W skrócie:
Partnerstwo Wschodnie będzie politycznym priorytetem polskiej prezydencji w Unii Europejskiej - zapowiedział podczas środowego spotkania polskich i wschodnich przedsiębiorców wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.
"Ten kierunek będzie w najbliższym czasie bardzo doceniany (...). To dla Polski jest szansa budowania nie tylko dobrej współpracy gospodarczej z naszymi sąsiadami, ale też mocnej pozycji w Unii Europejskiej" – cytuje za PAP portal bankier.pl słowa wicepremiera.
Pawlak zwrócił uwagę, że stosunki na wschodniej granicy zmieniają się stopniowo dzięki umowom o małym ruchu granicznym. "Dzisiaj mamy mały ruch graniczny z Białorusią, Ukrainą i pracujemy nad obwodem kaliningradzkim" - powiedział. W jego opinii ważne jest to, że dzieje się tak również w regionie, w których widoczny był "nastrój podejrzeń". "Myślę, że tragiczne doświadczenia ze Smoleńska sprawiły paradoksalnie, że nastąpiło wyhamowanie, zaduma i większa otwartość polityków" – uważa wicepremier.
Feliks Kulikowski, prezes Klubu Wschodniego - stowarzyszenia zajmującego się pomocą w realizacji dużych projektów gospodarczych z udziałem Polski, Rosji, Ukrainy, Białorusi i krajów nadbałtyckich - zwrócił uwagę, że spotkania przedsiębiorców regionu mają uzmysłowić rządzącym, jak wiele jeszcze pozostaje załatwienia.
"Jest niepokój nie tylko dotyczący ubezpieczeń czy kursu walut, ale spraw organizacyjnych - powiedział w rozmowie z PAP Kulikowski. - Jeżeli eksport do Rosji wzrasta o ok. 70 proc. rocznie mimo olbrzymiego importu ropy i gazu, to przecież są nieograniczone możliwości, a my ciągle produkujemy taniej np. żywność".
Klub Wschodni zapowiedział, że przekaże Pawlakowi opracowanie w sprawie możliwości wspierania polskiego eksportu, bez narażania się na oskarżenia o protekcjonizm ze strony UE.
Zainaugurowane w maju ub.r. w Pradze Partnerstwo Wschodnie to - zapoczątkowana przez Polskę i Szwecję - inicjatywa UE skierowana do sześciu państw Europy Wschodniej i Kaukazu Południowego: Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Mołdawii i Ukrainy. Jej celem jest zacieśnienie politycznych i gospodarczych więzi między UE i krajami położonymi na wschód od Wspólnoty.
