd.

Czy Ukraina może współdziałać z Grupą Wyszehradzką? – WYWIAD

Kiedyś Kijów postrzegał Grupę Wyszehradzką jako „adwokata” spraw ukraińskich na forum UE. Dziś woli prowadzić odrębne stosunki z każdym z krajów V4 – mówi publicysta ukraińskiego portalu „Europejska Prawda” Jurij Panczenko w rozmowie z EURACTIV.pl.
 

Michał Strzałkowski: Czy w polityce zagranicznej Ukrainy postrzega się …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/zelenski-w-brukseli-ukraina-nie-oglosi-niewyplacalnosci/feed/ 0
Trump w Wielkiej Brytanii: Łączy nas najwspanialszy sojusz jaki widział świat https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/trump-w-wielkiej-brytanii-laczy-nas-najwspanialszy-sojusz-jaki-widzial-swiat/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/trump-w-wielkiej-brytanii-laczy-nas-najwspanialszy-sojusz-jaki-widzial-swiat/#respond Wed, 05 Jun 2019 05:17:52 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=67027 Głównym punktem drugiego dnia wizyty prezydenta USA w Londynie było spotkanie z szefową brytyjskiego rządu na Downing Street oraz wspólna konferencja prasowa. Trump i May wymieniali uprzejmości, ale podkreślali też różnice w podejściu obu państw do różnych kwestii.

 

Donald Trump na początku wspólnej konferencji z Theresą May odniósł się do poniedziałkowego (3 czerwca) uroczystego przyjęcia go przez królową Elżbietę II. „To fantastyczna kobieta. To jak mnie przyjęła cementuje najwspanialszy sojusz jaki widział świat” – stwierdził amerykański prezydent.

Trump powtórzył też swoją opinię na temat brexitu, który jego zdaniem „byłby bardzo dobry dla Wielkiej Brytanii”. Pochwalił także premier May za to jak prowadziła negocjacje z UE. „Zrobiła kawał dobrej roboty. Doprowadziła brexit do bardzo dobrego punktu przed swoją zapowiedzianą wcześniej rezygnacją. Wydaje mi się, że nie doceniono odpowiednio jej pracy. A ona jest o wiele lepszym negocjatorem niż ja” – mówił Trump.

Amerykański prezydent wyraził również nadzieję na to, że uda się w najbliższym czasie wynegocjować „fenomenalne porozumienie handlowe między USA a Wielką Brytanią”. Sam proces brexitu nazwał zaś „odzyskiwaniem brytyjskiej tożsamości”.

Różnice w podejściu do Iranu i koncernu Huawei

Trump powiedział także, że podczas rozmowy z May potwierdzono, że zarówno Waszyngton, jak i Londyn są „zdeterminowane, aby zapewnić, że Iran nie będzie mógł rozwijać programu budowy broni nuklearnej oraz wspierać światowego terroryzmu”. Jednak wypowiedź brytyjskiej premier nie pozostawiła złudzeń co do tego, że o ile w kwestii ogólników oba kraje się zgadzają, to jednak w kwestii szczegółowego podejścia do sprawy irańskiej mają zupełnie odmienne stanowiska – Waszyngton wycofał się z zawartej w 2015 r. umowy nuklearnej (JCPOA) zaś Londyn stoi na stanowisku, że to właśnie owo porozumienie i jego utrzymanie są kluczowe.

Podobnie jest w kwestiach relacji z Chinami czy ochroną środowiska, gdzie Wielkiej Brytanii wciąż dużo bliżej do UE niż do USA. „Podobnie było w przypadku prezydentów i premierów przed nami, jednak ja zawsze mówiłam o różnicach otwarcie, a za podstawę wspólnej relacji uznaję współpracę i kompromis” – zaznaczyła May. Taką różnicą jest także podejście do chińskiego koncernu technologicznego Huawei. W USA uznano ekspansję tej spółki za zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego, a tymczasem w Wielkiej Brytanii ma być ona dopuszczona do budowy elementów sieci 5G. Mimo tych różnic Waszyngton i Londyn zapowiedziały dalsze wymienianie się informacjami przez agencje kontrwywiadowcze obu krajów.

