SPONSOR

W skrócie:
Eurodeputowani będą wkrótce dyskutować o unijnych aspiracjach Chorwacji, Byłej Jugosłowiańskiej Republiki Macedonii i Turcji. Parlamentarna komisja spraw zagranicznych wydała pod koniec stycznia opinię na temat postępów każdego z krajów kandydujących. Znalazły się w niej zarówno pochwały, jak i głosy krytyki.

Komisja uważa, iż negocjacje z Chorwacją można będzie zamknąć już w tym roku. Kraj ten musi jednak wzmocnić administrację publiczną, zreformować sądownictwo, nasilić walkę z korupcją i przestępczością zorganizowaną, umożliwić sprawne odsyłanie uchodźców oraz zapewnić dostęp do dokumentów na temat zbrodni wojennych na użytek Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii w Hadze (MTKJ).

Negocjacje z Byłą Jugosłowiańską Republiką Macedonii będzie można rozpocząć "w niedalekiej przyszłości", uznali posłowie z komisji spraw zagranicznych. Kwestie, na których będą musiały skoncentrować się wysiłki tamtejszych władz to, podobnie jak w wypadku Chorwacji, reforma administracji publicznej i sądownictwa i walka z korupcją. Niezbędna jest również poprawa w dziedzinie praw kobiet i stosunków między grupami etnicznymi

Ponadto kraj musi "podwoić wysiłki w celu znalezienia satysfakcjonującego rozwiązania kwestii nazwy". W tej sprawie trwa spór z Grecją, która blokuje użycie nazwy "Macedonia" argumentując, iż tak nazywa się jeden z historycznych regionów Hellady.

Turcja została skrytykowana za "ograniczony postęp" w drodze do Unii. Posłowie uważają, iż powinna lepiej wdrażać istniejące przepisy w dziedzinie praw kobiet, niedyskryminacji, wolności religijnej, wolności przekonań i wypowiedzi, wykazać zero tolerancji dla tortur i wzmocnić walkę z korupcją.  Tureckie władze powinny też "przyczynić się w konkretny sposób" do rozwiązania kwestii cypryjskiej.

Debata na temat rozszerzenia odbędzie się na sesji plenarnej w środę, dziesiątego lutego. Obrady będzie można śledzić na żywo w Internecie.  (tmw)

© EurActiv 2003-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.