W skrócie:
Wszystkie państwa członkowskie poparły główne zasady ratowania zagrożonych banków, na jakie zgodzono się podczas ostatniego spotkania państw strefy Euro i Wielkiej Brytanii w Paryżu. Przywódcy państw i rządów zgodzili się poza tym także na to, by przejrzeć regulacje dotyczące światowego kapitalizmu oraz by wzmocnić ponadgraniczną kontralę nad bankami.
Mimo obaw, że Republika Czeska i inne państwa członkowskie z Europy Wschodniej mogłyby odrzucić plan opanowania kryzysu, na jaki zgodziły się duże kraje Unii Europejskiej, udało się Radzie Europejskiej znaleźć wspólne podstawy do odpowiedzi na kryzys finansowy.
„Wszystkie państwa UE bez wyjątku poparły środki uzgodnione w Paryżu” - powiedział na konferencji kończącej pierwszy dzień szczytu prezydent Francji Nicolas Sarkozy.
Po uzgodnieniu wspólnego stanowiska w tej najważniejszej sprawie, przywódcy państw i rządów mogli się skoncentrować na bardziej odległych tematach, w tym na regułach dotyczących handlu światowego i kontroli międzynarodowych grup finansowych. Nie można dopuścić do tego, podkreślał Srakozy, by te same czynniki wywołały w przyszłości podobny efekt.
Każde „nowe założenie kapitalizmu” musi, zaznaczał francuski prezydent, opierać się na większej przejrzystości i kontroli wszystkich „bez wyjątku” instytucji. Komisja Europejska powinna do końca roku przedstawić swoją odpowiedź na żądania Parlamentu Europejskiego domagającego się ostrzejszej regulacji funduszy Private Equity i Hedge. Na razie nie wiadomo jednak, czy Bruksela poprze najostrzejszych krytyków spekulacji.
Kryzys spowodował, że powrócił pomysł na wspólną, ponadnarodową kontrolę koncernów finansowych, których działalność wykracza poza granice jednego kraju, a które dysponują ponad dwiema trzecimi majątku bankowego UE. Ten pomysł napotkał jednak na duży sprzeciw, w związku z czym Rada zgodziła się na to, by zamiast tego wzmocnić współpracę między narodowymi urzędami nadzorczymi. W najnowszym projekcie końcowej deklaracji szczytu wspomina się o „komórce zajmującej się kryzysami finansowymi”, która w przyszłości miałaby umożliwiać UE szybszą reakcję na turbulencje.
Komisja zajmowała się wczoraj także opracowaniem regulacji usuwających różnice między amerykańskimi a europejskimi instytucjami finansowymi w zakresie zakładania rachunków. Ten krok został zaakceptowany przez szefów państw i rządów. Bruksela zaproponowała, by w ciągu roku podnieść gwarancje dla oszczędności w europejskich bankach do kwoty 100 tysięcy euro. Obecnie wynoszą one 20 tysięcy euro.