Trump w Wielkiej Brytanii: Uroczyste przyjęcie i głośne protesty

Prezydent USA rozpoczął swoją oficjalną wizytę w Wielkiej Brytanii. Choć Donald Trump jest jako głowa amerykańskiego państwa już kolejny raz w Londynie, wcześniej były to wizyty robocze. Teraz prezydent USA podejmowany jest z najwyższymi honorami, ale jego pobytowi w Wielkiej …

Spotkanie Trumpa z Farage’em

Trump spotkał się też wczoraj w rezydencji amerykańskiego ambasadora w Londynie z liderem Partii Brexit Nigelem Faragem. Ten po spotkaniu napisał na Twitterze, że było ono „dobre”, a prezydent USA „gorąco wierzy w brexit”. To jednak wszystko, co wiemy o przebiegu tego spotkania. Trump odrzucił natomiast propozycję spotkania z przewodniczącym opozycyjnej Partii Pracy Jeremym Corbynem. Przypomniał, że lider labourzystów był jednym z animatorów poniedziałkowego protestu przeciwników Trumpa na londyńskim Trafalgar Square. Same protesty amerykański prezydent nazwał zaś „małymi” a doniesienia o nich „fake newsem”.

Dziś głównym elementem wizyty Trumpa w Wielkiej Brytanii będą uroczystości związane z 75. rocznicą lądowania wojsk alianckich w Normandii podczas II wojny światowej. Jutro prezydent USA weźmie udział w podobnych uroczystościach we Francji. Potem będzie rozmawiał z francuskim prezydentem Emmanuelem Macronem.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/trump-w-wielkiej-brytanii-laczy-nas-najwspanialszy-sojusz-jaki-widzial-swiat/feed/ 0
Włochy: Premier grozi dymisją z powodu sporów w koalicji https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/wlochy-premier-grozi-dymisja-z-powodu-sporow-w-koalicji/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/wlochy-premier-grozi-dymisja-z-powodu-sporow-w-koalicji/#respond Tue, 04 Jun 2019 12:54:04 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=67002 Szef włoskiego rządu Giuseppe Conte grozi dymisją z powodu narastających sporów w koalicji, którą tworzą prawicowa Liga oraz Ruch Pięciu Gwiazd (M5S). Ostatnio zarzewiem politycznego konfliktu były alianse, jakie na europejskiej scenie zawierał wicepremier i lider Ligi Matteo Salvini.

 

Giuseppe Conte został włoskim premierem niemal dokładnie rok temu – 1 czerwca 2018 r. Ponieważ dwie tworzące rząd partie nie mogły się porozumieć co do tego, która z nich ma desygnować kandydata na premiera, uzgodniono, że zostanie nim właśnie Conte – bezpartyjny prawnik. Liderzy koalicyjnych ugrupowań zostali zaś wicepremierami.

Coraz więcej sporów w koalicji

Koalicją szybko zaczęły jednak wstrząsać wewnętrzne spory, które dotyczyły zarówno spraw gospodarczych (które ma swojej gestii M5S), jak i migracyjnych (Liga). Ostatnio spór dotyczył prawicowego i eurosceptycznego frontu, jaki budował na forum UE przed wyborami do Parlamentu Europejskiego Matteo Salvini. Liderowi M5S nie podobała się m.in. współpraca z krytykowaną za przypadki wybielania okresu nazistowskiego Alternatywą dla Niemiec (AfD). Luigi di Maio dawał temu mocno wyraz w wypowiedziach prasowych.

Na poniedziałkowej (3 czerwca) konferencji prasowej w Rzymie premier Conte odniósł się do nasilających się kłótni między swoimi zastępcami. Stwierdził, że „naiwnością było przekonanie, że po wyborach do PE spory ustaną”. Dzięki wyrazistej kampanii eurowybory wygrała we Włoszech Liga, która zdobyła 28 mandatów. M5S wypadło natomiast dwa razy gorzej i będzie mieć 14 europosłów.

