Reklama
Planowane jest również spotkanie z sejmową i senacką Komisją Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz jego udział w międzynarodowym seminarium eksperckim "Rola OECD w dziedzinie polityki rolnej i jej reform - ze szczególnym uwzględnieniem WPR". Unijny komisarz ma ponadto złożyć wizytę w gospodarstwie rolnym w okolicach Warszawy.
Miesiąc temu komisarz Ciolos rozpoczął konsultacje publiczne przed planowaną reformą Wspólnej Polityki Rolnej. "Trzeba skończyć z odwoływaniem się do danych historycznych przy obliczaniu dopłat. Nie ma na to dziś miejsca" - powiedział Ciolos. "Musimy tak rozdystrybuować dopłaty, by ten podział był sprawiedliwszy" – dodał.
Jego zdaniem, system musi być bardziej przejrzysty, bardziej sprawiedliwy i bardziej wiarygodny. Wcześniej trzeba jednak uzgodnić nowe cele Wspólnej Polityki Rolnej i dopłat (jak np. stabilizacja cen czy dochodów rolników, utrzymanie zatrudnienia w rolnictwie) oraz dopiero kryteria i podstawę, na jakiej dopłaty będą obliczane dla wszystkich 27 państw członkowskich.
Na razie różnice w dopłatach bezpośrednich dla rolników są w Unii bardzo duże. Najwięcej, bo około 500 euro na hektar, otrzymują rolnicy w Grecji i na Malcie, we Francji – połowę tej kwoty -ok. 250 euro; w Polsce średnio 200 euro, nieco więcej niż w Hiszpanii i Portugalii, a w Niemczech ponad 300 euro. Różnice wynikają z różnych danych (opartych na innych latach produkcyjnych), na podstawie których obliczane są dopłaty dla różnych krajów. Wyrównanie dopłat po 2013 roku jest jednym z głównych postulatów Polski zgłaszanych w dyskusji nad reformą Wspólnej Polityki Rolnej.
Przed końcem tego roku Ciolos ma przedstawić dokument nt. przyszłości WPR po roku 2013, w połowie przyszłego roku będą przedstawione formalne propozycje prawne, a na czas polskiego przewodnictwa w UE, która przypada w drugiej połowie 2011 roku, rozpoczną się negocjację. Po raz pierwszy - zgodnie z Traktatem Lizbońskim – uczestniczyć w nich będzie również Parlament Europejski (w ramach procedury współdecydowania).







