SPONSOR

W skrócie:
Komisja Europejska powinna dokładnie przyjrzeć się kondycji greckich finansów - stwierdził Olli Rehn, fiński kandydat na komisarza ds. ekonomicznych, podczas przesłuchania przed Parlamentem Europejskim. Jego zdaniem przeżywająca największe problemy spośród 16 krajów mających wspólną walutę euro Grecja, nie musi obawiać się wykluczenia ze strefy euro.

Olli Rehn;  fot. Komisja Europejska

Według Rehna taki scenariusz jest nie tylko mało realny, ale nawet niemożliwy.

Przyczyną greckich problemów gospodarczych jest ogólnoświatowy kryzys finansowy. Według szacunków zadłużenie Grecji może dziś przekraczać już kwotę 300 mld euro, a deficyt wydatków publicznych na koniec 2009 roku wyniesie 12,7 proc. PKB. Tym samym znacznie przekroczy dopuszczalny dla strefy euro rozmiar deficytu, który wynosi 3,0 proc.

W związku z tymi danymi przed świętami Bożego Narodzenia agencje Fitch i Standard & Poor's obniżyły ratingi Grecji z A- do BBB+, a Moody's obniżył go z A1 do A2. Aby ratować finanse państwa, rząd Grecji zdecydował w piątek o zwiększeniu o 20 proc. stawek podatku na alkohol i papierosy.

Zdaniem Rehna organy Komisji Europejskiej powinny dokładnie przyjrzeć się finansom Grecji, łącznie z analizą statystyk budżetowych przedstawianych przez rząd w Atenach. „Spodziewamy się, że Grecja przedstawi w ciągu najbliższych tygodni, jeśli nie dni, kompletny i dogłębny plan zmniejszenia deficytu budżetowego”, stwierdził Rehn. (tmw)

© EurActiv 2003-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.