Conte zastrzegł, że nie chce się włączać w międzypartyjne kłótnie i chce być traktowany jak apolityczny fachowiec. „W sercu mam po prostu jak najlepszy interes Włoch” – powiedział. Dodał jednak, że jego pozostanie na stanowisku szefa rządu będzie mieć sens jedynie wtedy, jeśli „rozpisany na 5 lat, a więc na pełną kadencję, plan rządu będzie realizowany”.

Włochy: Kryzys w Ruchu 5 Gwiazd. Di Maio pozostaje na stanowisku

Antyestablishmentowy Ruch 5 Gwiazd przechodzi największy kryzys w historii. Ugrupowanie, które jeszcze rok temu zwyciężyło w wyborach parlamentarnych, obecnie jest trzecią siła we włoskiej polityce. Lider ugrupowania po nieudanych wyborach do Parlamentu Europejskiego postanowił zwrócić się do członków partii o …

Włochy czeka batalia z KE o kształt krajowego budżetu

Włoski premier zapowiedział, że chce rozwiązać konflikt, jaki Włochy toczą z Komisją Europejską. Chodzi o kształt budżetu państwa na bieżący rok. Zgodnie z zasadami strefy euro Rzym musi projekt budżetu przesłać do akceptacji do Brukseli. Rząd włoski chce jednak m.in. mocno zwiększyć deficyt i wprowadzić 15-procentowy podatek liniowy zarówno dla osób fizycznych, jak i podmiotów gospodarczych. Brukseli się to nie podoba, ponieważ obawia się ponownej utraty przez Włochy płynności, co grozi powtórzeniem się sytuacji z okresu globalnego kryzysu finansowego.

Ponieważ Rzym nie chce ustąpić, KE w środę (5 czerwca) zdecyduje czy rozpocznie wobec Włoch karną procedurę, która może się skończyć nałożeniem wysokich kar finansowych. „Nowa ustawa budżetowa musi postawić nasze krajowe finanse na nogi, ponieważ unijne zasady nie zmienią się dopóki nie udowodnimy, że powinny się zmienić” – powiedział Conte.

Premier chciałby jednak rozwiązać sprawę poprzez negocjacje z Brukselą, w czym przeszkadzają mu ostre wypowiedzi di Maio i Salviniego. „To od włoskich sił politycznych zależy czy chcą kontynuacji funkcjonowania tego rządu. Proszę jedynie, aby zdecydowano się szybko, ponieważ kraj nie może na to czekać” – powiedział Conte, nie podając jednak żadnego terminy do jakiego czeka na przekonanie go, aby nie składał dymisji.

Włochy: Liga zyskuje, Ruch Pięciu Gwiazd traci

Zmiana układu sił na włoskiej scenie politycznej. Liga podwoiła wynik z zeszłego roku do 33,6 proc. podczas gdy poparcie dla Ruchu Pięciu Gwiazd zmniejszyło się do nieco ponad 16 proc. Dobrym rezultatem może za to pochwalić się Partia Demokratyczna.
 
Sukces Ligi
„Ludzie …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/wlochy-premier-grozi-dymisja-z-powodu-sporow-w-koalicji/feed/ 0
Hiszpania: Armia powiększy się po raz pierwszy od upadku wojskowej dyktatury https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/hiszpania-armia-powiekszy-sie-po-raz-pierwszy-od-upadku-wojskowej-dyktatury/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/hiszpania-armia-powiekszy-sie-po-raz-pierwszy-od-upadku-wojskowej-dyktatury/#respond Tue, 04 Jun 2019 05:14:49 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=66974 Po raz pierwszy od obalenia w 1975 r. wojskowej junty stworzonej przez generała Francisco Franco rząd Hiszpanii wydał rozporządzenie nakazujące zwiększenie liczebności armii. Sprawa budzi u wielu osób niedobre skojarzenia, ale tym razem chodzi nie o wzrost hiszpańskiej potęgi militarnej, ale o zahamowanie kurczenia się wojska.

