W skrócie:
Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, odpowiedzialna za stosunki instytucjonalne i strategię komunikacji społecznej powiedziała, że przed UE stoją trzy podstawowe wyzwania: promowanie zrównoważonego rozwoju oraz wspieranie tolerancji i demokracji.
Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, odpowiedzialna za stosunki instytucjonalne i strategię komunikacji społecznej Margot Wallstroem powiedziała w czwartek w Warszawie, że przed Unią Europejską stoją trzy podstawowe wyzwania: promowanie zrównoważonego rozwoju oraz wspieranie tolerancji i demokracji. Unijna komisarz przebywa w Polsce z dwudniową wizytą.
Rozpoczęła ją od spotkania z szefem Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej Mikołajem Dowgielewiczem. Spotkała się także z przedstawicielami 19 działających w Polsce punktów informacyjnych Europe-Direct, UKIE oraz innych urzędów i instytucji zajmujących się komunikacją. Rozmawiała też z marszałkiem Senatu Bogdanem Borusewiczem i szefem polskiej dyplomacji Radosławem Sikorskim.
W czasie roboczego lunchu z szefem polskiej dyplomacji Radosławem Sikorskim komisarz Wallstroem rozmawiała na temat ratyfikacji traktatu lizbońskiego. Powtórzyła, że Komisja Europejska, choć jest oczywiście żywo zainteresowana jego ratyfikacją w poszczególnych państwach członkowskich UE, to nie angażuje się w sam proces ratyfikacji. Powiedziała, że spotkanie z polskim ministrów jest "szansą na lepsze przygotowanie się do wdrażania Traktatu".
Dziennikarze pytali panią komisarz, czy Unia Europejska nie obawiała się kłopotów z ratyfikacją nowego traktatu UE w Polsce. „Cały czas odgrywaliśmy aktywną rolę w tym procesie, mieliśmy nadzieję, że wszystko przebiegnie gładko” - odpowiedziała. Wallstroem podkreśliła, że Komisja Europejska bardzo uważnie śledzi wydarzenia związane z ratyfikacją Traktatu we wszystkich krajach UE.
Minister Sikorski poruszył natomiast sprawę rekrutacji Polaków na wysokie stanowiska w Komisji Europejskiej. Proces ten postępuje wolno - Polakom wciąż nie udało się obsadzić przewidzianych dla nich etatów.
W Przedstawicielstwie KE w Warszawie unijna komisarz uczestniczyła w europejskiej lekcji przygotowanej dla grupy uczniów z jednej z warszawskich szkół podstawowych. Margot Wallstroem mówiła uczniom o jednoczącej się Europie, o potrzebie tolerancji i poszanowaniu różnorodności. Życzyła im także sukcesów w nauce. Na skierowane do 9- i 10-latków pytanie o największy problem stojący przed Unią Europejską, komisarz usłyszała odpowiedź: „środowisko”.
Natomiast w budynku Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego Wallstroem spotkała się z grupą kilkudziesięciu studentów zainteresowanych tematyką europejską i sprawami komunikowania na poziomie wspólnotowym . Przed Unią Europejską stoją trzy najważniejsze wyzwania: promować zrównoważony rozwój, wspierać tolerancję i demokrację - powiedziała studentom.
Tłumaczyła, że ludzie mają prawo do rzetelnej informacji na temat Unii Europejskiej i do otwartej debaty. „Wyobrażam sobie debatę polskiego i szwedzkiego hydraulika” - żartowała komisarz, nawiązując do kampanii mającej rozwiać obawy Zachodniej Europy przed napływem taniej siły roboczej w Polsce. Przypomniała też historię Polski - od totalitarnego reżimu po uczestnictwo w projekcie zjednoczonej Europy.
„Bądźcie aktywnymi obywatelami Wspólnoty, a nie biernymi obserwatorami” - zaapelowała do studentów Wallstroem. „Nic o nas bez nas” - dodała po polsku.
Na pytanie czy czuje się bardziej Szwedką, mieszkanką Skandynawii, czy obywatelką Unii Europejskiej unijna komisarz odpowiedziała: „wszystkim po trochu”.
Po studenckiej debacie spotkała się jeszcze z przedstawicielkami organizacji pozarządowych, zajmujących się sprawami kobiet i rozmawiała o sytuacji kobiet w Polsce.
W piątek ma jeszcze w planach spotkania w Sejmie: z marszałkiem Sejmu Bronisławem Komorowskim i z obiema komisjami parlamentu ds.UE, a także kolejną grupą przedstawicieli organizacji pozarządowych.
