PARTNER

W skrócie:
Zwiększenie zaliczek Ministerstwa Rozwoju Regionalnego na realizacje inwestycji współfinansowanych z UE musi być połączone z łatwiejszym dostępem do kredytów bankowych przeznaczonych na ten cel - uważa szefowa tego resortu Elżbieta Bieńkowska. Natomiast prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz zapewnia, że banki coraz bardziej interesują się udziałem w finansowaniu unijnych projektów.

„Przedsiębiorca, który ma przyznaną dotację z Funduszy Europejskich, powinien być dla banków klientem pożądanym z racji swojej wiarygodności i zabezpieczenia części środków na inwestycje” – przytacza Ministerstwo Rozwoju Regionalnego na swojej stronie internetowej słowa minister ze wspólnej konferencji prasowej z prezesem Pietraszkiewiczem.

Podczas czwartkowego spotkania z przedstawicielami banków minister Bieńkowska zapoznała się z ich wnioskami dotyczącymi wykorzystywania unijnych pieniędzy. Rozmowy dotyczyły uproszczeń w procesie pozyskiwania funduszy z UE i udziału sektora bankowego w procesie ich wykorzystywania  w czasie spowolnienia gospodarczego.

„Propozycje realnych uproszczeń oraz ułatwień w szerszym dostępie do środków europejskich będziemy analizować ze szczególną uwagą” – zapowiedziała minister rozwoju regionalnego, a resort przypomniał, że wiele uproszczeń w systemie wdrażaniu funduszy już wprowadzono.

Bieńkowska jest zdania, że głównym tematem rozważań powinna być teraz kwestia środków własnych tych przedsiębiorstw, które chcą realizować projekty z udziałem funduszy unijnych. W związku z tym – podkreśliła - konieczne jest łączenie większych zaliczek ze strony jej ministerstwa „ze zwiększeniem skłonności banków do kredytowania inwestycji”.

Pietraszkiewicz ze swej strony zapewnił natomiast, że coraz więcej banków zainteresowanych jest udziałem w finansowaniu unijnych projektów. Przyznał także, że banki traktują te projekty „z większym zrozumieniem”. „W zeszłej perspektywie finansowej liczba wniosków o kredyt odrzucanych przez banki wahała się pomiędzy kilka a kilkanaście procent. Jeżeli projekty unijne będą dobrze przygotowane, to nie przewiduję drastycznego wzrostu odmownych decyzji” – powiedział prezes Związku Banków Polskich. W jego ocenie, należy ponadto jak najszybciej wzmocnić fundusze poręczeniowo-gwarancyjne.

Unijne fundusze przyznane Polsce na lata 2007-2013 mogą odegrać kluczową rolę w rozwoju kraju. Jak podaje MRR, tylko w tym roku do gospodarki trafi z UE 16,8 mld zł. Żeby ułatwić wykorzystanie tych pieniędzy ministerstwo rozwoju regionalnego wprowadziło wiele zmian, m.in. de facto wszystkim beneficjentom umożliwiło przyznawanie zaliczek na poczet realizacji projektów.

Resort zwraca uwagę, że w czasie spowolnienia gospodarczego rośnie rola banków i to zarówno w odniesieniu do zabezpieczeń, jak i udzielania kredytów na prefinansowanie i inwestycji, i wkładu własnego beneficjenta.

12 lutego – przypomina MRR - weszło w życie rozporządzenie Ministra Rozwoju Regionalnego zmieniające rozporządzenie w sprawie wydatków związanych z realizacją programów operacyjnych. Oznacza to możliwość bardziej efektywnego i skutecznego wydatkowanie unijnych pieniędzy – zapewnia resort.

Wprowadzone ostatnio zmiany zakładają – poza  rozszerzeniem katalogu beneficjentów mogących korzystać z zaliczek na poczet realizacji projektów  - m.in.: w przypadku przyznania zaliczki, podwyższenie wartości progu (odnoszonego do kwoty dofinansowania), poniżej którego możliwe jest ustanowienie zabezpieczenia w formie weksla in blanco z 1 mln zł do 4 mln zł; umożliwienie beneficjentom z podsektora rządowego wypłacenie zaliczki wykonawcom bez obowiązku ustanowienia i wniesienia przez wykonawcę zabezpieczenia zaliczki jeśli wartość zaliczki wypłacanej wykonawcy nie przekracza 5 tys. zł, a także szersze wykorzystanie zaliczek przez samorządy terytorialne, co ograniczy konieczność refinansowana projektów z innych źródeł.

Decyzje te korespondują z pakietem antykryzysowym przyjętym przez Komisję Europejską - podkreśla MRR - którego głównym źródłem finansowania są fundusze strukturalne i Fundusz Spójności. Komisja przewiduje bowiem, że poprawa sytuacji na rynkach państw członkowskich będzie możliwa dzięki lepszemu wykorzystaniu unijnych środków. (bea)

© EurActiv 2003-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.