 

Rządowe plany ujawnił dziennik „El Pais”. Obecnie hiszpańska armia liczy 120 tys. żołnierzy. Dzięki realizacji specjalnych działań w najbliższych 5 latach ma się zwiększyć o kolejne 7 tys. żołnierzy, których ma być w 2024 r. przynajmniej 127 tys.

Po artykule w „El Pais” rząd w Madrycie poinformował, że plany rzeczywiście istnieją, ale – choć armia pierwszy raz powiększy się od upadku reżimu generała Franco – podyktowane są spadającą liczebnością armii. Przyjęta w 2007 r. ustawa ustaliła wielkość hiszpańskiej armii na maksymalnie 140 tys. zawodowych żołnierzy, ale służba w wojsku staje się dla młodych ludzi coraz mniej atrakcyjna. Dziś z trudem udaje się utrzymać liczebność armii na poziomie 120 tys.

Największe braki są w jednostkach, które posiadają zaawansowany sprzęt bojowy – brakuje przynajmniej 3,2 tys. marynarzy i prawie 5 tys. pilotów oraz żołnierzy z obsługi wojsk lotniczych. Hiszpańskie wojsko sukcesywnie maleje od połowy lat 70. XX wieku, ale dzieje się to zbyt szybko.

Amerykanie nie zbudują stałej bazy wojskowej w Polsce

Rząd nie zdołał przekonać Ameryki do budowy stałej bazy w naszym kraju. W grę wchodzi tylko niewielki wzrost obecności. Pentagon o 10 proc. obniży koszty na wschodniej flance NATO. I mamy się cieszyć, bo jak nie – wróci temat żydowskiego …

Madryt zapewnia, że to inna sytuacja niż w czasach Franco

Władze w Madrycie zapewniają, że nie ma mowy o powrocie do sytuacji z okresu wojskowej dyktatury, gdy w szczytowym momencie armia liczyła kilkaset tysięcy żołnierzy. Wówczas służba wojskowa była dobrą trampoliną do późniejszej kariery w strukturach państwa, dziś wielu młodych ludzi wybiera inne zawody, które oferują wyższe zarobki czy większe perspektywy.

I właśnie to ma się zmienić. Chodzi bowiem nie tylko o działania promujące służbę w wojsku i pracę dla wojska, ale także o poprawę warunków zatrudnienia i stwarzanie rekrutom nowych możliwości rozwoju, np. w dziedzinie nowych technologii. Dziś bowiem hiszpańskie wojsko działa w strukturach NATO, co z jednej strony zapewnia pomoc sojuszników w razie potrzeby, ale z drugiej wywołuje konieczność uczestniczenia w zagranicznych misjach stabilizacyjnych czy operacjach pokojowych pod egidą ONZ.

Kolejnym wyzwaniem jest kwestia bezpieczeństwa w rejonie Morza Śródziemnego. Niepokoje w Afryce Północnej (np. wojna domowa w Libii) sprawiają, że rejon śródziemnomorski może znów stać się kluczowy dla UE. Tymczasem hiszpańskiej marynarce wojennej dramatycznie brakuje żołnierzy do obsadzenia wojskowych okrętów.

Włoch na czele Komitetu Wojskowego Unii Europejskiej

Na stanowisko szefa najważniejszej unijnej instytucji obronnej wybrano wysokiego rangą włoskiego generała Claudio Graziano. Funkcję obejmie dokładnie za rok, kiedy na emeryturę odejdzie obecny szef Komitetu Wojskowego Unii Europejskiej (EUMC).
 
EUMC wspiera unijnych przywódców we wszystkich kwestiach dotyczących bezpieczeństwa i …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/hiszpania-armia-powiekszy-sie-po-raz-pierwszy-od-upadku-wojskowej-dyktatury/feed/ 0
Trump w Wielkiej Brytanii: Uroczyste przyjęcie i głośne protesty https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/trump-w-wielkiej-brytanii-uroczyste-przyjecie-i-glosne-protesty/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/trump-w-wielkiej-brytanii-uroczyste-przyjecie-i-glosne-protesty/#respond Tue, 04 Jun 2019 05:09:28 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=66979 Prezydent USA rozpoczął swoją oficjalną wizytę w Wielkiej Brytanii. Choć Donald Trump jest jako głowa amerykańskiego państwa już kolejny raz w Londynie, wcześniej były to wizyty robocze. Teraz prezydent USA podejmowany jest z najwyższymi honorami, ale jego pobytowi w Wielkiej Brytanii znów towarzyszą protesty części Brytyjczyków.

 

Głównym celem wizyty Donalda Trumpa w Wielkiej Brytanii jest 75. rocznica lądowania alianckich wojsk w Normandii podczas II wojny światowej. Główne uroczystości z tej okazji odbędą się w środę (5 czerwca) na brytyjskim wybrzeżu, skąd wyruszyły statki z żołnierzami m.in. brytyjskimi, amerykańskimi, kanadyjskimi czy francuskimi oraz w czwartek (6 czerwca) we francuskiej Normandii, gdzie miał 75 lat temu miejsce słynny D-Day czyli pierwszy dzień alianckiej inwazji na okupowaną przez Niemców Francję.

Trump przybył jednak do Wielkiej Brytanii już wczoraj (3 czerwca) rano. Oficjalnym gospodarzem jego wizyty jest królowa Elżbieta II, ponieważ wszystko ma związek nie z bieżącą polityką, a właśnie z historyczną rocznicą. Uroczyste powitanie Trumpa odbyło się więc przed Pałacem Buckingham.

Salwy honorowe i „golfowa” wycieczka

Na pałacowym trawniku wylądował prezydencki helikopter Marine One, a na spotkanie głowy amerykańskiego państwa wyszli następca brytyjskiej tronu książę Karol oraz jego małżonka księżna Camila. Potem Trump został przyjęty na prywatnej audiencji u królowej, a na jego cześć oddano honorowe salwy armatnie w Green Park oraz Tower of London.

Amerykański prezydent odbył również wycieczkę po pałacu, a oprowadzała go sama Elżbieta II. Jak ustaliła brytyjska prasa, szczególnym zainteresowaniem Trumpa cieszyły się pamiątki związane z golfem, ponieważ jest on wielkim fanem tego sportu i posiada nawet prywatne pola golfowe w Szkocji i Irlandii. Drugim ważnym elementem wycieczki były pamiątki związane z historią brytyjsko-amerykańskich stosunków.

Elżbieta II przekazała też Trumpowi prezenty – pierwszy egzemplarz książki Winstona Churchill pt. „II wojna światowa” oraz królewski zestaw do pisania listów. Potem amerykańska delegacja zwiedziła obchodzące w tym roku 750. urodziny Opactwo Westminsterskie, w którym Trump wziął też udział w krótkiej modlitwie, którą odmówił dziekan opactwa John Hall. Kolejny elementem dnia była też popołudniowa herbatka w rezydencji Clarence House, na którą zaprosił Trumpa oraz jego żonę Melanię książę Karol.

Donald Trump rozpoczyna wizytę w Wielkiej Brytanii

Prezydent USA przybędzie do Wielkiej Brytanii dziś i zostanie do środy. W programie wizyty są m.in. oficjalne spotkanie z brytyjską królową oraz uroczystości z okazji 75. rocznicy lądowanie aliantów w Normandii.
 

Wizyta Donalda Trumpa ma mieć bardzo uroczysty charakter. Ponieważ dotyczy …

Uroczysta kolacja w Pałacu Buckingham

Ostatnim wczorajszym punktem dnia był uroczysty bankiet, który uczcił brytyjsko-amerykańska przyjaźń. W sali do kolacji zasiadło 170 osób, które posługiwały się XIX-wieczną zastawą. Menu wybrała osobiście królowa, a stoły i wystrój sali przygotowywano 3 dni. Krótkie toasty wygłosili zarówno Elżbieta II, jak i prezydent Trump. Prasa nie została wpuszczona na bankiet, więc brytyjskie gazety publikowały tylko informacje uzyskane od uczestników przyjęcia.

W jutrzejszym planie dnia Trump ma natomiast udział w brytyjsko-amerykańskim forum biznesowym oraz spotkanie na Downing Street z premier Theresą May. Potem oboje politycy wystąpią na wspólnej konferencji prasowej. W środę i czwartek odbędą się uroczystości rocznicowe, choć Trump znajdzie też w środę czas na krótki wypad do Irlandii, gdzie spotka się z premierem Leo Varadkarem oraz zagra w golfa na swoim polu w miejscowości Doonbeg. Podczas czwartkowego pobytu we Francji będzie natomiast rozmawiał z prezydentem Emmanuelem Macronem. Do Irlandii wróci w piątek (7 czerwca), ale będzie już wówczas tylko odpoczywał.

Włochy wyrzucą Akademię Bannona z zabytkowego klasztoru

Jeszcze nie zaczęła prawdziwej działalności, a już musi szukać nowego miejsca – uczelnia dla przyszłych nacjonalistycznych europejskich polityków, którą założył guru amerykańskiej alt-prawicy Steve Bannon, straciła umowę na wynajem zabytkowego klasztoru w środkowych Włoszech. Stało się tak po protestach okolicznych …

Protesty przeciw wizycie Trump

Przeciw wizycie Trumpa – tak jak i w 2018 r. – odbywają się w Wielkiej Brytanii protesty. Przed Pałacem Buckingham protestowano m.in. pod hasłem „Dump Trump”, co oznacza „zezłomować Trumpa”. Trump ostro skrytykował burmistrza Londynu Sadiqa Khana za to, że zezwolił na tę manifestację. Nazwał go m.in. „kompletnym nieudacznikiem, który w ogóle sobie nie radzi”.

Kolejne protesty mają się odbywać dziś we wszystkich miejscach, gdzie pojawi się Trump. Wezwał do nich przewodniczący Partii Pracy Jeremy Corbyn. „Ten protest będzie szansą na okazanie solidarności z tymi, których Trump atakował w USA, na całym świecie i w naszym kraju, w tym z Sadiqiem Khanem” – powiedział lider labourzystów.

Podczas całej wizyty Trumpa w Londynie wisieć będą też bannery rozwieszone przez Amnesty International. „Opierajcie się Trumpowi”, „Opierajcie się rasizmowi”, „Opierajcie się okrucieństwu, nienawiści i seksizmowi” – głoszą te plakaty. Wczoraj wieczorem aktywiści związani z grupą happeningową Led By Donkeys, która w pomysłowy sposób przypomina pro-brexitowym politykom ich wcześniejsze, czasem sprzecznie z dzisiejszymi wypowiedzi, postanowili zakpić z kandydata na nowego szefa Partii Konserwatywnej Borisa Johnsona.

Boris Johnson chce zostać premierem Wielkiej Brytanii

Były minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii oficjalnie zgłosił swoją kandydaturę na nowego szefa Partii Konserwatywnej, a co za tym idzie także szefa rządu. Obecna premier Theresa May obiecała bowiem, że odejdzie, jeśli Izba Gmin zaakceptuje umowę brexitową. Zostanie ona poddana …

Niewygodne wideo wyświetlone na Big Benie

Trump jeszcze przed wizytą w Wielkiej Brytanii pochwalił Johnsona słowami: „Lubię go i zawsze go lubiłem. Zawsze wypowiadał się bardzo pozytywnie o mnie i naszym kraju.”. Led By Donkeys wyświetlili jednak na słynnym londyńskim Big Benie film wideo, w którym Johnson ostro Trumpa niegdyś skrytykował.

Były brytyjski minister spraw zagranicznych nie zostawił bowiem kiedyś suchej nitki na polityce migracyjnej Trumpa. „Sądzę, że Trump postradał zmysły jeśli sądzi, że takie postępowanie jest właściwe. Nie można ot tak sobie zabronić ludziom wjazdu do USA czy do jakiegokolwiek innego kraju. On gra w tę samą grę, w którą grają terroryści czy inni ludzie, którzy chcą nas podzielić. (…) Chętnie zaprosiłbym Trumpa do Londynu i pokazał mu moje miasto, tylko, że bardzo nie chciałbym narażać Londyńczyków na niepotrzebne ryzyko spotkania Trumpa” – mówił niegdyś Johnson, który był kiedyś burmistrzem brytyjskiej stolicy.

W innym fragmencie nagrania Johnson nazywa wypowiedzi Trumpa „ogłupiającą ignorancją, który czyni go całkowicie niezdolnym do sprawowania urzędu prezydenta USA”. W ten sposób były burmistrz Londynu skomentował opinię Trumpa o tym, że w brytyjskiej stolicy są miejsca, w które „strach się zapuszczać”.

Wielka Brytania: Boris Johnson stanie przed sądem ws. czerwonego autobusu

Jeden z pretendentów do objęcia przewodnictwa w Partii Konserwatywnej i jednocześnie były minister spraw międzynarodowych Boris Johnson otrzymał wezwanie do sądu w związku z kampanią wyborczą przed referendum brexitowym w 2016 r. Usłyszy zarzut „wprowadzania opinii publicznej w błąd”. Chodzi …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/trump-w-wielkiej-brytanii-uroczyste-przyjecie-i-glosne-protesty/feed/ 0
Francja: Centroprawica bez lidera. Podał się do dymisji po klęsce w eurowyborach https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/francja-centroprawica-bez-lidera-podal-sie-do-dymisji-po-klesce-w-eurowyborach/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/francja-centroprawica-bez-lidera-podal-sie-do-dymisji-po-klesce-w-eurowyborach/#respond Mon, 03 Jun 2019 12:36:12 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=66942 Przewodniczący opozycyjnej centroprawicowej partii Republikanie Laurent Wauquiez zrezygnował ze stanowiska w reakcji na bardzo słaby wynik jego ugrupowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Zajęło ono dopiero czwarte miejsce z wynikiem zaledwie niecałe 8,5 proc. głosów.

 

Centroprawica rządziła Francją do 2012 r. Wówczas to ostatni wywodzący się gaullistowskiego nurtu prezydent – Nicolas Sarkozy – nie został wybrany na drugą kadencję, a pokonał go socjalista François Hollande.

Republikanie tracą z wyborów na wybory

Od tamtego czasu partia sukcesywnie traciła poparcie. Nie pomógł lifting ugrupowania – powołanie nowego młodego kierownictwa oraz przemianowanie w 2015 r. Unii na rzecz Ruchu Ludowego (UMP) w Republikanów (Les Républicains). Jeszcze w wyborach parlamentarnych w 2017 r. Republikanie zdobyli 15,77 proc. głosów w I turze i 22,23 proc. w drugiej turze co dało im 100 mandatów w Zgromadzeniu Narodowym. Byli wówczas drugim pod względem wielkości ugrupowaniem po sformowanym wokół prezydenta Emmanuela Macrona ruchu Naprzód Republiko (LREM).

W wyborach europejskich 26 maja Republikanie ponieśli jednak wielką klęskę. Poparło ich zaledwie 8,48 proc. wyborców, co przełożyło się na zaledwie 8 mandatów w PE, o 12 mniej niż w poprzedniej kadencji. I to wszystko mimo wyborczego sojuszu i wspólnych list z Centrystami Hervé’a Morina.

W wyborach triumfowało zaś skrajnie prawicowe Zgromadzenie Narodowe z wynikiem 23,3 proc. Drugie miejsce zajęło LREM, na które głos oddało 22,4 proc. wyborców, a na trzeciej pozycji uplasowali się Zieloni z poparciem na poziomie 13,5 proc. Republikanie zajęło dopiero czwarte miejsce.

Teraz odpowiedzialność za wynik ten katastrofalny wziął na siebie lider Republikanów Laurent Wauquiez. „Zwycięża się razem, przegrywa samemu. Tak to działa. Muszę ponieść odpowiedzialność. Moja dzisiejsza decyzja jest przemyślana, zdecydowałem, że zrobię krok do tyłu, rezygnuję z funkcji przewodniczącego Republikanów” – oświadczył 44-letni polityk, który swoją funkcję sprawował zaledwie od 2017 r.

Wybory do PE: Le Pen triumfuje we Francji, Zieloni drugą siłą w Niemczech

Wybory do Parlamentu Europejskiego zakończyły się we wszystkich państwach członkowskich. W niektórych z nich sondażowe wyniki okazały się zaskakujące. PE opublikował też prognozę rozkładu miejsc między frakcjami.
 

Według analityków PE, którzy oparli się na sondażach exit poll bądź na nieoficjalnych wynikach, …

Znów lifting francuskiej centroprawicy?

Wiele wskazuje na to, że francuską centroprawicę czekają kolejne poważnie zmiany. Ugrupowanie to zaczyna niebezpiecznie pikować w dół w sondażach. Bardziej liberalnych wyborców odbiera im LREM, tych bardziej radykalnych – partia Zgromadzenie Narodowe pod wodzą Marine Le Pen. Być może Republikanie nawet znikną ze sceny politycznej, tak jak zrobiła to po klęsce wyborczej Sarkozy’ego poprzednia centroprawicowa partia – UMP.

Wywodzący się z Republikanów marszałek Senatu Gérard Larcher już w ubiegłym tygodniu stwierdził bowiem, że „centroprawica musi się wymyślić na nowo i że konieczne może być powołanie zupełnie nowej partii”. Powodem do tego jest nie tylko katastrofalny wynik w wyborach europejskich, ale także seria skandali wokół kilku prominentnych działaczy centroprawicy z były kandydatem Republikanów na prezydenta François Fillonem, któremu udowodniono, że przez lata fikcyjnie zatrudniał z partyjnych funduszy swoją żonę.

Ciosem dla Republikanów było też odejście wielu działaczy do prezydenckiej partii LREM. Jeden z nich – obecnie minister ds. lokalnych społeczności w rządzie premiera Edouarda Philippe’a Sébastien Lecornu – który teraz namawia działaczy Republikanów (np. samorządowców) do pójścia jego śladem i przyłączenia się do partii Macrona.

Zmian domaga się także młode pokolenie na centroprawicy. Kilka dni temu grupa młodych posłów z ław zajmowanych przez Republikanów wezwała nie tylko Wauquieza do dymisji, ale także Larchera, aby zmian w partii nie dokonywała grupa „starych polityków składająca się wyłącznie z mężczyzn”. „Czas na to, aby usłyszany został głos nowego pokolenia Republikanów” – głosi oświadczenie grupy młodych reformatorów.

Nie wiadomo na razie kiedy odbędą się wybory nowego lidera francuskiej centroprawicy.

Niemcy: Przewodnicząca SPD podała się do dymisji

Przewodnicząca Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) Andrea Nahles ogłosiła, że rezygnuje z kierowania tym ugrupowaniem. Nie będzie też szefować klubowi SPD w Bundestagu. W ten sposób wzięła na siebie odpowiedzialność za fatalny wynik niemieckich socjaldemokratów w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
 

W wyborach …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/francja-centroprawica-bez-lidera-podal-sie-do-dymisji-po-klesce-w-eurowyborach/feed/ 0